• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Wokół Magicznych Dzielnic Ministerstwo Magii v
« Wstecz 1 2 3
[21.04.72, późny wieczór] Opowiedz mi o ich życiu i śmierci

[21.04.72, późny wieczór] Opowiedz mi o ich życiu i śmierci
Czarodziej
“It was hotter than rage, and sharper than fear, and cut deeper than helplessness, all because I couldn’t get to you.”
wiek
sława
—
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Koroner
Mieniące się srebrem, długie pasma włosów opadają Cynthii prosto na ramiona i ciągną się za połowę pleców, spod wachlarza czarnych rzęs spoglądają jasnoniebieskie, chłodne tęczówki. Jest średniego wzrostu o dość drobnej, smukłej budowie ciała. Wydaje się krucha i delikatna, głównie przez bladość skóry, jakby pozbawiona siły fizycznej. Doskonale dostosowuje sposób mówienia oraz gesty pod towarzystwo, w którym aktualnie przebywa, sprawnie manipuluje za pomocą wyglądu. Jest niewinnie śliczna, a jednocześnie przeraźliwie kojarzy się z zimą.

Cynthia Flint
#8
15.05.2023, 10:09  ✶  
Czasy były ciężkie, trudno było odróżnić wroga od przyjaciela i mieć pewność w kwestii zaufania, Brenna miała w tym rację. Łatwo było popaść w paranoje, a strach dodatkowo sprawiał, że podstępne szepty pojawiały się w głowie, skłaniając do rzeczy i czynów, których w normalnych okolicznościach człowiek by się nie dopuścił. Nawet Cynthia mając zwykle w głębokim poważaniu otaczających ją ludzi, skupiona na własnych sprawach, była w stanie dostrzec pojawiające się w oczach pracowników Ministerstwa zwątpienie i niepewność. Atmosfera była nieprzyjemnie gęsta i ciężka, a im więcej trupów trafiało do ich kostnicy, tym gorzej dzień się zapowiadał.
Blondynka miała podejrzenia względem kilku osób, ale to tak naprawdę nie było jej sprawą. Wiedziała tylko o jednym człowieku, który otwarcie i świadomie się przed nią przyznał, a ona nie zamierzała niczego z tym zrobić, bo relację z nim akurat sobie ceniła. Jej ojciec też na dobrą sprawę mógłby wspierać Voldemorta, dzieląc z nim większość poglądów, ale więcej go nie było, niż był. Błękitnooka miała natomiast swoją karierę, przecież bardzo chciała zostać w przyszłości szefową Ministerskiego Prosektorium. Polityka by w tym tylko przeszkadzała.
- Najgorsza jest niewiedza i domysły, ze śmiercią czasem człowiek się pogodzi. Nie oszczędza nikogo. - odpowiedziała jej z westchnięciem, przesuwając spojrzeniem po przypominającą pogrążone we śnie, twarzy Finna. Po takim czasie przy sekcjach i nieboszczykach nie umiała podchodzić do tego emocjonalnie, rozwodzić się nad każdym przypadkiem. Jako Aurorka, Brenna miała znacznie gorzej, bo Cynthia co najwyżej widziała rodziny przy ewentualnej ich wizycie w tutejszych chłodniach, jak już o widmie zgonu wiedzieli. Dodatkowo Longbottomówna była pełna ciepła, współczucia i empatii. Cynthia była przekonana, że gdyby mogła, uratowałaby cały świat.
- Nie mam pojęcia, co ustaliliście w związku z ostatnim ruchem popleczników tego Czarnoksiężnika, ale dotychczasowe ofiary nie były hmm rytualne? Sięgano po tortury magiczne, uwieńczając to zwykle Avadą, ale nie po serce. - przytaknęła jej, zakładając na chwilę dłonie pod biustem i zaciskając palce na fartuchu. Schemat zwyczajnie nie pasował. Flint nie mogła jednak zapewnić jej, że oprawca nie działał ku chwale Voldemorta, bo mógł być po prostu zapatrzonym szaleńcem. Różni ludzie krążyli po świecie. - Trafiłaś na naprawdę paskudną sprawę.
Dawno nie było czegoś takiego, nawet w Nowym Orleanie trafiła tylko na jeden przypadek ceremonialnego złożenia w ofierze, ale tutaj? To była po prostu rzeź zrobiona przez kogoś, kto miał wprawione dłonie i umiał zakładać dobrze szwy. Wycinał też serce w sposób, w który amator by sobie nie poradził. Może wcześniej na czymś lub na kimś praktykował, zanim rozpoczął swoją krwawą wędrówkę?
- Nie potrzebujesz z tym pomocy? - przesunęła spojrzeniem po jej twarzy, kierując się do zlewu i myjąc ręce, a potem odwiesiła fartuch. Nie zamierzała wtrącać się w jej pracę, bo Brenna nigdy nie robiła tego Cynthii. Nie miała też podstaw, aby podejrzewać ją o coś niecnego względem nieboszczyków, jak na przykład grzybobranie. Wzięła zgodę, ale nawet nie spojrzała, dokładając ją na swoje biurko, aby po prostu dołączyć później do papierów, na wypadek odgórnej kontroli lub pytań Lycoris. - Powinnaś wiedzieć, że to nie jest osoba niedoświadczona. Doskonale wie, co robi i w jaki sposób robi. Nie wiem, może był lekarzem lub praktykuje uzdrawianie, może nauczył się tak zszywać na zwierzętach, ale nie szukasz przypadkowego człowieka. Zamknij chłodnie, gdy skończysz. I uważaj na siebie, ciemne mamy czasy.
Mówiąc, zatrzymała się przed nią, narzucając na ramiona płaszcz i łapiąc za torebkę. Przesunęła wzrokiem po twarzy drobnej kobiety, unosząc delikatnie kąciki ust ku górze, a potem przesunęła dłonią po jej ramieniu, aby tak się nie zamartwiała. - Gdybyś czegokolwiek potrzebowała, napisz. Nie mam planów na wieczór.
Dodała jeszcze na pożegnanie, zanim minęła ją i wyszła z kostnicy, zamykając za sobą drzwi. Dziwnie było nie zamykać ich na klucz oraz nie gasić światła, ale nic Flintównie nie było do tego, co się wewnątrz teraz działo.

Koniec sesji
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (1699), Cynthia Flint (1981)




Wiadomości w tym wątku
[21.04.72, późny wieczór] Opowiedz mi o ich życiu i śmierci - przez Brenna Longbottom - 14.04.2023, 00:56
RE: [21.04.72, późny wieczór] Opowiedz mi o ich życiu i śmierci - przez Cynthia Flint - 15.04.2023, 00:19
RE: [21.04.72, późny wieczór] Opowiedz mi o ich życiu i śmierci - przez Brenna Longbottom - 15.04.2023, 13:38
RE: [21.04.72, późny wieczór] Opowiedz mi o ich życiu i śmierci - przez Cynthia Flint - 15.04.2023, 22:51
RE: [21.04.72, późny wieczór] Opowiedz mi o ich życiu i śmierci - przez Brenna Longbottom - 19.04.2023, 17:06
RE: [21.04.72, późny wieczór] Opowiedz mi o ich życiu i śmierci - przez Cynthia Flint - 02.05.2023, 23:43
RE: [21.04.72, późny wieczór] Opowiedz mi o ich życiu i śmierci - przez Brenna Longbottom - 03.05.2023, 10:03
RE: [21.04.72, późny wieczór] Opowiedz mi o ich życiu i śmierci - przez Cynthia Flint - 15.05.2023, 10:09

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa