• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Dolina Godryka Knieja Godryka v
1 2 Dalej »
1972, Wiosna, 2 maja - Knieja

1972, Wiosna, 2 maja - Knieja
constant vigilance
I have traveled far beyond the path of reason.
wiek
32
sława
III
krew
półkrwi
genetyka
wilkołak
zawód
auror
Wysoki na prawie dwa metry, brakuje mu pewnie mniej niż dziesięć centymetrów, ale ciężko to ocenić na oko. O krępej budowie ciała, z szeroką twarzą i wybitymi zębami. Skóra często pokryta bliznami. Krzywy nos, z pewnością kiedyś złamany. Włosy ciemne, oczy też. Nie należy do ludzi, którzy o siebie szczególnie dbają.

Alastor Moody
#5
05.07.2023, 00:14  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 05.07.2023, 00:15 przez Alastor Moody.)  
To pewnie było okropne w stosunku do Eunice. Jego twarz rozświetliła się momentalnie, kiedy tylko Malfoy wspomniał o pierwszej ze swoich sióstr, wydając się przy tym, o którą dokładnie mu chodziło, kiedy pytał o stan obu. Chciał się tą troską o obie trochę zakryć, ale mu to wyszło bez gracji w mimice. Był słaby w udawanie, a teraz było z tym jeszcze trudniej.

- Po części. Przespałem się chwilę i dali mi coś, żebym nie pękł. Jak będzie źle, to dam wam znać - odpowiedział mu szczerze, być może zbyt szczerze jak na okoliczności, w których się znaleźli. Nie chciał budować w nim poczucia zniechęcenia lub obaw, bo pracował już w cięższych warunkach i radził sobie dobrze, ale też nie mógł udawać niepokonanego, bo ostatecznie był tylko człowiekiem. Nijak się jego lata doświadczenia miały do losowych zdarzeń, jakie przed nimi czekały po wkroczeniu do Kniei.

Objął Bertiego jedną ręką, klepiąc go przy tym po plecach w geście powitania.

- Dzięki - spróbował się uśmiechnąć, ale wargi ani mu drgnęły, bo dobre myśli nie docierały do niego w obliczu potencjalnej utraty siostry. Zaśmieje się pewnie dopiero wtedy, kiedy ta wróci cała i zdrowa, a buzujący w nim stres opadnie całkowicie. Obadanie jego stroju zignorował. Liczył tutaj na odrobinę zrozumienia.

Ruszył za nim, oglądając się jeszcze za Malfoyem. Kiedy szli, preferował układ, w którym ich dwójka szła z przodu, a on znajdował się za nimi. W ten sposób przekroczyli granicę Kniei, która wciąż wydawała mu się być przerażająca, chociaż naprawdę mocno starał się stłumić to uczucie.

- Nie sądzę, żebyśmy mieli trafić tu na popleczników tego pojeba, ale obawiam się trochę spłoszonej dzikiej zwierzyny i - nie do końca wiedział, jak im o tym powiedzieć - różnych zdarzeń wykraczających poza moje pojęcie o rzeczywistości. Nie wiem, ile zdążyli wam przekazać, ale na Beltane wydarzyło się wiele rzeczy, których nie widzieliśmy nigdy wcześniej, a ta wichura nie wydawała się być ich bezpośrednim dziełem. Jeżeli poczujecie się dziwnie, to powiedzcie o tym głośno. - Moody nie uzupełnił tej historii opisem tego, co przeżyli z Harper, ukrywając się za wzniesieniem, bo w gruncie rzeczy nie do końca wiedział, jak to opisać. Nie widział żadnych postaci, żadnych sylwetek, po prostu odczuwał strach, a jego kuzynka zdawała się od tego dosłownie szaleć. Co to było? - To trochę bez sensu, ale chyba spotkaliśmy tam dementora? Chodzi mi o te istoty, które strzegą Azkabanu. - Tak... tak mu się przynajmniej wydawało. - Tak dużo pytań... Może to trochę tłumaczy, dlaczego nie chciałem siedzieć w miejscu.

Im dłużej szli, tym bardziej skupiony się wydawał. Alkohol, który wypił, przestał mieć wpływ na jego percepcję i wiedział już, że pytanie Malfoya nie było bezzasadne - nie był w pełni swoich możliwości fizycznych i będzie musiał zrezygnować z tej podróży szybciej, niż zakładał. Ta myśl wywołała zimny dreszcz na jego plecach. Ta myśl? A może ogół tego wszystkiego, co się tu działo? Był zmęczony, niemal płakał dzisiaj ze smutku i przerażenia, to wszystko go złamało i czuł się okropnie, trzymał się chyba tylko na słowo honoru. Gdyby ich tu jednak zaatakowali, to wiedział, że musiałby zmierzyć się z przeciwnikiem na poważnie. Musiałby użyć wszelkich możliwych środków, aby unieszkodliwić tych pajaców, choćby i miał się w tym zatracić kompletnie, choćby miał zgubić w tym siebie, ostatnią rzecz, która czyniła go kimś dobrym, musiał ich powstrzymać i-

Zatrzymał się.

- Też to czujecie?

Ten gigantyczny chłod, ten strach i... najgorsze z możliwych myśli nawiedziły jego głowę tak nagle, tak niespodziewanie... Tak samo zaczęło się to tam, z Harper. I chociaż nie znał przyczyny, widział to jak starsza Moody wyje ze strachu wniebogłosy i błaga o litość, więc...

- To musi być to, znowu - warknął głośno, ocierając z czoła pot ręką wolną od różdżki. - Musimy od tego uciec. Północ?

Odkryj wiadomość pozafabularną
Wiem, że w tym poście jeszcze nie biegnę, bo głupio mi to było pisać, jak wy jeszcze nie uciekacie, ale rzucę kością coby nie przedłużać.

Rzut Z 1d100 - 22
Akcja nieudana

+30 dorime, czyli przebiłam próg 50, to w następnym poście opisze jak spierdoliłam poza zasięg


fear is the mind-killer.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Alastor Moody (2093), Bertie Bott (1025), Elliott Malfoy (1347), Pan Losu (261)




Wiadomości w tym wątku
1972, Wiosna, 2 maja - Knieja - przez Alastor Moody - 02.07.2023, 22:33
RE: 1972, Wiosna, 2 maja - Knieja - przez Elliott Malfoy - 03.07.2023, 16:46
RE: 1972, Wiosna, 2 maja - Knieja - przez Bertie Bott - 03.07.2023, 19:53
RE: 1972, Wiosna, 2 maja - Knieja - przez Pan Losu - 03.07.2023, 19:53
RE: 1972, Wiosna, 2 maja - Knieja - przez Alastor Moody - 05.07.2023, 00:14
RE: 1972, Wiosna, 2 maja - Knieja - przez Elliott Malfoy - 09.07.2023, 12:38
RE: 1972, Wiosna, 2 maja - Knieja - przez Bertie Bott - 09.07.2023, 13:43
RE: 1972, Wiosna, 2 maja - Knieja - przez Alastor Moody - 09.07.2023, 15:06
RE: 1972, Wiosna, 2 maja - Knieja - przez Bertie Bott - 10.07.2023, 15:21
RE: 1972, Wiosna, 2 maja - Knieja - przez Elliott Malfoy - 11.07.2023, 13:47
RE: 1972, Wiosna, 2 maja - Knieja - przez Pan Losu - 11.07.2023, 13:47
RE: 1972, Wiosna, 2 maja - Knieja - przez Alastor Moody - 23.12.2023, 16:40
RE: 1972, Wiosna, 2 maja - Knieja - przez Bertie Bott - 29.12.2023, 22:05
RE: 1972, Wiosna, 2 maja - Knieja - przez Alastor Moody - 17.02.2024, 18:02

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa