• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Niemagiczny Londyn v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6
[07.05.72, Gabinet Luster] Odbicia w odbiciach

[07.05.72, Gabinet Luster] Odbicia w odbiciach
Czarodziej
“It was hotter than rage, and sharper than fear, and cut deeper than helplessness, all because I couldn’t get to you.”
wiek
sława
—
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Koroner
Mieniące się srebrem, długie pasma włosów opadają Cynthii prosto na ramiona i ciągną się za połowę pleców, spod wachlarza czarnych rzęs spoglądają jasnoniebieskie, chłodne tęczówki. Jest średniego wzrostu o dość drobnej, smukłej budowie ciała. Wydaje się krucha i delikatna, głównie przez bladość skóry, jakby pozbawiona siły fizycznej. Doskonale dostosowuje sposób mówienia oraz gesty pod towarzystwo, w którym aktualnie przebywa, sprawnie manipuluje za pomocą wyglądu. Jest niewinnie śliczna, a jednocześnie przeraźliwie kojarzy się z zimą.

Cynthia Flint
#14
19.07.2023, 22:55  ✶  
Cynthia miała wrażenie, że Cathala nie jest w ogóle łatwo zaskoczyć. Był inteligentnym i oczytanym człowiekiem, jego życie musiało być pełne rozmaitych doświadczeń, które sprawiły, że spojrzenie jasnych tęczówek zawsze miał pełne jakiegoś głęboko zakorzenionego rozsądku z rozwagą, doprawione nutą uroczej figlarności. Czy nazwałaby go jednak mężczyzną uroczym? Nie. Charyzmatycznym. Jego sposób bycia były dla blondynki czymś nowym, a im głębiej brnęła w ich dziwną grę pozorów, im bardziej roztrzaskiwał noszone przez nią maski, próbując uzewnętrznić to, co od lat tkwiło pod grubą taflą lodu — tym bardziej była zmieszana. Kłamstwem byłoby stwierdzenie, że nie błąkał się w jej myślach, podobnie zresztą, jak Louvain, jednak w zupełnie innych barwach. Obydwaj byli skrajnie różni, mieli inne rzeczy do zaoferowania i ją samą zaskakiwało to, co tak naprawdę bardziej ją przyciągało. Może to kwestia rozsądku, może buntu, a może po prostu sposobu, w jaki ją postrzegał?
Nie chciałaby współczucia czy litości, była przecież silną i niezależną kobietą. Owszem, trochę uszkodzoną, osobliwą przez wybraną przez siebie profesję, nauczoną żyć samej, ale radziła sobie w otaczających ich świecie całkiem przyzwoicie. Ojciec pomimo wielu potknięć dobrze ją wychował, a ona sama po prostu dopracowała wszystko tak, aby żyć, jak najbardziej efektywnie. Widok w lustrze owszem wprawił jej wnętrze w drżenie i wywołał chaos, ale nie było przecież tak, że sobie z tym nie poradzi. Mógł być jednak całkiem zadowolony, bo przez ułamek sekundy, kilka chwil raptem, była zupełnym przeciwieństwem tego, co pokazywała codziennie, a osób mniej niż u palców jednej ręki ją taką widziało. Zaimponował jej swoim cwanym planem, jednocześnie zasiewając ziarenko niepewności. Bo dla Cynthii nie miało zupełnie znaczenie, ile lub jak mocno się znali, aby nierozsądny nawet splot myśli przemknął przez jej głowę.
- A pomiędzy kuszącymi opcjami, wybrałeś pewnie rozsądniejszą. - stwierdziła bardziej, niż zapytała, znów przenosząc spojrzenie na jego twarz, chociaż dłuższy czas błądziło gdzieś w zamyśleniu, pomiędzy odbiciem w zwierciadle, ramami, a podłogą. Zachowanie neutralnego tonu na szczęście wciąż było łatwe, umiała ukryć gdzieś to drobne drżenie. - Pogodzeniem.. Nie chcesz więcej?
Nawiązała do rozmowy o chciwości, splątując ją z życiem i jego wyborami. Czy wystarczało mu, to co miał? Shafiqa trudno było zapytać o coś wprost, a raczej nigdy nie myślała nad tym, aby co zrobić. Nie sądziła, że to wszystko zabrnie tak daleko, bo na początku przecież wcale jej nie interesował, ot po prostu był odskocznią i dobrze się bawiła. A teraz co? Teraz łapała się na ciekawości, pojedynczych pytaniach, na które nie było innego sposobu, jak proste słowa, które wymagały równie szybkich i łatwych odpowiedzi.
Pocałowała go dlatego, że potrzebowała odzyskać równowagę? Dlatego, że chciała? Czy może dlatego, że była po prostu ciekawa, co zrobi Cathal? Czując na własnych ustach miękkie wargi blondyna, jego oddech rozbijający się gdzieś z jej własnym i rękę, którą objął ją ramieniem — nie umiała znaleźć dobrej odpowiedzi. I zaskoczyło ją to na tyle, że maleńka iskra przemknęła przez jej ciało, odnajdując ujście w czubkach palców, które z nutą pieszczoty przemknęły po linii jego szczęki oraz po policzku.
Zwilżyła usta, unosząc powieki i przyglądając się jeszcze przez moment oddalającej się twarzy, poczuła, jak kąciki ust drgają ku górze w bardzo subtelnym, ale jednocześnie i odrobinę chciwym uśmiechu. Odnalazła ciemniejsze od jej własnych tęczówki, wpatrując się w nie sposób, który jawnie rzucał wyzwanie, sugerował, że przecież następny ruch i następne przesunięcie granicy jest w jego dłoniach. Swoją drogą, czy jej sylwetka nie pasowała do jego własnych?
Cathal mógłby się odrobinę zdziwić, bo Cynthia owszem, czasem flirtowała z innymi, poświęcała im uwagę w ramach drogi prowadzącej do celu, zdarzyło się nawet, że pozwalała się pocałować — prawda była jednak taka, że nigdy nie wychodziła z inicjatywą w tych gestach. Pozwalała na nie, ale ich nie lubiła. Wyłączała się wtedy, zupełnie odpływała myślami, pilnując jednak zachowania granic. Bo nie była kobietą łatwą, nie sypiała z mężczyznami, aby wspinać się po szczeblach kariery lub złapać przedstawiciela jakiegoś dobrego rodu na dzieciaka. To było poniżej jej dumy, bo to przecież Flintówna trzymała kontrolę i wszystko wychodziło zawsze tak, jak chciała. Shafiq był pierwszym przypadkiem takiej "gry", którym się zainteresowała na tyle, aby wychodziła z inicjatywą i nie zamierzała tego przerywać.
Wzruszyła ramionami na jego słowa, co było jednoznaczne z przytaknięciem. Jej kciuk przesunął po jego dłoni, gdy stanęli przed lustrem, chociaż zdawała się nie być tego świadoma. Stłumiła westchnięcie, które miało ją przygotować na to, co znajdzie się w tafli, ale nim zdążyła w nią zerknąć, zrobił to on. I chyba pierwszy raz odkąd przyszli do gabinetu, jego twarz i oczy, jego całe ciało — zdawało się zareagować! Jasne tęczówki rozbłysły chyba podekscytowaniem, niewypowiedzianą tęsknotą, które przypomniały jej oczy nastolatka, który tęsknił do swojej pierwszej miłości. Nie był tu uśmiech szeroki, ale miała okazję przyglądać mu się tyle razy, że była pewna jego obecności. To było jego ulubione lustro?
- A więc tak wyglądasz, gdy czegoś chcesz lub za czymś tęsknisz? - zapytała cicho, nie chcąc wyrwać go z transu, przesuwających się obrazów. Wyprostowała głowę, nie mogło być tak źle, jak przy tamtych. - To całkiem nowa, warta zapamiętania twarz Cathala Shafiqa. - dodała jeszcze, ciszej niż poprzednio, wbijając spojrzenie w lustro.
Nie miała ukochanego miejsca, nie przywiązywała do tego uwagi, bo wiedziała, że to bez żadnego znaczenia. Ojciec kazał jej nie marnować czasu, który miała, zwłaszcza przed tym, jak będzie musiała wypełnić narzucone przez społeczeństwo obowiązki. Widok znów ją zaskoczył — błękitna woda rozbijała się o skały, fale miały białe grzbiety i cały horyzont zdawał się tonąć w mieszance wszystkich odcieniu różu oraz pomarańczy. Nie trwało długo, gdy barwy zatańczyły figlarnie, zmieniając się w intensywny granat, obsypany setkom srebrnych punkcików, migoczących leniwie i odbijających się w wodzie. Na niebie przemknęły wiązki zieleni oraz turkusu, wiatr zakołysał pokrytymi wrzosem polami. Gdzie to było? Miejsce z książki? Miejsce z jej głowy? Nie przypominała sobie, aby kiedykolwiek tak była, a jednak obraz sprawił, że jej twarz odrobinę złagodniała, nabrała naturalności, odrzucając maskę chłodu oraz powagi. - Dokąd przeniosło Cię lustro? - zapytała, nie odwracając jednak głowy w jego stronę.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Cathal Shafiq (7930), Cynthia Flint (10952)




Wiadomości w tym wątku
[07.05.72, Gabinet Luster] Odbicia w odbiciach - przez Cathal Shafiq - 21.06.2023, 18:25
RE: [07.05.72, Gabinet Luster] Odbicia w odbiciach - przez Cynthia Flint - 27.06.2023, 20:39
RE: [07.05.72, Gabinet Luster] Odbicia w odbiciach - przez Cathal Shafiq - 28.06.2023, 20:58
RE: [07.05.72, Gabinet Luster] Odbicia w odbiciach - przez Cynthia Flint - 01.07.2023, 22:01
RE: [07.05.72, Gabinet Luster] Odbicia w odbiciach - przez Cathal Shafiq - 02.07.2023, 00:21
RE: [07.05.72, Gabinet Luster] Odbicia w odbiciach - przez Cynthia Flint - 04.07.2023, 22:07
RE: [07.05.72, Gabinet Luster] Odbicia w odbiciach - przez Cathal Shafiq - 05.07.2023, 21:05
RE: [07.05.72, Gabinet Luster] Odbicia w odbiciach - przez Cynthia Flint - 09.07.2023, 22:25
RE: [07.05.72, Gabinet Luster] Odbicia w odbiciach - przez Cathal Shafiq - 11.07.2023, 20:51
RE: [07.05.72, Gabinet Luster] Odbicia w odbiciach - przez Cynthia Flint - 12.07.2023, 21:51
RE: [07.05.72, Gabinet Luster] Odbicia w odbiciach - przez Cathal Shafiq - 13.07.2023, 21:02
RE: [07.05.72, Gabinet Luster] Odbicia w odbiciach - przez Cynthia Flint - 18.07.2023, 22:19
RE: [07.05.72, Gabinet Luster] Odbicia w odbiciach - przez Cathal Shafiq - 18.07.2023, 23:45
RE: [07.05.72, Gabinet Luster] Odbicia w odbiciach - przez Cynthia Flint - 19.07.2023, 22:55
RE: [07.05.72, Gabinet Luster] Odbicia w odbiciach - przez Cathal Shafiq - 20.07.2023, 13:24
RE: [07.05.72, Gabinet Luster] Odbicia w odbiciach - przez Cynthia Flint - 23.07.2023, 22:30
RE: [07.05.72, Gabinet Luster] Odbicia w odbiciach - przez Cathal Shafiq - 26.07.2023, 12:08
RE: [07.05.72, Gabinet Luster] Odbicia w odbiciach - przez Cynthia Flint - 30.07.2023, 00:55
RE: [07.05.72, Gabinet Luster] Odbicia w odbiciach - przez Cathal Shafiq - 30.07.2023, 20:28
RE: [07.05.72, Gabinet Luster] Odbicia w odbiciach - przez Cynthia Flint - 01.08.2023, 21:34
RE: [07.05.72, Gabinet Luster] Odbicia w odbiciach - przez Cathal Shafiq - 02.08.2023, 22:09
RE: [07.05.72, Gabinet Luster] Odbicia w odbiciach - przez Cynthia Flint - 07.08.2023, 22:03
RE: [07.05.72, Gabinet Luster] Odbicia w odbiciach - przez Cathal Shafiq - 07.08.2023, 22:26
RE: [07.05.72, Gabinet Luster] Odbicia w odbiciach - przez Cynthia Flint - 13.08.2023, 00:16
RE: [07.05.72, Gabinet Luster] Odbicia w odbiciach - przez Cathal Shafiq - 13.08.2023, 11:12

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa