• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Pokątna v
« Wstecz 1 … 5 6 7 8 9 Dalej »
[7 kwietnia] "Bardzo wąskie alejki"

[7 kwietnia] "Bardzo wąskie alejki"
królowa nocy
some women are lost in the fire
some women are built from it
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
—
zawód
auror, twórca eliksirów
Ma długie do pasa, bardzo ciemnobrązowe, wpadające w czerń włosy. Te, zwykle rozpuszczone lub spięte jakąś spinką, okalają owalną twarz o oliwkowej karnacji, skąd spoglądają spokojne, brązowe oczy. Nie jest przesadnie wysoka, mierzy 167 cm wzrostu i jest stosunkowo szczupła. Swoje bardzo kobiece kształty lubi podkreślać ubiorem. Nosi się najczęściej w czerni. Ciągnie się za nią mgiełka delikatnych perfum – o ciepłej nucie drzewa sandałowego, wanilii, jaśminu, konwalii i pomarańczy.

Victoria Lestrange
#18
04.05.2023, 17:36  ✶  

- Nie jestem słodka – padło w odpowiedzi, dla niej było to oczywiste, dlatego tak się zdziwiła. Ale zanotowała, że Saurielowi chyba faktycznie było już lepiej, bo chociaż może jeszcze nie pyskował, ale zaczynał rzucać swoimi standardowymi zaczepkami.

Zmarszczyła brwi, odwróciwszy się do niego, kiedy rzucił ten swój kolejny tekst. Zupełnie w jej pytaniu i propozycji nie było drugiego dna, zresztą… Już o tym rozmawiali i Victoria przysięgłaby, że to była najdziwniejsza rozmowa jaką przeprowadziła w życiu, i to zdecydowanie nie był ani dobry, ani moment na tego typu propozycje!

- Chyba ci już lepiej, bo zaczynasz pyskować – mruknęła i pacnęła Sauriela bardzo delikatnie w ramię, kręcąc tylko głową na to przedstawienie jakie tutaj wyczyniał, leżąc bokiem na kanapie – ale jednak nie ruszał się zanadto, bo ruch wzbudzał w jego ciele ból, tyle było dla niej jasne. - Nie musisz przyjmować noża na klatę, jeśli chcesz mojej atencji to wystarczy poprosić – proszę, odpowiedziała mu pięknym za nadobne i nawet odrobinę się do niego uśmiechnęła, choć bardzo krótko. Jak chciał żeby mu ktoś nadskakiwał i się o niego pomartwił trochę, to wystarczyło tylko powiedzieć… Choć z tym drugim nie musiał nawet mówić, samo się działo, zwłaszcza, że Victoria już się zorientowała z jakim ziółkiem miała do czynienia, i widziała go przecież w akcji, jak wtedy w knajpie… Kiedy musieli udawać takich zakochanych, a przecież nie byli wcale. - No dobrze… To chwila – Lestrange sięgnęła po swoją różdżkę, wycelowała w Sauriela i najpierw zaklęciem naprawiła mu ubranie, a później… o tak, oczywiście, że mu je wyczyściła, inaczej nie byłaby sobą. Lubiła czystość, pewną schludność, chociaż styl Sauriela jej zupełnie nie przeszkadzał. Wręcz uważała, że bardzo mu z nim do twarzy. - Czyli nie pamiętasz? Nikt ci niczego nie podał? – przez moment myślała też o tym, że być może było to jakieś zaklęcie… Ale wiedziała, że po tym alkoholu nie wymyśli nić mądrego ani błyskotliwego. - Rozumiem… - albo zrozumie jak nad tym dłużej poduma, jednak sens słów Sauriela do niej docierał. Kiedy jesteś zamieniony w wampira, coś się kończy – i to jeszcze tak drastycznie… Że nic dziwnego, że sięgnął po używki.

- Jasne, śpij ile chcesz – nie zatargała go tu po to, żeby po tym jak poczuł się odrobinę lepiej kopniakiem wygonić go z domu. Nie. Niech sobie poleży, niech.. zaśnie, zahibernuje, czy cokolwiek on tam właściwie robił? Sama opadła na fotel z cichym westchnieniem, wtuliła się w oparcie i rzuciła na siebie koc. Chciała go popilnować, ale się nie łudziła i brała pod uwagę, że w którymś momencie może się sama zwinie w kłębek niczym kot, przytuli do swojej podusi, i zaśnie. Zaraz obok naćpanego, rannego i głodnego wampira. Czy było to mądre? Pewnie nie, ale Victoria już dawno powiedziała sobie, że nie ma zamiaru się go bać i że nie zamierza go unikać, bo coś tam – o tym zresztą też zdaje się rozmawiali, o tym, że Victoria zdawała sobie sprawę że prędzej czy później pewnie skończy się to tak, że będzie chciał jej krwi. I cóż? No i nic, taką miał naturę i nie było w tym niczego złego.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Sauriel Rookwood (4607), Victoria Lestrange (4403)




Wiadomości w tym wątku
[7 kwietnia] "Bardzo wąskie alejki" - przez Sauriel Rookwood - 11.04.2023, 17:53
RE: [7 kwietnia] "Bardzo wąskie alejki" - przez Victoria Lestrange - 11.04.2023, 20:20
RE: [7 kwietnia] "Bardzo wąskie alejki" - przez Sauriel Rookwood - 11.04.2023, 21:52
RE: [7 kwietnia] "Bardzo wąskie alejki" - przez Victoria Lestrange - 11.04.2023, 22:23
RE: [7 kwietnia] "Bardzo wąskie alejki" - przez Sauriel Rookwood - 12.04.2023, 19:40
RE: [7 kwietnia] "Bardzo wąskie alejki" - przez Victoria Lestrange - 18.04.2023, 22:34
RE: [7 kwietnia] "Bardzo wąskie alejki" - przez Sauriel Rookwood - 20.04.2023, 23:32
RE: [7 kwietnia] "Bardzo wąskie alejki" - przez Victoria Lestrange - 21.04.2023, 18:59
RE: [7 kwietnia] "Bardzo wąskie alejki" - przez Sauriel Rookwood - 21.04.2023, 22:55
RE: [7 kwietnia] "Bardzo wąskie alejki" - przez Victoria Lestrange - 22.04.2023, 23:05
RE: [7 kwietnia] "Bardzo wąskie alejki" - przez Sauriel Rookwood - 29.04.2023, 13:20
RE: [7 kwietnia] "Bardzo wąskie alejki" - przez Victoria Lestrange - 29.04.2023, 21:06
RE: [7 kwietnia] "Bardzo wąskie alejki" - przez Sauriel Rookwood - 30.04.2023, 18:40
RE: [7 kwietnia] "Bardzo wąskie alejki" - przez Victoria Lestrange - 30.04.2023, 21:01
RE: [7 kwietnia] "Bardzo wąskie alejki" - przez Sauriel Rookwood - 02.05.2023, 15:29
RE: [7 kwietnia] "Bardzo wąskie alejki" - przez Victoria Lestrange - 02.05.2023, 21:11
RE: [7 kwietnia] "Bardzo wąskie alejki" - przez Sauriel Rookwood - 04.05.2023, 15:32
RE: [7 kwietnia] "Bardzo wąskie alejki" - przez Victoria Lestrange - 04.05.2023, 17:36
RE: [7 kwietnia] "Bardzo wąskie alejki" - przez Sauriel Rookwood - 05.05.2023, 09:19

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa