16.07.2023, 11:17 ✶
Powinnaś celować w jakąś gestykulację przy świadomym rzucaniu zaklęć, które mają być bardziej precyzyjne (dobre wyobrażenie to filmowy Dumbledore, który unosi dłonie w górę), ale to nie jest konieczne - dopuszczam tutaj wyjątki, szczególnie kiedy postać czuje silne emocje, na przykład gniew, lub generalnie robi coś nieświadomie. Magii bezróżdżkowej w tym uniwersum używają głównie dzieci, które tych czarów używają kompletnie losowo, bez kontroli, po prostu kichają ogniem na zasłonę i mówią „ups”. W tym temacie możesz opierać się na kanonicznych opisach, bo jedyna zmiana, jaką naniosłam na SoL to to, że wszyscy czarujemy tutaj niewerbalnie (no i to, że jeszcze nie umiem tak czarować, a mnie na wiki wpisali na tę listę sław...).
Tak, powstrzymanie takiej postaci jest o wiele trudniejsze, bo łatwiej jej jest się zamaskować, no i nie możesz walczyć z nią zaklęciami rozbrajającymi (chyba że za takie uznamy zaklęcie magicznej siekiery?). Przy okazji to umiejętność w Europie bardzo rzadka.
Tak, powstrzymanie takiej postaci jest o wiele trudniejsze, bo łatwiej jej jest się zamaskować, no i nie możesz walczyć z nią zaklęciami rozbrajającymi (chyba że za takie uznamy zaklęcie magicznej siekiery?). Przy okazji to umiejętność w Europie bardzo rzadka.
fear is the mind-killer.