• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Dolina Godryka v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6
[2.05.1972, wieczór] Zimne ciało, zimna dusza | Sauriel & Victoria

[2.05.1972, wieczór] Zimne ciało, zimna dusza | Sauriel & Victoria
Czarny Kot
Let me check my
-Giveashitometer-.
Nope, nothing.
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Wysoki, dobrze zbudowany, z mięśniami rysującymi się pod niezdrowo białą skórą z fioletowymi żyłami. Czarne, krótsze włosy roztrzepane w nieładzie, z opadającymi na oczy kosmykami. Czarne oczy - jak sama noc. Śmiertelna bladość skóry wpadająca w szarość, fioletowe żyły. Czarna skóra, czarne spodnie, czarna dusza, czarne życie.

Sauriel Rookwood
#26
15.07.2023, 08:55  ✶  

- To za zniszczone wyobrażenia trzeba przepraszać? - Trochę go w sumie tymi słowami rozbawiła. Tak jakby bała się, że ym, że zniszczy jakiś tam jej obraz w swojej głowie mogła mu zaszkodzić. Mogłaby na pewno ich relacji, gdyby Sauriel ją poznał i uznał, że nie - taka mu się jednak nie podoba. Ale to wciąż przepraszałaby siebie, nie jego. To tak, jakby przepraszała za to, kim jest. Miał wrażenie, że nie bardzo zdawała sobie z tego sprawę, ale to nie szkodzi. Była teraz oszołomiona i chyba wiele rzeczy aktualnie nie do końca do niej docierało, to w pełni zrozumiałe. Miała taką potrzebę to wypowiedziała te magiczne słowo i chyba poczuła się lepiej, że nie miało to żadnych efektów, np odpowiedzi w stylu "no jest za co przepraszać". - Chyba to ustaliliśmy. - Że to nie były żadne inwestycje, gdzie kiedy pobierałeś musiałeś równo oddać, inaczej cała ekonomia zaczęłaby się sypać. Albo i nie ustalali? Wydawało mu się, że niektóre rzeczy między nimi zostały już powiedziane, może i nie dosadnie, ale przewijając się od rozmowy do rozmowy przyjmowały w końcu swój soczysty i jędrny kształt.

- Magia. - Lekko wzruszył ramionami, co mogło nawet ujść uwadze, było na tyle nikły gestem. Ano - magia działała cuda. Na przykład ożywiała kogoś, kto naprawdę zmarł i sobie potem hasał po świecie jako abominacja. Jako przedstawiciel takowych abominacji podchodził z dużą dozą sceptyczności co do dziwienia się, że ktoś żył albo i nie. A z Victorią, oprócz tego, że była chłodna, wszystko było w porządku pod względem norm życiowych więc... what's the problem? - U mnie ciężko wymusić atencję. - Powiedział nieco krytycznie. Nie lubił takich zachowań i kiedy się pojawiały to raczej je ignorował i tym bardziej omijał. Ale tutaj bardzo dużo zależało. Bo co innego jak ktoś się źle czuje i po prostu... jakoś tak wychodzi. Jeszcze co innego, kiedy ktoś coś peplał i chciał po prostu wymusić zainteresowanie. Natomiast w jej przypadku w ogóle mu coś takiego nawet nie wpadło do głowy. Może powinno, skoro już urządzała scenkę pod tytułem "jestem obrażona to się nie odzywam", ale każde baby miały najebane w głowach pod pewnymi względami. A jemu się dziwili w Hogwarcie, że nie jest zainteresowany romansami... Wystarczyło, że sam miał totalnie nie po kolei pod kopułą, po co mu jeszcze problem w postaci baby? - Nie odebrałem tak tego. - Dopowiedział, bo to nie było wcale jasne, ewidentnie, skoro w ogóle o tym wspomniała i musiała to tak widocznie wyłożyć na blat między nimi. - Jak będziesz chciała to mi powiesz. Nie będziesz to nie powiesz. Jest mi wszystko jedno, co się stało i jak się stało. Najważniejsze, że jesteś cała i zdrowa. - Pokazał ją rękoma, bo tutaj kwestia poobijania i jakichś takich niedogodności pomniejszych nie była dla niego wyznacznikiem zdrowia.

- Że pamiętałaś. - Zamerdał bransoletką przed nią. Bo przecież nie musiała pamiętać. Właściwie to on by nie wiedział, jaki ma znak zodiaku, czy raczej nie zapamiętałby. I nie to, że nie chciał, po prostu jakoś do takich rzeczy nie miał głowy. Może i wróżbiarstwo było interesujące, ale był do tego strasznie sceptyczny. Większość przepowiedni była nijaka, a ludzie się nad nimi spuszczali jakby mieli do tego dopasować całe swoje życie.



[Obrazek: klt4M5W.gif]
Pijak przy trzepaku czknął, równo z wybiciem północy. Zogniskował z trudem wzrok na przyglądającym mu się uważnie piwnicznym kocurze.
- Kisssi... kisssi - zabełkotał. - Ciiicha noooc... Powiesz coś, koteczku, luzkim goosem?
- Spierdalaj. - odparł beznamiętnie Kocur i oddalił się z godnością.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Sauriel Rookwood (8537), Victoria Lestrange (10872)




Wiadomości w tym wątku
[2.05.1972, wieczór] Zimne ciało, zimna dusza | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 30.06.2023, 21:38
RE: [2.05.1972, wieczór] Zimne ciało, zimna dusza | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 01.07.2023, 08:54
RE: [2.05.1972, wieczór] Zimne ciało, zimna dusza | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 01.07.2023, 10:43
RE: [2.05.1972, wieczór] Zimne ciało, zimna dusza | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 01.07.2023, 22:31
RE: [2.05.1972, wieczór] Zimne ciało, zimna dusza | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 02.07.2023, 10:38
RE: [2.05.1972, wieczór] Zimne ciało, zimna dusza | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 02.07.2023, 16:51
RE: [2.05.1972, wieczór] Zimne ciało, zimna dusza | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 02.07.2023, 18:09
RE: [2.05.1972, wieczór] Zimne ciało, zimna dusza | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 03.07.2023, 22:43
RE: [2.05.1972, wieczór] Zimne ciało, zimna dusza | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 03.07.2023, 23:54
RE: [2.05.1972, wieczór] Zimne ciało, zimna dusza | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 04.07.2023, 17:07
RE: [2.05.1972, wieczór] Zimne ciało, zimna dusza | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 04.07.2023, 21:01
RE: [2.05.1972, wieczór] Zimne ciało, zimna dusza | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 05.07.2023, 22:43
RE: [2.05.1972, wieczór] Zimne ciało, zimna dusza | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 06.07.2023, 00:02
RE: [2.05.1972, wieczór] Zimne ciało, zimna dusza | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 06.07.2023, 22:48
RE: [2.05.1972, wieczór] Zimne ciało, zimna dusza | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 07.07.2023, 17:09
RE: [2.05.1972, wieczór] Zimne ciało, zimna dusza | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 07.07.2023, 21:14
RE: [2.05.1972, wieczór] Zimne ciało, zimna dusza | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 08.07.2023, 09:48
RE: [2.05.1972, wieczór] Zimne ciało, zimna dusza | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 08.07.2023, 15:53
RE: [2.05.1972, wieczór] Zimne ciało, zimna dusza | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 08.07.2023, 23:39
RE: [2.05.1972, wieczór] Zimne ciało, zimna dusza | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 09.07.2023, 22:48
RE: [2.05.1972, wieczór] Zimne ciało, zimna dusza | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 10.07.2023, 22:49
RE: [2.05.1972, wieczór] Zimne ciało, zimna dusza | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 12.07.2023, 22:19
RE: [2.05.1972, wieczór] Zimne ciało, zimna dusza | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 13.07.2023, 19:38
RE: [2.05.1972, wieczór] Zimne ciało, zimna dusza | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 13.07.2023, 20:27
RE: [2.05.1972, wieczór] Zimne ciało, zimna dusza | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 13.07.2023, 21:42
RE: [2.05.1972, wieczór] Zimne ciało, zimna dusza | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 15.07.2023, 08:55
RE: [2.05.1972, wieczór] Zimne ciało, zimna dusza | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 15.07.2023, 12:30
RE: [2.05.1972, wieczór] Zimne ciało, zimna dusza | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 15.07.2023, 18:34
RE: [2.05.1972, wieczór] Zimne ciało, zimna dusza | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 15.07.2023, 19:54

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa