• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Dolina Godryka v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6
[2.05.1972, wieczór] Zimne ciało, zimna dusza | Sauriel & Victoria

[2.05.1972, wieczór] Zimne ciało, zimna dusza | Sauriel & Victoria
Czarny Kot
Let me check my
-Giveashitometer-.
Nope, nothing.
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Wysoki, dobrze zbudowany, z mięśniami rysującymi się pod niezdrowo białą skórą z fioletowymi żyłami. Czarne, krótsze włosy roztrzepane w nieładzie, z opadającymi na oczy kosmykami. Czarne oczy - jak sama noc. Śmiertelna bladość skóry wpadająca w szarość, fioletowe żyły. Czarna skóra, czarne spodnie, czarna dusza, czarne życie.

Sauriel Rookwood
#18
08.07.2023, 15:53  ✶  

Myślał, że poczuje się lepiej z wizją bardzo klarownej nadziei. Nadzieja była niczym, kiedy szedłeś z nią do Diabła. Tak rodziły się pomysły w pierwszej chwili genialne, a potem wygasały. Nawet nie świeca - to była iskra. Wzniecona przez podmuch chwili, zgaszona zanim dotknęła ziemi. Tylko pojedyncze z nich były w stanie opaść na liście - i zająć je całkiem nowym ogniem. Cuda się zdarzały - ale nie warto na nie liczyć. Sauriel również na nich nie polegał, bo przecież nauczył się, że polegać możesz tylko na sobie samym... i ewentualnie tej małej grupie ludzi, którzy udowodnili, że można na nich położyć jakąś tam część niesionej odpowiedzialności. Osoby, którym można powierzyć zadanie. Jedni robili je na odpierdol, inni bardzo dokładnie - Victoria była w tej pierwszej grupie. Rzetelności nie potrafił jej odmówić i nawet nie próbował. I tak całkiem rzetelnie zauważyła, że była to całkowita sprzeczność słów wypowiadanych od jego strony. Właściwie to mogła nie zauważyć, skoro wyglądała na taką zmęczoną.

- Ay. Mój pomysł. Ale nie chcę, żebyś miała z nim jakikolwiek kontakt. - Więc tak - pomysł był dobry, co z wykonaniem? Rokowania całkiem niezłe i optymistyczne, a co ze skutkami? Obietnica i pokusa dobrego wyniku nie zawsze pokrywała się z pozytywnymi skutkami na innych rzeczach, poza obrębem tematu, który był do załatwienia. W tym wypadku było bardzo dużo tych "ale", które ograniczały się do wypowiedzianego przez niego zdania - "ale nie chcę, żebyś miała z nim kontakt". Czy mógł jej tego zabronić? Niby nie. A i tak by zabraniał.

Wzruszył ponuro, anemicznie, ramionami na jej słowa. Bo co miał powiedzieć? Że nie, nie jest przeszkodą? Albo że ważne? Jakieś to takie błache b yło, jakieś takie nie warte wypowiedzenia. Nie dlatego, że tak nie myślał, a wręcz przeciwnie - przecież to było oczywiste. i jednocześnie nie uważając ją za przeszkodę, tą przeszkodą była. Taką nie do przesunięcia, chociaż się prężył. Ale nie przeszkodą w pracy, nie. Przeszkodą w tym, żeby mógł wrócić do swojego spokoju ducha. Nie ma sensu, prawda? Nie ma, dopóki nie dopowiedziało się i nie wyjaśniło tego, że mówienie, że to ONA tą przeszkodą jest to wyolbrzymienie. Bo przeszkodą tutaj było to, co wydarzyło się na Beltane, to jak się czuła, ta klątwa, która ją oplotła czy... cokolwiek to było. W jego głowie już to zostało jako klątwa w braku zrozumienia tego, co się dzieje. Można tutaj było wiele - mógł ją poprosić, żeby przygotowała i sobie iść, mógł zapowiedzieć, że kiedyś wygospodaruje czas i wpadnie. Ta mizerna wymówka miała po prostu coś tutaj ułatwić. Pozwolić, żeby mógł zostać na parę chwil dłużej.

- To je nadrobisz od nowa. - Hobby nie hobby, ograniczało się to wszystko do tego samego: rzecz nabyta, rzecz fizyczna - prawie zawsze można było ją nadrobić. Na kwiatki też były zaklęcia, tak jak magiczne reparo. To nie była wielka filozofia. Rzecz jasna o ile nie było się kuternogą z transmutacji, heh. Tak czy inaczej ta strata była zerowa przy tym, że Victoria była cała i zdrowa. Znaczy... cała, niekoniecznie zdrowa. Przez moment czarnowłosy patrzył na jej załamanie nad kwiatkami, lekko pokręcił do siebie głową i zapukał. A potem nacisnął na klamkę, żeby otworzyć po prostu drzwi. I jednocześnie ją złapał w pasie, żeby nie poleciała do przodu, kiedy zostaną otworzone.

- Przestań. To kwiatki. Zerowa strata przy tym, jak wiele osób straciło życie na Beltane. I że ty też je mogłaś stracić. - Mruknął do niej, puszczając ją - albo pomagając prowadzić, jeśli tego potrzebowała. A ta gadka i tak była w zasadzie jego szczytem empatii na jaki mógł się zdobyć. Po prostu tego nie czuł. Tamte życia, te kwiaty - szare i nic nie znaczące elementy tego świata. Ale dla niej te życia coś znaczyły, więc... to była taka mała manipulacja z jego strony, z którą się nijak po prostu nie utożsamiał. - Przykro mi, że je straciłaś, Viki, ale to po prostu... nic w tej całej tragedii. - Nie to, że nie pamiętał, jak to jest tracić coś, na czym ci zależy. Pamiętał. Dotarło do niego, że chyba powinien trochę inaczej do tego podejść. Do samej Victorii. Nie wiedział, jak się czuje i nie potrafił sam tego poczuć.



[Obrazek: klt4M5W.gif]
Pijak przy trzepaku czknął, równo z wybiciem północy. Zogniskował z trudem wzrok na przyglądającym mu się uważnie piwnicznym kocurze.
- Kisssi... kisssi - zabełkotał. - Ciiicha noooc... Powiesz coś, koteczku, luzkim goosem?
- Spierdalaj. - odparł beznamiętnie Kocur i oddalił się z godnością.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Sauriel Rookwood (8537), Victoria Lestrange (10872)




Wiadomości w tym wątku
[2.05.1972, wieczór] Zimne ciało, zimna dusza | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 30.06.2023, 21:38
RE: [2.05.1972, wieczór] Zimne ciało, zimna dusza | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 01.07.2023, 08:54
RE: [2.05.1972, wieczór] Zimne ciało, zimna dusza | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 01.07.2023, 10:43
RE: [2.05.1972, wieczór] Zimne ciało, zimna dusza | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 01.07.2023, 22:31
RE: [2.05.1972, wieczór] Zimne ciało, zimna dusza | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 02.07.2023, 10:38
RE: [2.05.1972, wieczór] Zimne ciało, zimna dusza | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 02.07.2023, 16:51
RE: [2.05.1972, wieczór] Zimne ciało, zimna dusza | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 02.07.2023, 18:09
RE: [2.05.1972, wieczór] Zimne ciało, zimna dusza | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 03.07.2023, 22:43
RE: [2.05.1972, wieczór] Zimne ciało, zimna dusza | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 03.07.2023, 23:54
RE: [2.05.1972, wieczór] Zimne ciało, zimna dusza | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 04.07.2023, 17:07
RE: [2.05.1972, wieczór] Zimne ciało, zimna dusza | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 04.07.2023, 21:01
RE: [2.05.1972, wieczór] Zimne ciało, zimna dusza | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 05.07.2023, 22:43
RE: [2.05.1972, wieczór] Zimne ciało, zimna dusza | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 06.07.2023, 00:02
RE: [2.05.1972, wieczór] Zimne ciało, zimna dusza | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 06.07.2023, 22:48
RE: [2.05.1972, wieczór] Zimne ciało, zimna dusza | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 07.07.2023, 17:09
RE: [2.05.1972, wieczór] Zimne ciało, zimna dusza | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 07.07.2023, 21:14
RE: [2.05.1972, wieczór] Zimne ciało, zimna dusza | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 08.07.2023, 09:48
RE: [2.05.1972, wieczór] Zimne ciało, zimna dusza | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 08.07.2023, 15:53
RE: [2.05.1972, wieczór] Zimne ciało, zimna dusza | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 08.07.2023, 23:39
RE: [2.05.1972, wieczór] Zimne ciało, zimna dusza | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 09.07.2023, 22:48
RE: [2.05.1972, wieczór] Zimne ciało, zimna dusza | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 10.07.2023, 22:49
RE: [2.05.1972, wieczór] Zimne ciało, zimna dusza | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 12.07.2023, 22:19
RE: [2.05.1972, wieczór] Zimne ciało, zimna dusza | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 13.07.2023, 19:38
RE: [2.05.1972, wieczór] Zimne ciało, zimna dusza | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 13.07.2023, 20:27
RE: [2.05.1972, wieczór] Zimne ciało, zimna dusza | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 13.07.2023, 21:42
RE: [2.05.1972, wieczór] Zimne ciało, zimna dusza | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 15.07.2023, 08:55
RE: [2.05.1972, wieczór] Zimne ciało, zimna dusza | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 15.07.2023, 12:30
RE: [2.05.1972, wieczór] Zimne ciało, zimna dusza | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 15.07.2023, 18:34
RE: [2.05.1972, wieczór] Zimne ciało, zimna dusza | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 15.07.2023, 19:54

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa