• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Dolina Godryka Knieja Godryka v
1 2 Dalej »
1972, Wiosna - 1, 2 maja / Rachunek sumienia - Lądowanie

1972, Wiosna - 1, 2 maja / Rachunek sumienia - Lądowanie
Czarny Kot
Let me check my
-Giveashitometer-.
Nope, nothing.
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Wysoki, dobrze zbudowany, z mięśniami rysującymi się pod niezdrowo białą skórą z fioletowymi żyłami. Czarne, krótsze włosy roztrzepane w nieładzie, z opadającymi na oczy kosmykami. Czarne oczy - jak sama noc. Śmiertelna bladość skóry wpadająca w szarość, fioletowe żyły. Czarna skóra, czarne spodnie, czarna dusza, czarne życie.

Sauriel Rookwood
#19
16.07.2023, 22:22  ✶  

Byli siebie warci, co? Zamiast skupiać się na rzeczach istotnych to... właściwie co oni robili w Hogwarcie? Sauriel pił, wdawał się w bójki, robił problemy i włóczył po korytarzach. W międzyczasie obrywał od woźnego - miał po tym sporo blizn, bo mężczyzna nie cackał się w swoim wymierzaniu kary. Resztę blizn powynosił z domu albo z ciemnych uliczek, gdzie nikt normalny nie chodzi bez wyciągniętej różdżki. Choć sam Sauriel preferował dobry nóż za pasem. Nie było więc wytłumaczeń, ale i Sauriel tak naprawdę teraz ich nie oczekiwał i ich nie szukał. Mieli ważniejsze w końcu rzeczy na głowie. Albo za głową. Albo przy? Gdziekolwiek te istoty były to chyba przestały ich gonić..? Czarnowłosy przestał odczuwać to nieznośne wysysanie sił, ten mór, który zsyłał na nich ciemny las, w którym cudem widzieli drogę przed sobą. Albo nie cud - to błogosławieństwo księżyca. Srebszysta poświata malowała im drogę i cholera, no może nawet odpaliłby się w jego duszy romantyk! Chyba miał słabość do Mulciberów.

Stanley widział pięciu i myślał: dejm, no nie udało się! Sauriel widział pięciu i myślał: NAJS, więcej mord do bicia! Tak, skłamałabym pisząc, że nie odczuł dreszczu podniecenia na myśl o tym, co mogło się tutaj dziać. Kiedy nie boisz się śmierci wystarczająco mocno to stykanie się z nią stawało się podniecające. Jednak to nie było najgorsze, co mogli ci zgotować aurorzy. I koniec końców - miał ze sobą Stanleya i gdzieś za sobą potworzyska, z którymi znowu nie chciał się stykać ani o nie ocierać. Więc oto byli tutaj - w punkcie, gdzie ten mądrzejszy z ich dwójki ruszył głową. Gdyby maska nie przysłaniała twarzy czarnowłosego to Stanley miałby szansę dostrzec na twarzy Sauriela, jak spogląda na tę piątkę. Nie ze strachem, nie z obawą. Nie. Jak wilk na sarnę. Wlepiał w nich czarne oczy i głód dobijał się do jego głowy, coś rozgrzewało od środka, wyrywając z tego wszystkiego... z tej beznadziei, w które wpędziły ich tamte stworzenia. Bez sensu. Chyba. Przecież pięciu na dwóch... no, banda łysego, kolego. Dobrze prawisz.

- Poradzisz sobie. - Odezwał się nad wyraz spokojnym i głębokim głosem. Spojrzał na przyjaciela i skinął głową, pozwalając się wyrwać z tego chwilowego stanu odrętwienia. Przeniósł zimną rękę z jego nadgarstka na jego pas, żeby przyciągnąć go do siebie, gdy czary zostały poczynione. - Brawo. Dobrze się spisałeś. - Właściwie to cieszył się, że Stanley tu był. Że przypominał mu o tym urywku człowieczeństwa, które jakby chciało teraz odpłynąć w siną dal. Odrą prosto do Bałtyku. Czy tam jakakolwiek rzeka płynęła przez tę przeklętą Anglię, bo z geografii akurat Sauriel nie był dobry...

Sauriel ze Stanleyem pod pachą, który utykał, ruszyli w kierunku brygadzistów.

- Ministerstwo? - Zapytał Sauriel, kiedy zbliżali się w ich kierunku. Czarnowłosy nie schował różdżki, dalej trzymał ją w dłoni. - Mam rannego z Beltane! Gonią nas jakieś... jakieś kurwa potwory nas gonią. - Sauriel nie był dobrym aktorem, ale tutaj nie potrzeba była aktorzenia, żeby z siebie coś wydobywać. Bo nerwy i napięcie nadal w nim było. A teraz miało wielkie oczy, wielkie jak spodki.



[Obrazek: klt4M5W.gif]
Pijak przy trzepaku czknął, równo z wybiciem północy. Zogniskował z trudem wzrok na przyglądającym mu się uważnie piwnicznym kocurze.
- Kisssi... kisssi - zabełkotał. - Ciiicha noooc... Powiesz coś, koteczku, luzkim goosem?
- Spierdalaj. - odparł beznamiętnie Kocur i oddalił się z godnością.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Chester Rookwood (928), Eutierria (710), Loretta Lestrange (326), Papa Legba (993), Sauriel Rookwood (3909), Stanley Andrew Borgin (3044)




Wiadomości w tym wątku
1972, Wiosna - 1, 2 maja / Rachunek sumienia - Lądowanie - przez Eutierria - 28.06.2023, 22:59
RE: 1972, Wiosna - 1, 2 maja / Rachunek sumienia - Lądowanie - przez Sauriel Rookwood - 29.06.2023, 13:44
RE: 1972, Wiosna - 1, 2 maja / Rachunek sumienia - Lądowanie - przez Chester Rookwood - 29.06.2023, 13:48
RE: 1972, Wiosna - 1, 2 maja / Rachunek sumienia - Lądowanie - przez Loretta Lestrange - 02.07.2023, 09:44
RE: 1972, Wiosna - 1, 2 maja / Rachunek sumienia - Lądowanie - przez Eutierria - 02.07.2023, 10:18
RE: 1972, Wiosna - 1, 2 maja / Rachunek sumienia - Lądowanie - przez Sauriel Rookwood - 02.07.2023, 18:51
RE: 1972, Wiosna - 1, 2 maja / Rachunek sumienia - Lądowanie - przez Chester Rookwood - 03.07.2023, 03:58
RE: 1972, Wiosna - 1, 2 maja / Rachunek sumienia - Lądowanie - przez Papa Legba - 09.07.2023, 14:12
RE: 1972, Wiosna - 1, 2 maja / Rachunek sumienia - Lądowanie - przez Stanley Andrew Borgin - 09.07.2023, 16:13
RE: 1972, Wiosna - 1, 2 maja / Rachunek sumienia - Lądowanie - przez Sauriel Rookwood - 10.07.2023, 11:28
RE: 1972, Wiosna - 1, 2 maja / Rachunek sumienia - Lądowanie - przez Papa Legba - 10.07.2023, 12:12
RE: 1972, Wiosna - 1, 2 maja / Rachunek sumienia - Lądowanie - przez Stanley Andrew Borgin - 11.07.2023, 19:00
RE: 1972, Wiosna - 1, 2 maja / Rachunek sumienia - Lądowanie - przez Sauriel Rookwood - 12.07.2023, 22:50
RE: 1972, Wiosna - 1, 2 maja / Rachunek sumienia - Lądowanie - przez Papa Legba - 13.07.2023, 10:45
RE: 1972, Wiosna - 1, 2 maja / Rachunek sumienia - Lądowanie - przez Stanley Andrew Borgin - 13.07.2023, 22:36
RE: 1972, Wiosna - 1, 2 maja / Rachunek sumienia - Lądowanie - przez Sauriel Rookwood - 14.07.2023, 21:40
RE: 1972, Wiosna - 1, 2 maja / Rachunek sumienia - Lądowanie - przez Papa Legba - 16.07.2023, 13:58
RE: 1972, Wiosna - 1, 2 maja / Rachunek sumienia - Lądowanie - przez Stanley Andrew Borgin - 16.07.2023, 19:50
RE: 1972, Wiosna - 1, 2 maja / Rachunek sumienia - Lądowanie - przez Sauriel Rookwood - 16.07.2023, 22:22
RE: 1972, Wiosna - 1, 2 maja / Rachunek sumienia - Lądowanie - przez Papa Legba - 17.07.2023, 10:57
RE: 1972, Wiosna - 1, 2 maja / Rachunek sumienia - Lądowanie - przez Stanley Andrew Borgin - 18.07.2023, 00:04
RE: 1972, Wiosna - 1, 2 maja / Rachunek sumienia - Lądowanie - przez Sauriel Rookwood - 19.07.2023, 16:53
RE: 1972, Wiosna - 1, 2 maja / Rachunek sumienia - Lądowanie - przez Papa Legba - 20.07.2023, 11:39
RE: 1972, Wiosna - 1, 2 maja / Rachunek sumienia - Lądowanie - przez Stanley Andrew Borgin - 22.07.2023, 16:16
RE: 1972, Wiosna - 1, 2 maja / Rachunek sumienia - Lądowanie - przez Sauriel Rookwood - 26.07.2023, 20:29
RE: 1972, Wiosna - 1, 2 maja / Rachunek sumienia - Lądowanie - przez Papa Legba - 28.07.2023, 09:59

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa