05.06.2023, 03:05 ✶
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 05.06.2023, 14:43 przez Julien Fitzpatrick.)
Oczywiście, że zaklęcia nie szły mu tak dobrze. Nie w momencie, gdy mimo adrenaliny i ciągłej obawy o bliskich czuł doskwierajacy od poparzeń ból. Zaklęcie Danielle złagodziło okropność, którą sam na siebie ściągnął, ale zadane obrażenia wciąż sprawiały ból.
Przeklnął pod nosem, kiedy zaklęcie rzucone na czołgającą się kobietę nie zadziałało nawet odrobinę.
Z pomocą przyszedł Alastor. Rookwoodowi zrobiło się głupio, że po raz drugi w tak krótkim czasie trzeba po nim coś poprawiać, ratować sytuacje. Cieszył się, że Moss dostała pomoc, ale jednocześnie sam poczuł się bezużyteczny.
Nie wspominając już o tym, że pnącza mające powstrzymać Heather od wpadnięcia w paszcze lwa również się zerwały.
Nie miał zamiaru się wycofać, nie tym razem.
Przez chwilę chciał się teleportować, aby stanąć u boku przyjaciółki, ale przypomniał sobie swoje własne słowa z wcześniej - magia wydawała się zakłócona, wolał uniknąć rozszczepienia. Tylko tego mu brakowało.
Bez dłuższego zastanowienia, użył tego samego zaklęcia co Wood chwile wcześniej. Machnął różdżką, aby znaleźć się bliżej kobiet i ich przeciwników. Chciał wytworzyć siłę, która pociągnęłaby go w odpowiednią stronę - potrzebował znaleźć się tam jak najszybciej. W najgorszym wypadku, cóż. Odleci z wiatrem, ale jakby nie spróbował, a Heather stałoby się coś złego to nie byłby pewny, czy byłby w stanie żyć z tym przeświadczeniem.
edycja posta za zgodą MG
rzuty na kształtowanie
Przeklnął pod nosem, kiedy zaklęcie rzucone na czołgającą się kobietę nie zadziałało nawet odrobinę.
Z pomocą przyszedł Alastor. Rookwoodowi zrobiło się głupio, że po raz drugi w tak krótkim czasie trzeba po nim coś poprawiać, ratować sytuacje. Cieszył się, że Moss dostała pomoc, ale jednocześnie sam poczuł się bezużyteczny.
Nie wspominając już o tym, że pnącza mające powstrzymać Heather od wpadnięcia w paszcze lwa również się zerwały.
Nie miał zamiaru się wycofać, nie tym razem.
Przez chwilę chciał się teleportować, aby stanąć u boku przyjaciółki, ale przypomniał sobie swoje własne słowa z wcześniej - magia wydawała się zakłócona, wolał uniknąć rozszczepienia. Tylko tego mu brakowało.
Bez dłuższego zastanowienia, użył tego samego zaklęcia co Wood chwile wcześniej. Machnął różdżką, aby znaleźć się bliżej kobiet i ich przeciwników. Chciał wytworzyć siłę, która pociągnęłaby go w odpowiednią stronę - potrzebował znaleźć się tam jak najszybciej. W najgorszym wypadku, cóż. Odleci z wiatrem, ale jakby nie spróbował, a Heather stałoby się coś złego to nie byłby pewny, czy byłby w stanie żyć z tym przeświadczeniem.
edycja posta za zgodą MG
rzuty na kształtowanie
Rzut PO 1d100 - 41
Sukces!
Sukces!
Rzut PO 1d100 - 23
Akcja nieudana
Akcja nieudana
I won't deny I've got in my mind now all the things we'd do
So I'll try to talk refined for fear that you find out how I'm imaginin' you
So I'll try to talk refined for fear that you find out how I'm imaginin' you