• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 … 10 11 12 13 14 … 16 Dalej »
[ 23 - 24 Września 1969, Turcja] Spadająca Gwiazda | Hjalmar & Pandora

[ 23 - 24 Września 1969, Turcja] Spadająca Gwiazda | Hjalmar & Pandora
Czarodziej
“People will forget what you said and what you did, but people will never forget how you made them feel.”
wiek
sława
—
krew
—
genetyka
—
zawód
Wiecznie uśmiechnięta dziewczyna o dużych, czekoladowych oczach i dołeczkach w polikach. Ma niecały metr siedemdziesiąt wzrostu oraz szczupłą, względnie wysportowaną sylwetkę. Wyróżnia się charakterystyczną dla Turcji urodą na Londyńskich ulicach — ciemniejszą karnacją, długimi i gęstymi włosami, ciemnymi rzęsami. Zwykle odstaje ubiorem i zachowaniem od typowo angielskich dziewcząt. Mówi dużo i wyraźnie, ale gdy wpada w słowotoki, czasem przebija się odrobina akcentu. Jest bardzo bezpośrednia, uwielbia się śmiać.

Pandora Prewett
#29
28.05.2023, 22:47  ✶  
Miał spore szanse, aby wspiąć się wyżej w tym szalonym rankingu ulubionych miejsc do spania, głównie dlatego, że umiała się przy nim uspokoić na tyle, aby faktycznie zasnąć, co zaskoczyło ją podczas Lithy, gdy oczy się jej zaczęły zamykać na jego plecach. Miał miłe plecy. Miał rację z tym, że chodziła z głową w chmurach — często zapominała o istnieniu złych zamiarów, paskudnych ludzi i tego, że świat nie był wcale różowy i piękny, a pełen nieszczęścia, którego przecież, nawet gdyby chciała, nie dała rady zwalczyć w całości. Spełnianie wszystkiego też nie było drogą do sukcesu, bo dążenie do celu wzmacniało charakter. Dziadek jej kiedyś nawet powiedział — chociaż niezbyt umiała wcielić te złote słowa w życie, że czasem trzeba było pozwolić sobie na słabość i porażkę, aby być silniejszym. Ktoś, kto chciałby nosić cały świat na plecach, to nie mógłby być słabym.
Księżyc również wywołał u niego uśmiech, zaczynała podejrzewać, że byłaby go w stanie zarazić większym entuzjazmem do gwiazd oraz nocy. Nocne harce były jednak kolejną rzeczą, która mogła tą dwójkę połączyć.
Jego słowa tylko utwierdziły Pandorę w przekonaniu, że tematu herbatek i radzenia sobie z niechcianą ciążą lepiej było nie poruszać, był na to zbyt dobry. Zresztą, teraz tak myślała, ale Pandora byłaby ostatnią osobą, która skrzywdziłaby kogokolwiek, a już na pewno dziecko, tylko po prostu wolałaby wychowywać je sama niż męczyć się w związku z kimś, ktokolwiek by był w stanie sprawić, że się w nim zakocha. Wytrzymałaby pewnie jakiś czas, ale na dłuższą metę dla kogoś o jej charakterze i sposobie bycia, mogłoby to być katastrofalne w skutkach.
- Nie wiem, nie mam dzieci. - zaczęła swoją odpowiedź dość dyplomatycznie, przenosząc na niego zaciekawione spojrzenie. - Czyli gdybyś wpadł z dziewczyną, która Ci się po prostu podoba, ale nic do niej nie czujesz i miałaby okropny charakter, jak się później by okazało, to i tak byś wziął z nią ślub, skoro byłaby w ciąży?
Wierzyła, że by tak postąpił, bo było to szlachetne, nawet jakby sam siebie potwornie unieszczęśliwił. Całe szczęście Deniz była na takie zagrania zbyt młoda oraz zbyt głupia, bo jej obsesyjna fascynacja mogłaby się przekształcić w prawdziwy dramat. Ile razy kobiety wykorzystywały takich mężczyzn honorowych jak on? Paskudne zagrania, naprawdę.
Gdy przez jego twarz przemknął jakiś grymas związany z jej kolejnym pytaniem, stłumiła śmiech, nie poganiając go wcale z odpowiedzią, ale jednocześnie mógł być pewien, że mu nie odpuści. - Ty jesteś w takim wieku? Robisz ze mnie babcie, a uważam, że trzymam się całkiem przyzwoicie. - mruknęła z westchnięciem, nie przestając obracać guzikiem w palcach, jednocześnie spoglądając w dół na swoje ciało i dekolt. Nie miała jeszcze żadnej zmarszczki, była względnie szczupła — nie było chyba tak źle? - Po prostu lubisz robić na przekór, nawet własnemu sercu chyba. Taki Twój urok. No niby masz rację i ja też tak myślę, ale nie jestem pewna, czy ludzi, których nie uznamy za atrakcyjnych, to chcemy w ogóle poznawać. Ktoś mi kiedyś tak powiedział. - wzruszyła delikatnie ramionami, nie poświęcając nawet jednak myśli tej sprawie, bo kiedyś zmarnowała na to zbyt dużo czasu. Było jednak prawdą to, że człowiek musiał mieć w sobie to coś, co wzbudzało zainteresowanie i przyciągało. Wewnętrzny magnes na drugą osobę. Uroda poprawiana nawet magiczne ostatecznie przemijała. - Ten polityk nie jest zakochany w niej. I rozmawiała z nim raz. Czy ja też jestem damą? - zapytała z uniesioną brwią, bo skoro tak klasyfikował większość jej rodziny, to ją pewnie też. W końcu na przyjęciach lub gdy musiała, zachowywała się nienagannie. Była taką damą na pół etatu? Zwilżyła usta, gdy uświadomiła sobie, że właściwie siostro-kleszcze to nie powinny o takie rzeczy pytań, nie miało to przecież żadnego znaczenia. - Zresztą, mniejsza. I te damy i ten śmiech, a właściwie to nawet dobrze, że się śmiejesz. Wolę, gdy się śmiejesz, niż gdy się wściekasz.
Wyjaśniła mu jeszcze z uśmiechem, ciesząc się jednak, że propozycji o jej słodkiej Su nie wyśmiał, bo na upartego, Pandora mogłaby mu z nią pomóc, gdyby miał takie życzenie.
- Romantyzm przesadny i ostentacyjny może i jest przereklamowany, ale takie drobne gesty zawsze są czymś naprawdę wyjątkowym. I nadal sądzę, że jesteś.
Na pewno trochę był, przecież to było do wyłapania pomiędzy tym, jak się zachowywał i tym, co mówił, jeśli uważniej mu się przyglądało. No i wybrał jej naprawdę piękne kwiaty do wianka, który wciąż wisiał nad jej łóżkiem. - Uwielbiam, gdy ludzie się uśmiechają i są tacy.. Życzliwi? Szczerość jest też dobrą odpowiedzią. Trudno wybrać jedno, zadaje czasem zbyt skomplikowane pytania. A co cenisz w kobietach?
To, że jeden i drugi misiek czasem łypali na nią błękitem, wcale nie znaczyło, że zamknie się w sobie i przestanie mówić lub też wprawiać ich w zakłopotanie. A miał naprawdę ładne ramiona, Pandora miała słabość do szerokich ramion, bo w pokrętny sposób budziły w jej głowie jakieś poczucie bezpieczeństwa. Westchnęła jedynie z uśmiechem. - Zaczniemy więc od piętnastu minut, a potem zobaczymy. - przytaknęła, nie zamierzając się wcale wycofać z tego, co mu wcześniej zaproponowała. Tyle razy ona robiła sobie z niego poduszkę, że mogły role się odwrócić.
Nie mogła się powstrzymać i nie mogła zapytać. Wyglądał naprawdę naturalnie, miał w spojrzeniu jakąś łagodność, którą za wszelką cenę chciała uchwycić na zdjęciu, nie wspominając o kołyszących się leniwie włosach i ramionach, bo grzechem byłoby ubranie mu koszuli do tego zdjęcia, której i tak nie miał, bo teraz była sukienką. Więc tu miała mocny argument usprawiedliwiający.
- To tylko jedno zdjęcie, takie tylko dla mnie! Nie gniewaj się, będzie naprawdę ładne i jak nie chcesz, nikomu go nie pokaże. - spojrzała na niego z prośbą w oczach, gdy tylko wydał z siebie niezadowolony pomruk i zrobił taką minę, jakby co najmniej wbiła mu nóż w plecy. - Mogę Ci je pokazać, ale obiecaj mi, że go nie zabierzesz. Wyszedłeś naprawdę, naprawdę przystojnie.
Zapewniła go, kołysząc zdjęciem w powietrzu, które chwilę wcześniej wyszło z aparatu i które omiotła wzrokiem, zanim ewentualnie skończyło w plecaku.
- Wyglądasz, jakby była to najgorsza kara na świecie. A miałeś okazję mnie utopić! I jak go nie chcesz, to sobie też je zostawię, proszę bardzo. - mruknęła z odrobiną udawanej obrazy, próbując nie wypuścić aparatu z dłoni, bo trzymanie go w jednej nie było zbyt proste. Nie wiedziała nawet, czy dobrze ich obejmie, a jego groźba wcale nie poprawiła jej optymizmu związanego z ustawieniem urządzenia. Prychnęła pod nosem, posyłając mu krótkie spojrzenie, zanim uśmiechnęła się, kliknęła guzik, a potem jeszcze dała mu całusa, który uwieczni się na ruchomym kadrze. Bardzo lubiła wyraz jego twarzy, gdy takowe dostawał.
- Jakbym Cię uprzedziła, to byś mi nie pozwolił - stwierdziła cicho, zanim odsunęła aparat na swoje kolana, czekając, aż przetworzy zapisany obraz. Chwilę później znalazła się w powietrzu, przytulając do siebie sprzęt i przeniosła na niego niedowierzające spojrzenie, kręcąc głową tak, że oberwał kilkoma kroplami wody z mokrych włosów. - Nie! Nie pozwalam Ci, zabraniam Ci wrzucać mnie do wody, nie możesz.
Na pewno bardzo się przejął jej groźbami. Odwróciła głowę przez ramię, jedną dłonią łapiąc za jego ramię i zaciskając palce, gdy zobaczyła, że woda była coraz bliżej. I jeszcze musiała uważać na to, aby nie pognieść swojego zdjęcia, bo on mógł o tym zapomnieć. Zacisnęła powieki, modląc się, tylko aby nie rzucił jej gdzieś, gdzie nie będzie miała gruntu, no chyba, że to zdjęcie go tak zdenerwowało, że jednak wrócili do planu morderstwa.
Nie poczuła jednak chłodnej wody, a piasek pod sobą, gdy znalazła się znów niżej. Gdy uniosła powieki, dostrzegła jego palec skierowany w jej kierunku, który był chyba dopełnieniem kolejnego aktu terroryzmu. Nawet jego śmiech nie sprawił, że przestała zerkać na niego z odrobiną wyrzutu, jak to zwykle działało. Zamiast tego prychnęła, marudząc coś bezgłośnie pod nosem i złapała za sterczące z aparatu zdjęcie, oglądając je tak, aby nie widział. - To Twoja gwiazda, ja jej nie widzę. Więc to Twoje życzenie. - wyjaśniła mu, uśmiechając się pod nosem do ruchomego obrazu, a potem przytuliła zdjęcie do piersi tak, żeby czasem nie próbował go zabrać, a dodatkowo przysłoniła je aparatem, mijając go i kierując się w stronę koca, aby usiąść, zjeść arbuza i ewentualnie przemyśleć udostępnienie mu tych kolana, skoro już obiecała, jak już zje czekającą na niego pitę. Była tam też resztka tej wódki, czy co tam Kerem im dał.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Hjalmar Nordgersim (16686), Pandora Prewett (22717)




Wiadomości w tym wątku
[ 23 - 24 Września 1969, Turcja] Spadająca Gwiazda | Hjalmar & Pandora - przez Pandora Prewett - 15.05.2023, 23:11
RE: [ 23 - 24 Września 1969, Turcja] Spadająca Gwiazda | Hjalmar & Pandora - przez Hjalmar Nordgersim - 16.05.2023, 18:54
RE: [ 23 - 24 Września 1969, Turcja] Spadająca Gwiazda | Hjalmar & Pandora - przez Pandora Prewett - 16.05.2023, 22:36
RE: [ 23 - 24 Września 1969, Turcja] Spadająca Gwiazda | Hjalmar & Pandora - przez Hjalmar Nordgersim - 17.05.2023, 00:43
RE: [ 23 - 24 Września 1969, Turcja] Spadająca Gwiazda | Hjalmar & Pandora - przez Pandora Prewett - 17.05.2023, 17:43
RE: [ 23 - 24 Września 1969, Turcja] Spadająca Gwiazda | Hjalmar & Pandora - przez Hjalmar Nordgersim - 17.05.2023, 23:16
RE: [ 23 - 24 Września 1969, Turcja] Spadająca Gwiazda | Hjalmar & Pandora - przez Pandora Prewett - 18.05.2023, 22:03
RE: [ 23 - 24 Września 1969, Turcja] Spadająca Gwiazda | Hjalmar & Pandora - przez Hjalmar Nordgersim - 19.05.2023, 21:55
RE: [ 23 - 24 Września 1969, Turcja] Spadająca Gwiazda | Hjalmar & Pandora - przez Pandora Prewett - 19.05.2023, 23:28
RE: [ 23 - 24 Września 1969, Turcja] Spadająca Gwiazda | Hjalmar & Pandora - przez Hjalmar Nordgersim - 20.05.2023, 20:23
RE: [ 23 - 24 Września 1969, Turcja] Spadająca Gwiazda | Hjalmar & Pandora - przez Pandora Prewett - 20.05.2023, 21:49
RE: [ 23 - 24 Września 1969, Turcja] Spadająca Gwiazda | Hjalmar & Pandora - przez Hjalmar Nordgersim - 21.05.2023, 23:23
RE: [ 23 - 24 Września 1969, Turcja] Spadająca Gwiazda | Hjalmar & Pandora - przez Pandora Prewett - 22.05.2023, 17:22
RE: [ 23 - 24 Września 1969, Turcja] Spadająca Gwiazda | Hjalmar & Pandora - przez Hjalmar Nordgersim - 22.05.2023, 20:41
RE: [ 23 - 24 Września 1969, Turcja] Spadająca Gwiazda | Hjalmar & Pandora - przez Pandora Prewett - 22.05.2023, 22:01
RE: [ 23 - 24 Września 1969, Turcja] Spadająca Gwiazda | Hjalmar & Pandora - przez Hjalmar Nordgersim - 23.05.2023, 00:10
RE: [ 23 - 24 Września 1969, Turcja] Spadająca Gwiazda | Hjalmar & Pandora - przez Pandora Prewett - 23.05.2023, 19:37
RE: [ 23 - 24 Września 1969, Turcja] Spadająca Gwiazda | Hjalmar & Pandora - przez Hjalmar Nordgersim - 23.05.2023, 23:05
RE: [ 23 - 24 Września 1969, Turcja] Spadająca Gwiazda | Hjalmar & Pandora - przez Pandora Prewett - 24.05.2023, 00:29
RE: [ 23 - 24 Września 1969, Turcja] Spadająca Gwiazda | Hjalmar & Pandora - przez Hjalmar Nordgersim - 24.05.2023, 21:18
RE: [ 23 - 24 Września 1969, Turcja] Spadająca Gwiazda | Hjalmar & Pandora - przez Pandora Prewett - 25.05.2023, 22:36
RE: [ 23 - 24 Września 1969, Turcja] Spadająca Gwiazda | Hjalmar & Pandora - przez Hjalmar Nordgersim - 25.05.2023, 23:17
RE: [ 23 - 24 Września 1969, Turcja] Spadająca Gwiazda | Hjalmar & Pandora - przez Pandora Prewett - 27.05.2023, 13:17
RE: [ 23 - 24 Września 1969, Turcja] Spadająca Gwiazda | Hjalmar & Pandora - przez Hjalmar Nordgersim - 27.05.2023, 14:16
RE: [ 23 - 24 Września 1969, Turcja] Spadająca Gwiazda | Hjalmar & Pandora - przez Pandora Prewett - 27.05.2023, 16:02
RE: [ 23 - 24 Września 1969, Turcja] Spadająca Gwiazda | Hjalmar & Pandora - przez Hjalmar Nordgersim - 27.05.2023, 21:22
RE: [ 23 - 24 Września 1969, Turcja] Spadająca Gwiazda | Hjalmar & Pandora - przez Pandora Prewett - 27.05.2023, 23:47
RE: [ 23 - 24 Września 1969, Turcja] Spadająca Gwiazda | Hjalmar & Pandora - przez Hjalmar Nordgersim - 28.05.2023, 09:37
RE: [ 23 - 24 Września 1969, Turcja] Spadająca Gwiazda | Hjalmar & Pandora - przez Pandora Prewett - 28.05.2023, 22:47
RE: [ 23 - 24 Września 1969, Turcja] Spadająca Gwiazda | Hjalmar & Pandora - przez Hjalmar Nordgersim - 29.05.2023, 17:57

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa