• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Dolina Godryka v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6
[2.05.1972, wieczór] Zimne ciało, zimna dusza | Sauriel & Victoria

[2.05.1972, wieczór] Zimne ciało, zimna dusza | Sauriel & Victoria
Czarny Kot
Let me check my
-Giveashitometer-.
Nope, nothing.
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Wysoki, dobrze zbudowany, z mięśniami rysującymi się pod niezdrowo białą skórą z fioletowymi żyłami. Czarne, krótsze włosy roztrzepane w nieładzie, z opadającymi na oczy kosmykami. Czarne oczy - jak sama noc. Śmiertelna bladość skóry wpadająca w szarość, fioletowe żyły. Czarna skóra, czarne spodnie, czarna dusza, czarne życie.

Sauriel Rookwood
#20
09.07.2023, 22:48  ✶  

Miał o Victorii zdanie, że była, uwaga, mocne słowo jak na czasy, w których bohaterowie żyją: niezależna. Tak, niezależna. Widział w nią taką ogarniętą kobietę, która ma ułożone całe życie, a kiedy przekona się, że coś jest dla niej lepsze - to zmieni je. I zmieni osoby, które będą dla niej złe. To nie znaczyło, że uważał, że ma zmienne uczucia, czy że wymienia ludzi jak rękawiczki. Po prostu miał to poczucie, że Victoria nie da się zgnębić komuś, kto okaże się dupkiem. Na pewno to przeżyje, bo już widział, jaka jest emocjonalna i jak potrafiło na nią wpływać otoczenie. Czym innym byli ludzie, jeśli nie częścią tego otoczenia. W każdym razie widział, że potrafi układać swoją rzeczywistość jak puzzle. Wykrajała z ludzi, wydarzeń i miejsc, w których przebywała, odpowiednie fragmenty, by tworzyć dla siebie ramkę. Potem ją wypełniała. Starannie i z rozmysłem. Była ostatnią osobą, jaką by oskarżył o skakanie w ogień. Imponowało mu to. Nie przyznawał przed samym sobą tego, że bardzo mu się podobało, że stał się częścią tej układanki. Że miał tam swoje miejsce, że przynależał. Bo jak miałby to przyznać, przecież to przeczyło całej jego filozofii nie przywiązywania się.

Zgadza się, domu nie znał, ale wiedział, gdzie jest salon. Czy do salonu chcieli iść? Tego nie wiedział, ale od tego zaczął. Podejrzewał, że Isabella w domu będzie - bo gdzie miałaby być. Czego za to pewny nie był to to, czy faktycznie na córkę czeka, czy może śpi już sobie smacznie, bo przecież to że czeka niczego nie zmieni. Tak by nakazywał pragmatyzm. Nie odpowiedział już na to, że zrobią, jak chce. Przekazywanie mu pałeczki robienia "co się chce" było dla niego minimalnie nienaturalne, kiedy słyszał to z jej ust, choć nie był pewien, dlaczego. Poczuł niepewność. Wątpliwość, czy dobrze robi. Gdzie leżała granica między jego widzi-mi-się a tym, czego potrzebowała Victoria? To z tego prostego pytania ta niepewność wyniknęła. Na szczęście słaba, krótka, bo jego skupienie zaraz pochłonęła kobieta, która wyszła im naprzeciw. Drzwi za nimi trzasnęły cicho, kiedy czarnowłosy je zamknął.

Puścić ją czy nie puścić? Właściwie to odruchowo zaczął ją puszczać, kiedy Isabella pokazała sobą tyle emocji i wyszła naprzeciw córce, jakby chciała sama pojmać ją w ramiona. Ale zamiast wyjść matce naprzeciw, Victoria w zasadzie cofnęła się do niego. Moment zaskoczenia odmalował się na jego twarzy, niewidoczny dla Victorii, która teraz stała przed nim i jakby nie patrzeć - Bella pochłaniała również jej uwagę. Czego natomiast naprawdę nie chciał, to być świadkiem tej sceny. Nie miał nawet pojęcia, czy to była scenka rodzajowa, na pokaz, czy jednak szczera. A jeśli szczera - ile było tej szczerości? Ile szczerości było w matce, a ile prawdy w córce? Bo nawet co do Victorii nie był przekonany, że powiedziała dokładnie to, co chciałaby powiedzieć, co chciałaby zrobić. Ta sprawa go nie dotyczyła i czuł, że dotyczyć nie powinna. Tak jak sam nie chciał, żeby Victoria była przy jakichkolwiek jego interakcjach z matką czy ojcem. Właściwie z matką jeszcze. Ale z ojcem? Oj nie.

Jeszcze bardziej nie chciał widzieć płaczu.

Poprowadził ją do tego pokoju i nawet na schodach obejrzał się na kobietę, która wydała z siebie ten łamiący serce szept. Albo raczej - łamałby serce, gdyby to Saurielowe nie było aż tak zblazowane na wzruszenia. Natomiast zdawał sobie sprawę z tego, że to już były słowa, jakie człowiek chciał słyszeć. Że się martwi, że kocha, że tęskni. Czy nie powiedział czegoś podobnego Victorii, kiedy mu pomogła zebrać się z ciemnego zaułka?

Co jednak zrobić z płaczącą kobietą to już w ogóle... DRAMAT. Bo co wtedy robić? Krzyczeć, skakać, tulić, gadać, milczeć? NIE ZNOSIŁ płaczu. Nie znosił. Nigdy nie wiedział, co zrobić i teraz też jak wół patrzył na Victorie i gdyby ona pierwsza się nie przytuliła to naprawdę byłoby niezręcznie. Ale przytuliła się, więc mógł ją przytulić. I pogładzić po głowie.

- Ciii... - Wypowiedział najmądrzejsze zdanie, na jakie było go stać. - Eee... spoko. - No i co powiedzieć? Że nie ma za co? Że nic się nie stało? Że nie musi? No ale jak się przeprasza to jest chyba za co? No tego też nie wiedział! Skierował się do jej łóżka - razem z nią, trzymając ją ramieniem i posadził ją na nim, siadając obok. - Jak chcesz to sobie popłacz. Nie masz czego się wstydzić. - Chyba tego potrzebowała, co?



[Obrazek: klt4M5W.gif]
Pijak przy trzepaku czknął, równo z wybiciem północy. Zogniskował z trudem wzrok na przyglądającym mu się uważnie piwnicznym kocurze.
- Kisssi... kisssi - zabełkotał. - Ciiicha noooc... Powiesz coś, koteczku, luzkim goosem?
- Spierdalaj. - odparł beznamiętnie Kocur i oddalił się z godnością.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Sauriel Rookwood (8537), Victoria Lestrange (10872)




Wiadomości w tym wątku
[2.05.1972, wieczór] Zimne ciało, zimna dusza | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 30.06.2023, 21:38
RE: [2.05.1972, wieczór] Zimne ciało, zimna dusza | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 01.07.2023, 08:54
RE: [2.05.1972, wieczór] Zimne ciało, zimna dusza | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 01.07.2023, 10:43
RE: [2.05.1972, wieczór] Zimne ciało, zimna dusza | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 01.07.2023, 22:31
RE: [2.05.1972, wieczór] Zimne ciało, zimna dusza | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 02.07.2023, 10:38
RE: [2.05.1972, wieczór] Zimne ciało, zimna dusza | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 02.07.2023, 16:51
RE: [2.05.1972, wieczór] Zimne ciało, zimna dusza | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 02.07.2023, 18:09
RE: [2.05.1972, wieczór] Zimne ciało, zimna dusza | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 03.07.2023, 22:43
RE: [2.05.1972, wieczór] Zimne ciało, zimna dusza | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 03.07.2023, 23:54
RE: [2.05.1972, wieczór] Zimne ciało, zimna dusza | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 04.07.2023, 17:07
RE: [2.05.1972, wieczór] Zimne ciało, zimna dusza | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 04.07.2023, 21:01
RE: [2.05.1972, wieczór] Zimne ciało, zimna dusza | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 05.07.2023, 22:43
RE: [2.05.1972, wieczór] Zimne ciało, zimna dusza | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 06.07.2023, 00:02
RE: [2.05.1972, wieczór] Zimne ciało, zimna dusza | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 06.07.2023, 22:48
RE: [2.05.1972, wieczór] Zimne ciało, zimna dusza | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 07.07.2023, 17:09
RE: [2.05.1972, wieczór] Zimne ciało, zimna dusza | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 07.07.2023, 21:14
RE: [2.05.1972, wieczór] Zimne ciało, zimna dusza | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 08.07.2023, 09:48
RE: [2.05.1972, wieczór] Zimne ciało, zimna dusza | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 08.07.2023, 15:53
RE: [2.05.1972, wieczór] Zimne ciało, zimna dusza | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 08.07.2023, 23:39
RE: [2.05.1972, wieczór] Zimne ciało, zimna dusza | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 09.07.2023, 22:48
RE: [2.05.1972, wieczór] Zimne ciało, zimna dusza | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 10.07.2023, 22:49
RE: [2.05.1972, wieczór] Zimne ciało, zimna dusza | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 12.07.2023, 22:19
RE: [2.05.1972, wieczór] Zimne ciało, zimna dusza | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 13.07.2023, 19:38
RE: [2.05.1972, wieczór] Zimne ciało, zimna dusza | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 13.07.2023, 20:27
RE: [2.05.1972, wieczór] Zimne ciało, zimna dusza | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 13.07.2023, 21:42
RE: [2.05.1972, wieczór] Zimne ciało, zimna dusza | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 15.07.2023, 08:55
RE: [2.05.1972, wieczór] Zimne ciało, zimna dusza | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 15.07.2023, 12:30
RE: [2.05.1972, wieczór] Zimne ciało, zimna dusza | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 15.07.2023, 18:34
RE: [2.05.1972, wieczór] Zimne ciało, zimna dusza | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 15.07.2023, 19:54

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa