• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Pokój Życzeń Sny [1.04.72, sen] Nie biegnij za białym królikiem

[1.04.72, sen] Nie biegnij za białym królikiem
Widmo
wiek
sława
krew
genetyka
zawód

Leta Crouch
#8
17.05.2023, 21:28  ✶  
Ledwo się powstrzymała przed przewaleniem oczyma – no naprawdę? Jak nie gąsienica, to oni, jak nie oni – to może jeszcze każda kolejna osoba, na którą się natknie? Niczym mantra czy też zacięta pozytywka, która wkoło odtwarzała jedynie fragment melodii, zamiast jej całość.
  - Nooo, to już wiem, a tak coś poza tym? – spytała, odkrywając kolejną zaskakującą w tym przedziwnym miejscu rzecz – z kota pozostał jedynie uśmiech. Tylko i aż tyle. Moment, czy te futrzaki w ogóle potrafiły się uśmiechać…?
  Cóż, na pewno nie w ten sposób.
  - … co? Ściąć głowę? Wolałabym jednak wyjść stąd na własnych nogach niż zostać wyniesioną – zaprotestowała dość żywiołowo. Nic dziwnego – dekapitacja jednak nie stanowiła rozwiązania, które się wybierało ot tak, niczym cukierki w sklepie, ba! Nie rozpatrywało się jej też w kategoriach wyjścia z sytuacji zdającej się nie mieć rozwiązania widocznego na pierwszy rzut oka.
  Wyglądało jednak na to, że – choć wcale nie chciała się zgadzać na taką opcję – wersja, w której dekapitacja stanowiła furtkę, przyszła do niej sama. I w tym przypadku jakoś nawet nie umiała się zdziwić, iż była to Nell… I nawet nie zdążyła dobrze ust otworzyć, żeby udzielić odpowiedzi na zadane pytanie, kiedy to zapadł wyrok.
  - Chyba sobie żartujesz! – nie czekała, naprawdę nie czekała, tylko się obróciła i starała uciec stąd jak najdalej. Z dala od karcianych rycerzy, z dala od ich broni, jak najdalej od Nell-Królowej i całej świrniętej reszty…
  … naprawdę lubiła swoją głowę. Naprawdę nie planowała jej tracić…
  … wyciągające się dłonie, dotykające ubrań, zaciskające się na nich, na niej…
  … ocknęła się. Chyba z krzykiem, nie była pewna, ale w gardle jakoś tak dziwnie drapało. Rozejrzała się mało przytomnym spojrzeniem, odkrywając, iż znajduje się w ogrodzie, a głowa podejrzanie pęka. Odruchowo dotknęła bolącego miejsca i aż syknęła, odkrywając potężnego guza. Skąd, jak, dlaczego? Gdy próbowała sobie przypomnieć, to przed oczyma stawał jej głównie biały omyk, Gąsienica paląca fajkę i Nelll-Królowa. Może sobie przypomni, później. Teraz… teraz zdecydowanie potrzebowała Nell Bagshot, ale nie Królowej, lecz Nell-uzdrowicielki. Chwilę jednak potrwało, zanim udało jej się zebrać i niezbyt pewnym krokiem opuścić ogród.

Koniec sesji
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Bard Beedle (1639), Leta Crouch (1742)




Wiadomości w tym wątku
[1.04.72, sen] Nie biegnij za białym królikiem - przez Bard Beedle - 22.04.2023, 21:27
RE: [1.04.72, sen] Nie biegnij za białym królikiem - przez Leta Crouch - 01.05.2023, 21:47
RE: [1.04.72, sen] Nie biegnij za białym królikiem - przez Bard Beedle - 03.05.2023, 14:38
RE: [1.04.72, sen] Nie biegnij za białym królikiem - przez Leta Crouch - 03.05.2023, 20:41
RE: [1.04.72, sen] Nie biegnij za białym królikiem - przez Bard Beedle - 03.05.2023, 21:27
RE: [1.04.72, sen] Nie biegnij za białym królikiem - przez Leta Crouch - 14.05.2023, 20:46
RE: [1.04.72, sen] Nie biegnij za białym królikiem - przez Bard Beedle - 14.05.2023, 21:31
RE: [1.04.72, sen] Nie biegnij za białym królikiem - przez Leta Crouch - 17.05.2023, 21:28

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa