• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 … 9 10 11 12 13 … 16 Dalej »
Listopad 1970, Stany Zjednoczone | Wszystkie odcienie szarości | Martin & Cynthia

Listopad 1970, Stany Zjednoczone | Wszystkie odcienie szarości | Martin & Cynthia
Czarodziej
“It was hotter than rage, and sharper than fear, and cut deeper than helplessness, all because I couldn’t get to you.”
wiek
sława
—
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Koroner
Mieniące się srebrem, długie pasma włosów opadają Cynthii prosto na ramiona i ciągną się za połowę pleców, spod wachlarza czarnych rzęs spoglądają jasnoniebieskie, chłodne tęczówki. Jest średniego wzrostu o dość drobnej, smukłej budowie ciała. Wydaje się krucha i delikatna, głównie przez bladość skóry, jakby pozbawiona siły fizycznej. Doskonale dostosowuje sposób mówienia oraz gesty pod towarzystwo, w którym aktualnie przebywa, sprawnie manipuluje za pomocą wyglądu. Jest niewinnie śliczna, a jednocześnie przeraźliwie kojarzy się z zimą.

Cynthia Flint
#27
18.07.2023, 22:14  ✶  
Wypowiedziane przez Martina słowa zaintrygowały ją na tyle, że uderzenia dzwonu wydały się jej paskudnie irytujące. Jakby Edward celowo chciał przeszkodzić komuś w czymś kolejny raz, chociaż już dawno przecież był martwy. Co miał na myśli? Czy miała okazję dotykać ciepłego truchła, wykonywać pierwsze czynności w sesji? Czy może chodziło o widok umierającego człowieka, który potem został duchem i mogła z nim porozmawiać? Przez krótką chwilę jej błękitne oczy skupione były na oczach Martina z tak dużą intensywnością, że wcale niepotrzebne były słowa, aby zauważyć, o co jej chodziło. Niechętnie jednak wstała, dopełnić swoich obowiązków niedoszłej żony, czując przygniatający ciężar i niechęć do tkwiącego na palcu pierścionka, który ta nieszczęsna kobieta kazała jej sobie zostawić, niby jako dowód wiecznej miłości jej syna. Miłości.. Co Edward niby wiedział o miłości? Był przecież głupim desperatem, przed którym Merlin i los ją uchronił, za co była wdzięczna.
Robiła to, co jej kazano, dostosowując maskę do otoczenia, starając się wydobyć z siebie, chociaż odrobinę smutku i nieistniejącej tęsknoty. Całe szczęście, większość swojego życia spędziła na doskonaleniu swoich umiejętności aktorskich, towarzyskich oraz w małym stopniu kokieteryjnych, co spowodowało, że wpasowała się w żałobny tłum, w którym z jakiegoś niezrozumiałego dla niej powodu tkwiła na przodzie. Formalnie nie byli związani, nie łączyły ich więzy krwi, a jednak chyba na pokaz, niczym lalkę na pokaz, kazano jej iść przed wszystkimi. Cóż za tragicznie niekomfortowa sytuacja. Znosiła to dzielnie, odliczając czas do końca ceremonii, aby móc dopytać Martina, o co mu chodziło, bo jedynie to chodziło dziewczynie po głowie.
Przyglądała się całemu obrzędowi, pięknej starowince i dziwnemu orłu, który zdawał się wyżreć coś z piersi czarodzieja. Oblizanie palca ubrudzonej przegniła posoką wydawało się Cynthii obrzydliwe, bo ile czasu dryfował podgryzany przez ryby, a potem tkwił w tym pudle? Przez blade lico nie przemknęło jednak skrzywienie, na próżno szukać było zniesmaczenia lub emocji innej, niż udawane przygnębienie. Słyszała za to, że jej ojciec mruknął pod nosem niezbyt przychylny komentarz. Zwyczaj pogrzebowy był kolejną, bardziej interesującą ją kwestia, niż sam nieboszczyk. Gdy na nagrobku wyrył się napis, posypały się kondolencje, uwieńczone lamentem i słowami otuchy, na które kiwała głową, czasem mrucząc coś przygaszonym szeptem. Przez natłok bodźców, zapach perfum i szloch, zupełnie straciła poczucie czasu.
Spojrzała na ojca oraz brata pytająco, nie bardzo widząc, co zrobić, ale na ratunek przyszła jej jakaś ciotka czy Merlin wie kto, która porwała Pana Flinta ze sobą, chcąc widocznie zapytać o dalsze interesy, jeśli nie będzie tego przeklętego małżeństwa. Castiel tymczasem wdał się w dyskusje z jakimś chłopakiem, co Cyna uznała za doskonałą okazję do dołączenia do spacerującego po cmentarzu Martina — jedynej osoby z tej rodziny, która cokolwiek sobą reprezentowała. Trzymając splecione dłonie na przedzie czarnej sukienki, czując chłodny podmuch wiatru, który wdzierał się pod warstwę materiału dzięki odsłoniętemu karkowi, zgrabnym i pewnym krokiem znalazła się obok mężczyzny, obracając twarz w jego stronę. Jej błękitne spojrzenie kolejny raz dzisiejszego wieczora zlustrowało jego lico, zupełnie nie skupiając się na widniejących tam bliznach, jakby uznała je za stałą część jego wizerunku.
- Zaskoczyła mnie ceremonia. - zaczęła z zaskakującą nutą szczerości w subtelnym szepcie, bo nie chciała, aby kręcący się w okolicy członkowie rodziny wiedzieli, jak postrzegała drapieżnego ptaka i ten nieszczęsny palec — czy ta starowinka zdawała sobie sprawę, jak ryzykowała własnym zdrowiem przez to, w jakim stanie było ciało jej wnuka lub siostrzeńca, lub kogokolwiek innego? Nieprzyjemny zacisk pojawił się na wysokości jej żołądka, ale zaraz przekierowała uwagę na dręczące ją myśli, odzyskując pełną kontrolę. - Co miałeś na myśli na balkonie? - dopytała jeszcze, nie mając zamiaru, aby poruszony temat został zagrzebany na tym cmentarzu, jak wszystkie te trumny.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Cynthia Flint (7289), Martin Crouch (3773)




Wiadomości w tym wątku
Listopad 1970, Stany Zjednoczone | Wszystkie odcienie szarości | Martin & Cynthia - przez Cynthia Flint - 28.05.2023, 23:44
RE: Listopad 1970, Stany Zjednoczone | Wszystkie odcienie szarości | Martin & Cynthia - przez Martin Crouch - 29.05.2023, 12:23
RE: Listopad 1970, Stany Zjednoczone | Wszystkie odcienie szarości | Martin & Cynthia - przez Cynthia Flint - 29.05.2023, 13:49
RE: Listopad 1970, Stany Zjednoczone | Wszystkie odcienie szarości | Martin & Cynthia - przez Martin Crouch - 29.05.2023, 23:22
RE: Listopad 1970, Stany Zjednoczone | Wszystkie odcienie szarości | Martin & Cynthia - przez Cynthia Flint - 30.05.2023, 00:17
RE: Listopad 1970, Stany Zjednoczone | Wszystkie odcienie szarości | Martin & Cynthia - przez Martin Crouch - 30.05.2023, 17:41
RE: Listopad 1970, Stany Zjednoczone | Wszystkie odcienie szarości | Martin & Cynthia - przez Cynthia Flint - 30.05.2023, 23:52
RE: Listopad 1970, Stany Zjednoczone | Wszystkie odcienie szarości | Martin & Cynthia - przez Martin Crouch - 31.05.2023, 11:44
RE: Listopad 1970, Stany Zjednoczone | Wszystkie odcienie szarości | Martin & Cynthia - przez Cynthia Flint - 31.05.2023, 22:14
RE: Listopad 1970, Stany Zjednoczone | Wszystkie odcienie szarości | Martin & Cynthia - przez Martin Crouch - 02.06.2023, 23:02
RE: Listopad 1970, Stany Zjednoczone | Wszystkie odcienie szarości | Martin & Cynthia - przez Cynthia Flint - 04.06.2023, 19:56
RE: Listopad 1970, Stany Zjednoczone | Wszystkie odcienie szarości | Martin & Cynthia - przez Martin Crouch - 04.06.2023, 23:18
RE: Listopad 1970, Stany Zjednoczone | Wszystkie odcienie szarości | Martin & Cynthia - przez Cynthia Flint - 06.06.2023, 21:43
RE: Listopad 1970, Stany Zjednoczone | Wszystkie odcienie szarości | Martin & Cynthia - przez Martin Crouch - 10.06.2023, 20:23
RE: Listopad 1970, Stany Zjednoczone | Wszystkie odcienie szarości | Martin & Cynthia - przez Cynthia Flint - 11.06.2023, 19:23
RE: Listopad 1970, Stany Zjednoczone | Wszystkie odcienie szarości | Martin & Cynthia - przez Martin Crouch - 17.06.2023, 17:25
RE: Listopad 1970, Stany Zjednoczone | Wszystkie odcienie szarości | Martin & Cynthia - przez Cynthia Flint - 17.06.2023, 23:34
RE: Listopad 1970, Stany Zjednoczone | Wszystkie odcienie szarości | Martin & Cynthia - przez Martin Crouch - 18.06.2023, 00:37
RE: Listopad 1970, Stany Zjednoczone | Wszystkie odcienie szarości | Martin & Cynthia - przez Cynthia Flint - 20.06.2023, 23:19
RE: Listopad 1970, Stany Zjednoczone | Wszystkie odcienie szarości | Martin & Cynthia - przez Martin Crouch - 29.06.2023, 22:26
RE: Listopad 1970, Stany Zjednoczone | Wszystkie odcienie szarości | Martin & Cynthia - przez Cynthia Flint - 01.07.2023, 22:40
RE: Listopad 1970, Stany Zjednoczone | Wszystkie odcienie szarości | Martin & Cynthia - przez Martin Crouch - 02.07.2023, 21:51
RE: Listopad 1970, Stany Zjednoczone | Wszystkie odcienie szarości | Martin & Cynthia - przez Cynthia Flint - 04.07.2023, 22:04
RE: Listopad 1970, Stany Zjednoczone | Wszystkie odcienie szarości | Martin & Cynthia - przez Martin Crouch - 09.07.2023, 01:48
RE: Listopad 1970, Stany Zjednoczone | Wszystkie odcienie szarości | Martin & Cynthia - przez Cynthia Flint - 09.07.2023, 22:21
RE: Listopad 1970, Stany Zjednoczone | Wszystkie odcienie szarości | Martin & Cynthia - przez Martin Crouch - 13.07.2023, 19:07
RE: Listopad 1970, Stany Zjednoczone | Wszystkie odcienie szarości | Martin & Cynthia - przez Cynthia Flint - 18.07.2023, 22:14
RE: Listopad 1970, Stany Zjednoczone | Wszystkie odcienie szarości | Martin & Cynthia - przez Martin Crouch - 23.07.2023, 12:50
RE: Listopad 1970, Stany Zjednoczone | Wszystkie odcienie szarości | Martin & Cynthia - przez Cynthia Flint - 30.07.2023, 00:44
RE: Listopad 1970, Stany Zjednoczone | Wszystkie odcienie szarości | Martin & Cynthia - przez Martin Crouch - 01.08.2023, 15:55
RE: Listopad 1970, Stany Zjednoczone | Wszystkie odcienie szarości | Martin & Cynthia - przez Cynthia Flint - 03.08.2023, 22:36

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa