• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Wyspy Brytyjskie Walia [28 Kwietnia, Walia, Wykopaliska] Bułeczki na wykopaliskach | Cathal x Pandora

[28 Kwietnia, Walia, Wykopaliska] Bułeczki na wykopaliskach | Cathal x Pandora
Czarodziej
“People will forget what you said and what you did, but people will never forget how you made them feel.”
wiek
sława
—
krew
—
genetyka
—
zawód
Wiecznie uśmiechnięta dziewczyna o dużych, czekoladowych oczach i dołeczkach w polikach. Ma niecały metr siedemdziesiąt wzrostu oraz szczupłą, względnie wysportowaną sylwetkę. Wyróżnia się charakterystyczną dla Turcji urodą na Londyńskich ulicach — ciemniejszą karnacją, długimi i gęstymi włosami, ciemnymi rzęsami. Zwykle odstaje ubiorem i zachowaniem od typowo angielskich dziewcząt. Mówi dużo i wyraźnie, ale gdy wpada w słowotoki, czasem przebija się odrobina akcentu. Jest bardzo bezpośrednia, uwielbia się śmiać.

Pandora Prewett
#9
10.06.2023, 23:07  ✶  
Nie spodziewała się chyba takiego stwierdzenia, przez jej twarz przebiegło jakieś zaskoczenie, a przez kilka sekund wpatrywała się w niego w subtelnie rozchylonymi wargami, pozwalając, aby chłodny podmuch wiatru uderzył w oliwkowe policzki.
- No ładnie. Nie myślałam, że na drugim spotkaniu ze swoim szefem, będę rozmawiała o psychopatach i dręczeniu zwierząt, jestem pod wrażeniem, jak swobodnie rozwija się nasza relacja. O czym będziemy rozmawiać na trzecim spotkaniu? - zauważyła z rozbawieniem, pozwalając sobie na chwilę skrzyżować ręce pod biustem. Nawet się roześmiała, widocznie zadowolona z takiego obrotu spraw. Ceniła sobie szczerość i swobodę, nie było tematu, którego Pandora by nie poruszyła w przeciwieństwie do większości ludzi, którzy sami tworzyli sobie jakieś tabu. Był ciekawym człowiekiem, sprawiał, że chciała go lepiej poznać i miała nadzieję, że okaże się wyjątkowo cierpliwy albo znajdzie w sobie zamiłowanie do wielogodzinnych rozmów.
- Ja najczęściej nigdzie nie bywam długo, nie umiem. - wyznała z delikatnym wzruszeniem ramion. Od małego lawirowała pomiędzy Turcją a Wielką Brytanią, a potem doszło mnóstwo podróży, spania pod gołym niebem lub w namiocie i zakochiwanie się w świecie oraz jego mieszkańcach. Może była młoda i głupia, ale robiła, co mogła, aby żyć najlepiej, jak mogła i czerpać tyle, ile była w stanie nabrać w dłonie. Trudno było o większą optymistkę niż Panda. Cathal na pewno był poważniejszy, rozsądniejszy i bardziej doświadczony, ale brunetka wierzyła, że gdzieś w tych niebieskich oczach wciąż kryło się trochę szaleństwa. Polityką się nie interesowała, słyszała oczywiście o samozwańczym Voldemorcie, ale żyła tak chaotycznie i tak prędko, że nie skupiała się na szerzonych przez niego poglądach. Nie miała też pojęcia, co o tym sądzą jej rodzice, bo unikała spędzania z nimi czasu. Nie była ignorantką, może po prostu się obawiała, że strąci jej to z nosa różowe okulary.
- W porządku, zacznę więc od tego. Zamówię coś z księgarni, powinni tu dosłać sową lub w wolnej chwili się teleportuję. Dopóki nie zaczniemy pracy na dobre, będę miała dużo czasu, aby się poprawić. Mam nadzieję, że mi trochę pomożesz? Oczywiście za korepetycje możesz potracić mi z pensji. - mówiąc, znów się do niego uśmiechnęła, pałaszując bułeczkę. Ucieszyła się, że też po którąś w końcu sięgnął i zdecydował się na śniadanie. Faktycznie, nie przykładała się nigdy aż tak do Historii Magii, znacznie więcej czasu spędzała nad książkami o magicznych stworzeniach, astronomii lub zaklęciach, których mogłaby użyć w swoim fachu. Miała dobre oceny, bo uczyła się na bieżąco, ale nie była to wiedza, która zostawała w głowie rozszerzona, raczej robiła miejsce dla innych tematów. Gdy mówił, obserwowała go i popijała kawę, nie wchodząc mu w słowa.
- Może mugole nie wiedzieli, byli pod wpływem zaklęć? Żyli niczym w bajce w miasteczku kontrolowanym przez czarodzieja, który bał się zmian? Oczywiście, że bym nie chciała. I pewnie moje gdybanie to tylko fantastyczne domysły. - odparła w końcu z delikatnym wzruszeniem ramion oraz westchnięciem, wbijając spojrzenie gdzieś przed siebie. W pewien sposób sądziła, że mógłby istnieć jakiś czarodziej, który chciałby stworzyć sobie takie miejsce, sytuując siebie pewnie na najwyższej pozycji. Obiecując i czyniąc czary, które nieświadomi istnienia magii, mugole uznawaliby za cuda i czcili go, niczym boga. Ona w ogóle nie rozumiała istnienia tak bezwzględnych i okrutnych klątw, zabezpieczenia można było stworzyć zupełnie inaczej. Życie było przecież cenne, jedyne, wyjątkowe.
[b- Uświadomić nam, jacy okropni mogą być ludzie za życia. - [/b]przeniosła na niego spojrzenie brązowych oczu, zaraz jednak uśmiechnęła się, aby szybko zmienić temat. - Masz niesamowitą pamięć, takie specjalizacje zawsze wydawały mi się najbardziej wymagające, bo przecież nie każdego dnia korzystasz ze swojej wiedzy na temat Egiptu czy Wysp Brytyjskich. Przy tym, bycie aurorem to pójście na łatwiznę.
Wyjaśniła ze spokojem, nie chcąc jednocześnie odejmować niczego aurorom. Szanowała każdą profesję, wszystko właściwie, w co czas i energię włożył człowiek. Dużo łatwiej było jednak wybrać coś bardziej do wykorzystania w codziennym życiu. Map nieba w sumie też nie tworzyła często, ale nie wymagały zapamiętania tylu informacji, które musiał znać on. Na chwilę odszukała jego niebieskie oczy, a potem raz jeszcze zlustrowała twarz Archeologa wzrokiem. Czuła, że mogła się od niego wiele nauczyć i to wywołało kolejną, wewnętrzną falę ekscytacji.
- Bardzo chętnie! - odparła z entuzjazmem, czując odrobinę rumieńca na oliwkowych policzkach, bo chyba pierwszy raz się do niej uśmiechnął. A miał przystojny uśmiech. Pandora spojrzała w swoją kawę, zaciskając na chwilę usta, dłonią niby przypadkiem pozbywając się okruchów z bułeczki. Ciekawe, czy dobrze grał w szachy? Jakie strategie lubił wykorzystywać? Niewielu ludzi w podobnym do jej wieku grało w tę starą grę, odrobinę chyba niemodną i przypisywaną starszym. Gdy zerknęła kolejny raz w jego stronę, wpatrywał się we wioske — wyglądał, jakby dostrzegał w ruinach cały sens swojego życia, co było dla niej wyjątkowo pięknym zjawiskiem. Takim szczerym, jakie lubiła najbardziej. Wiatr zakołysał brązowymi włosami, a ona zwilżyła usta w przygotowanym przez niego napoju. Czuła się dużo lepiej po śniadaniu.
- Nie martw się, nie jestem podatna na stres i nerwy podczas pracy. Może i bywam chaotyczna lub niezdarna w życiu codziennym, ale przy rzemiośle lub wykonywaniu, któregoś z moich zleceń — czy to zaklinania, czy to mechanizmów, hodowli, stworzeń lub astronomii, przestawia mi się trybik w głowie. - wyjaśniła mu zgodnie z prawdą, chociaż głupio się czuła, bo bardzo nie lubiła się przechwalać. Była jednak dobra w swoim fachu. - Przepraszam, jeśli zabrzmiałam nieskromnie. Jeszcze jedna? Kogo? Jeśli mogę zapytać, znam trochę nazwisk z branży.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Cathal Shafiq (3633), Pandora Prewett (5386)




Wiadomości w tym wątku
[28 Kwietnia, Walia, Wykopaliska] Bułeczki na wykopaliskach | Cathal x Pandora - przez Pandora Prewett - 30.05.2023, 10:42
RE: [28 Kwietnia, Walia, Wykopaliska] Bułeczki na wykopaliskach | Cathal x Pandora - przez Cathal Shafiq - 30.05.2023, 15:29
RE: [28 Kwietnia, Walia, Wykopaliska] Bułeczki na wykopaliskach | Cathal x Pandora - przez Pandora Prewett - 30.05.2023, 22:45
RE: [28 Kwietnia, Walia, Wykopaliska] Bułeczki na wykopaliskach | Cathal x Pandora - przez Cathal Shafiq - 31.05.2023, 11:11
RE: [28 Kwietnia, Walia, Wykopaliska] Bułeczki na wykopaliskach | Cathal x Pandora - przez Pandora Prewett - 31.05.2023, 22:04
RE: [28 Kwietnia, Walia, Wykopaliska] Bułeczki na wykopaliskach | Cathal x Pandora - przez Cathal Shafiq - 01.06.2023, 21:53
RE: [28 Kwietnia, Walia, Wykopaliska] Bułeczki na wykopaliskach | Cathal x Pandora - przez Pandora Prewett - 05.06.2023, 22:24
RE: [28 Kwietnia, Walia, Wykopaliska] Bułeczki na wykopaliskach | Cathal x Pandora - przez Cathal Shafiq - 07.06.2023, 14:08
RE: [28 Kwietnia, Walia, Wykopaliska] Bułeczki na wykopaliskach | Cathal x Pandora - przez Pandora Prewett - 10.06.2023, 23:07
RE: [28 Kwietnia, Walia, Wykopaliska] Bułeczki na wykopaliskach | Cathal x Pandora - przez Cathal Shafiq - 11.06.2023, 22:35
RE: [28 Kwietnia, Walia, Wykopaliska] Bułeczki na wykopaliskach | Cathal x Pandora - przez Pandora Prewett - 13.06.2023, 21:26
RE: [28 Kwietnia, Walia, Wykopaliska] Bułeczki na wykopaliskach | Cathal x Pandora - przez Cathal Shafiq - 14.06.2023, 15:26
RE: [28 Kwietnia, Walia, Wykopaliska] Bułeczki na wykopaliskach | Cathal x Pandora - przez Pandora Prewett - 18.06.2023, 17:19

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa