16.07.2023, 01:15 ✶
To był t e n wysiłek fizyczny na który zbierałem siły przez całą naukę w Hogwarcie.
Opłacało się unikać lekcji latania i innych ćwiczeń fizycznych, żeby wykorzystać to akurat na Beltane, prawda? Hehe, he...
Prawdę mówiąc, dotarłem tak wysoko tylko dzięki własnej sile woli.
I obawie przed tym, że zawstydzę siebie i Heather – bo to Heather wtedy ze mną była.
Niestety, walczyła wraz z innymi brygadzistami – wyobrażasz sobie, jaka jest odważna!? - i obecnie przebywa w szpitalu św. Munga na obserwacji.
Sam też miałem parę nieprzyjemnych przygód tej nocy. A ty? Jak się czujesz po Beltane?
Odezwij się niedługo,
Cam