• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Little Hangleton v
« Wstecz 1 2 3 4 Dalej »
[12 maja 1972] Family line

[12 maja 1972] Family line
Czarny Kot
Let me check my
-Giveashitometer-.
Nope, nothing.
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Wysoki, dobrze zbudowany, z mięśniami rysującymi się pod niezdrowo białą skórą z fioletowymi żyłami. Czarne, krótsze włosy roztrzepane w nieładzie, z opadającymi na oczy kosmykami. Czarne oczy - jak sama noc. Śmiertelna bladość skóry wpadająca w szarość, fioletowe żyły. Czarna skóra, czarne spodnie, czarna dusza, czarne życie.

Sauriel Rookwood
#5
21.07.2023, 14:33  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 21.07.2023, 14:34 przez Sauriel Rookwood.)  

- Tak... chyba tak. - Anna zerknęła na Victorię, kiedy ta wspomniała o tym, ze teraz każdy robi dyżury. Wydawało jej się, że nawet nie trzeba na głos niczego dodawać. Że to było, do pewnego stopnia, wręcz boleśnie oczywiste. - Cieszę się, że wyglądasz na... zdrową... - Dobrała ostrożnie słowo, nie bardzo chcąc urazić Victorię. Dobrze zdawała sobie sprawę z tego, że była w centrum zainteresowania wielu. I bardzo wielu pewnie pokazywało ją palcami i pytało z uśmiechem "a jak to jest..?". Zero wyczucia, zero ludzkiego podejścia. O tak, Anna również była ciekawa, ale miała takt i przede wszystkim ta ciekawość nie była przesłonięta przez zwykłe, ludzkie podejście do tego, co ta kobieta mogła odczuwać i jak ciężko mogło jej być. A wyglądała... zadziwiająco normalnie jak na to, ile pisali. Sauriel nic nie mówił, albo niewiele, a dopytywanie go uporczywe... tego nie chciała ryzykować. Lata mijały i Sauriel nie stawał się mniej swoim ojcem. Stawał się nim tylko bardziej. Anna przez długi czas sądziła, że Victoria będzie również podobna nie tylko wyglądem do swojej matki. Ludzie potrafili jednak zaskakiwać.

- Co mnie cieszy. - Dodała gładko po stwierdzeniu Victorii, że to miłe. Bo to było dla niej istotniejsze niż same podziękowania. - Każdy ogród zasługuje na drogie życie, nie przejmuj się, wystarczy kwiatów i krzewów dla nas obu. - Uśmiechnęła się życzliwie delikatnie ruszając dłonią w geście takiego uspokojenia, pokazania, że to nic nie szkodzi, że stało się, ale to można odnowić, odbudować. - Może ja powinnam przyjść? Czy to za duże wpraszanie się? Mogłabym ci pomóc przy ogrodzie. - Anna troszkę szybko wypowiedziała pierwsze pytanie, a potem zreflektowała się, że może jednak nie wypada, że to narzucanie się, że nieuprzejme. Więc i poleciało potem te dwa zdania, nim zamknęła swoje usta i aż się wzdrygnęła nerwowo. - Nie, nie, cieszę się, że Sauriel w końcu znowu spotyka się z ludźmi... - Zaprzeczyła zaraz, żeby naprawdę Victoria nie pomyślała, że to problem. A Anna martwiła się, że może tak pomyśleć. - Przepraszam, to Beltane i problemy... jestem przez to trochę... na szpilkach. - Kobieta uśmiechnęła się krótko, przepraszająco. - Dobrze, dobrze, spokojnie... możesz przyjść jutro, jeśli tylko masz ochotę. To naprawdę nie problem. - Zeszły do piwnicy, ale kobieta zatrzymała się kilka kroków przed pokojem.

- Poczekaj proszę chwilę. - Poprosiła i sama zapukała, po czym weszła po chwili ciszy do pokoju, zamykając go za sobą. Chwilę trwało, nim wyszła, zostawiając za sobą uchylone drzwi. Uśmiechnęła się zachęcająco. - Dziękuję za odwiedziny. Naprawdę bardzo się cieszę. - I tak było. Bo nie sądziła, że ktoś mógł pomóc jej synowi, jeśli nie ta kobieta, której tak dobrze z oczu patrzyło. Tych zmęczonych oczu, które jeszcze wczorajszej nocy były tak skonfundowane.

Sauriel wychodził ze swojej sypialni - otworzonych drzwi, które oddzielały ten jego fantazyjny pokoik, w którym było zdecydowanie za dużo mugolskich rzeczy, jeśli tylko potrafiło się ich dopatrzyć. Bo nie był tak odważny, żeby trzymać je zupełnie na widoku. Dopinał trzęsącymi się rękoma koszulę, które próbował kontrolować - marszczył brwi przeklinając w duchu to, że w ogóle mu się trzęsły. W końcu darował sobie zapinanie guzików. Dwa zapięte musiały chwilowo wystarczyć. Podparł się o framugę, patrząc zmęczonymi oczami na Victorie.

- Oszalałaś? Wycieczka na Nocturn? - To były słowa, które powinien wypowiedzieć krzycząc, ale miał tak słaby głos, że były prawie jak szept. Kręciło mu się w głowie na tyle, że musiał zatrzymać się przy framudze, zanim miał podjąć dalszą wędrówkę do kanapy. - Rozbujaj mi rękę, to jednak ci przyłożę... dostaniesz klapsa.



[Obrazek: klt4M5W.gif]
Pijak przy trzepaku czknął, równo z wybiciem północy. Zogniskował z trudem wzrok na przyglądającym mu się uważnie piwnicznym kocurze.
- Kisssi... kisssi - zabełkotał. - Ciiicha noooc... Powiesz coś, koteczku, luzkim goosem?
- Spierdalaj. - odparł beznamiętnie Kocur i oddalił się z godnością.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Sauriel Rookwood (3912), Victoria Lestrange (4826)




Wiadomości w tym wątku
[12 maja 1972] Family line - przez Sauriel Rookwood - 20.07.2023, 23:31
RE: [12 maja 1972] Family line - przez Victoria Lestrange - 21.07.2023, 00:09
RE: [12 maja 1972] Family line - przez Sauriel Rookwood - 21.07.2023, 10:05
RE: [12 maja 1972] Family line - przez Victoria Lestrange - 21.07.2023, 14:03
RE: [12 maja 1972] Family line - przez Sauriel Rookwood - 21.07.2023, 14:33
RE: [12 maja 1972] Family line - przez Victoria Lestrange - 21.07.2023, 17:25
RE: [12 maja 1972] Family line - przez Sauriel Rookwood - 21.07.2023, 18:10
RE: [12 maja 1972] Family line - przez Victoria Lestrange - 21.07.2023, 18:53
RE: [12 maja 1972] Family line - przez Sauriel Rookwood - 21.07.2023, 23:23
RE: [12 maja 1972] Family line - przez Victoria Lestrange - 22.07.2023, 01:10
RE: [12 maja 1972] Family line - przez Sauriel Rookwood - 22.07.2023, 08:57
RE: [12 maja 1972] Family line - przez Victoria Lestrange - 22.07.2023, 13:24
RE: [12 maja 1972] Family line - przez Sauriel Rookwood - 22.07.2023, 14:52
RE: [12 maja 1972] Family line - przez Victoria Lestrange - 22.07.2023, 16:25

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa