• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Dolina Godryka v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6
[2.05.1972, wieczór] Zimne ciało, zimna dusza | Sauriel & Victoria

[2.05.1972, wieczór] Zimne ciało, zimna dusza | Sauriel & Victoria
Czarny Kot
Let me check my
-Giveashitometer-.
Nope, nothing.
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Wysoki, dobrze zbudowany, z mięśniami rysującymi się pod niezdrowo białą skórą z fioletowymi żyłami. Czarne, krótsze włosy roztrzepane w nieładzie, z opadającymi na oczy kosmykami. Czarne oczy - jak sama noc. Śmiertelna bladość skóry wpadająca w szarość, fioletowe żyły. Czarna skóra, czarne spodnie, czarna dusza, czarne życie.

Sauriel Rookwood
#6
02.07.2023, 16:51  ✶  

Myśl, zanim coś zrobisz. Paru osobom uratowałyby to przyszłość, gdyby tak postąpili. Na przykład Victorii, która może rozważyłaby pakowanie się do czegoś, co jest jedną wielką niewiadomą. Albo Saurielowi, który darowałby sobie pyskówkę do Isabelli. Ciekawość zabiła kota, a nadmierna śmiałość przechodziła już w głupotę. Czarnowłosy jednak nie wiedział, co tam zaszło. I choć Victoria o tym nie wiedziała, tak miał pełną możliwość, żeby wkroczyć w ten cały syf i szukać jej. Bo przecież wiedział, że jest tam, że na pewno nie uciekła. Wiedział, tak? Że na pewno nie uciekła. No skąd miał kurwa wiedzieć, że tak było? Bo co, bo ją znał? Znał ją na tyle, żeby uważać ją za mądrą, nie głupią - bo "odważną", tak by to tłumaczyli sobie co poniektórzy. I patrząc wtedy na Beltane, mając u stóp kocioł bałkański, myślał, że nie - przecież jej tam nie ma. Miał nadzieję, że jest przy osobach, które są w stanie ją obronić. I... koniec końców po prostu jego pakowanie się tam było zbyt ryzykowne w zbyt wielkiej ilości niewiadomych. Sauriel nie był typem białego rycerza, który przyjedzie na koniu po swoją księżniczkę i rzuci wyzwanie smokowi. Nie kiedy wiedział, że może przegrać, a w dodatku nie wiadomo, czy w ogóle księżniczka w wieży jest. Pytanie: dlaczego? Czy Victoria nie była tego warta? Czy więc się nie przejmował, nie tak z tego wychodziło? Wnioski można wysnuwać różne, a prawda była jedna i prosta - wpierdalanie się w ten syf mogło przynieść więcej szkody niż pozytywu. Zwłaszcza, że nie był tam na prywatnej przechadzce.

- Mam na myśli, że chuj jej w dupe. - Bezuczuciowa i pragmatyczna? Pragmatyczna - to dobre słowo. I takim by ją określił. Liczyły się dla niej nie emocje, a efekty działań. Wszystko musiało być wykalkulowane. Nie znał tej kobiety, tyle co z opowieści Victorii, a tych też wcale nie było nie wiadomo jak dużo. Miał dzięki niej ogólny obrazek, a dzisiejszej nocy dostał już wystarczające dopełnienie żeby wiedzieć, że kontakt z nią będzie utrudniony na jakieś plus milion. Mniej więcej. I czy myślał o konsekwencjach? Oczywiste było, że nie. Jak to zabawnie mówią: muszę, bo się uduszę. - Jak mogła po ciebie nie przyjść i jeszcze wycierała sobie mną mordę? Głupia szmata. - Dodał ostatnie bardziej do samego siebie, mamrocząc to pod nosem. Samo przypomnienie sobie tego spotkania znowu sprawiło, że mięśnie na jego ramionach się napięły. Widział drogę - i widział jednocześnie tę nieznośną babę przed oczami. A co widziała Victoria? i co czuła? Sposób, w jaki to powiedziała, kątem oka widział jej uśmiech, albo jego imitację. I nie był to uśmiech wesoły. - Mi trudno uwierzyć, że obyło się bez rękoczynów. - Okej, no nie był damskim bokserem. Bez przesady. Jak ktoś cię atakuje i jest twoim przeciwnikiem to jedno, tutaj... nie, nie, nie do końca mówił na serio. Chociaż wtedy faktycznie był na skraju upuszczenia tych emocji. - To... nie bądź. - Wcale nie zabrzmiało to pewnie. Zawahał się. Nigdy nie będę taki jak On. Brzmiało zbyt znajomo. I gdzie te nadzieje, gdzie te postanowienia doprowadziły? Do jakiego punktu i jaki zakręt został obrany? Victoria chyba zmierzała w ten dobry. A Ty, Saurielu?

- Co? Dlatego, że mnie prosiła? Jasne, że nie. Poszedłem do niej, bo nie wiedziałem, co się z tobą dzieje. Przecież na Beltane porobił się taki syf...



[Obrazek: klt4M5W.gif]
Pijak przy trzepaku czknął, równo z wybiciem północy. Zogniskował z trudem wzrok na przyglądającym mu się uważnie piwnicznym kocurze.
- Kisssi... kisssi - zabełkotał. - Ciiicha noooc... Powiesz coś, koteczku, luzkim goosem?
- Spierdalaj. - odparł beznamiętnie Kocur i oddalił się z godnością.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Sauriel Rookwood (8537), Victoria Lestrange (10872)




Wiadomości w tym wątku
[2.05.1972, wieczór] Zimne ciało, zimna dusza | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 30.06.2023, 21:38
RE: [2.05.1972, wieczór] Zimne ciało, zimna dusza | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 01.07.2023, 08:54
RE: [2.05.1972, wieczór] Zimne ciało, zimna dusza | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 01.07.2023, 10:43
RE: [2.05.1972, wieczór] Zimne ciało, zimna dusza | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 01.07.2023, 22:31
RE: [2.05.1972, wieczór] Zimne ciało, zimna dusza | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 02.07.2023, 10:38
RE: [2.05.1972, wieczór] Zimne ciało, zimna dusza | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 02.07.2023, 16:51
RE: [2.05.1972, wieczór] Zimne ciało, zimna dusza | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 02.07.2023, 18:09
RE: [2.05.1972, wieczór] Zimne ciało, zimna dusza | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 03.07.2023, 22:43
RE: [2.05.1972, wieczór] Zimne ciało, zimna dusza | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 03.07.2023, 23:54
RE: [2.05.1972, wieczór] Zimne ciało, zimna dusza | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 04.07.2023, 17:07
RE: [2.05.1972, wieczór] Zimne ciało, zimna dusza | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 04.07.2023, 21:01
RE: [2.05.1972, wieczór] Zimne ciało, zimna dusza | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 05.07.2023, 22:43
RE: [2.05.1972, wieczór] Zimne ciało, zimna dusza | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 06.07.2023, 00:02
RE: [2.05.1972, wieczór] Zimne ciało, zimna dusza | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 06.07.2023, 22:48
RE: [2.05.1972, wieczór] Zimne ciało, zimna dusza | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 07.07.2023, 17:09
RE: [2.05.1972, wieczór] Zimne ciało, zimna dusza | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 07.07.2023, 21:14
RE: [2.05.1972, wieczór] Zimne ciało, zimna dusza | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 08.07.2023, 09:48
RE: [2.05.1972, wieczór] Zimne ciało, zimna dusza | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 08.07.2023, 15:53
RE: [2.05.1972, wieczór] Zimne ciało, zimna dusza | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 08.07.2023, 23:39
RE: [2.05.1972, wieczór] Zimne ciało, zimna dusza | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 09.07.2023, 22:48
RE: [2.05.1972, wieczór] Zimne ciało, zimna dusza | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 10.07.2023, 22:49
RE: [2.05.1972, wieczór] Zimne ciało, zimna dusza | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 12.07.2023, 22:19
RE: [2.05.1972, wieczór] Zimne ciało, zimna dusza | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 13.07.2023, 19:38
RE: [2.05.1972, wieczór] Zimne ciało, zimna dusza | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 13.07.2023, 20:27
RE: [2.05.1972, wieczór] Zimne ciało, zimna dusza | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 13.07.2023, 21:42
RE: [2.05.1972, wieczór] Zimne ciało, zimna dusza | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 15.07.2023, 08:55
RE: [2.05.1972, wieczór] Zimne ciało, zimna dusza | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 15.07.2023, 12:30
RE: [2.05.1972, wieczór] Zimne ciało, zimna dusza | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 15.07.2023, 18:34
RE: [2.05.1972, wieczór] Zimne ciało, zimna dusza | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 15.07.2023, 19:54

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa