• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Pokątna v
« Wstecz 1 … 5 6 7 8 9 Dalej »
[16 maja 1972, wieczór] Czasem niebezpiecznie jest wyjść z domu | Sauriel & Victoria

[16 maja 1972, wieczór] Czasem niebezpiecznie jest wyjść z domu | Sauriel & Victoria
Czarny Kot
Let me check my
-Giveashitometer-.
Nope, nothing.
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Wysoki, dobrze zbudowany, z mięśniami rysującymi się pod niezdrowo białą skórą z fioletowymi żyłami. Czarne, krótsze włosy roztrzepane w nieładzie, z opadającymi na oczy kosmykami. Czarne oczy - jak sama noc. Śmiertelna bladość skóry wpadająca w szarość, fioletowe żyły. Czarna skóra, czarne spodnie, czarna dusza, czarne życie.

Sauriel Rookwood
#15
25.07.2023, 12:33  ✶  

Powiedzieć, że czuł się dziwnie, byłoby niedopowiedzeniem. Błyskające obrazy, przytłumione w swoich kolorach, ale natrętnie przysłaniające rzeczywistość, migające z różnego czasu, z różnych stron i przysłaniające całkowicie ciebie samego były gorsze ud uderzania łopatą w łeb. Fizycznie nie bolały. Nie powodowały żadnych krzywd, nie działy się żadne uszkodzenia mózgu, nie robiłeś sobie samemu krzywdy. A jednak ból istniał. Zwymiotowałby, gdyby miał jeszcze czym. Gdyby mógł rzygałby chyba krwią. Czuł się prawie tak jak tamtego wieczoru, kiedy znalazła go w zaułku Victoria - wszystko rozpływało się, umykały kształty, dół i góra, prawo-lewo - zależności się gubiły, traciły na znaczeniu. Bo "ty" stawało się bardzo względne. Zbyt względne.

To było jasne, że ostatnia wizja nie była Victorią. Więc czym? Kim? Sauriel był na tyle oszołomiony, że siedział na tej ziemi i bez wyrazu patrzył na miejsce, w którym powinien stać duch. Nie stał. Miejsce, do którego Victoria chciała się wręcz rzucić, żeby dobrać się do ducha, żeby go zatrzymać. Bardzo dobrze. Sam chciał to zrobić. Teraz już nie było kogo stopować. Dziewczynka może się ogrzała, a może straciła zainteresowanie. Może wcale nie wiedziała, co robi i ona nie topiła się w tych wizjach. Nie było na to dobrego komentarza. Nie było żadnego komentarza, kiedy myśli próbowały wrócić do formy i była próba przypomnienia sobie, kim jesteś naprawdę. Nie jedną z osób tych wspomnień - bo każda z tych osób była całkowicie inna. Nawet jeśli byłyby jedną i tą samą. Człowiek dorastał, dojrzewał, zmieniał się. Zmiany były nieuniknione i tylko głupcy próbowali im całkowicie zapobiegać. Przecież wiemy, jak to działa. Nie stoisz - cofasz się. Ale ta ostatnia osoba nie byłą Victorią. Nie była nią, a jednak to uczucie, te... zdania, hasła - wszystko było tak, jakby to Victoria była w całej swojej okazałości.

Skonfundowany wampir oparł się o ścianę i podniósł na miękkich nogach, próbując na nowo wyczuć swoje ciało. Przytrzymał się tych kolan, zacisnął palce na bicepsach, sprawdził swoją klatkę piersiową. Na szczęście cycki mu nie wyrosły. Spojrzał na swoje krocze. Chyba tam też nic nie uległo zmianie. Te same ręce, ta sama kurtka. W końcu był i ten sam zapach otoczenia - niekoniecznie bardzo przyjemny w tym zaułku. Podniosłeś ostrożnie wzrok na Victorię. Jest. Też ewidentnie skonfundowana i też doświadczająca... czegoś. Ale nadal doświadczająca? Widziała to samo? Próbowała zastopować ducha - też jej to tak mieszało?

- V-Viki? - Odezwał się, niepewny swojego własnego głosu. Jaka ulga była, kiedy zabrzmiał tak samo! Aż odetchnął. Podszedł do kobiety, gdyby potrzebowała pomocy z pozbieraniem się to ją zaoferował. - Też to... widziałaś?



[Obrazek: klt4M5W.gif]
Pijak przy trzepaku czknął, równo z wybiciem północy. Zogniskował z trudem wzrok na przyglądającym mu się uważnie piwnicznym kocurze.
- Kisssi... kisssi - zabełkotał. - Ciiicha noooc... Powiesz coś, koteczku, luzkim goosem?
- Spierdalaj. - odparł beznamiętnie Kocur i oddalił się z godnością.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Pan Losu (265), Sauriel Rookwood (3974), Victoria Lestrange (4931)




Wiadomości w tym wątku
[16 maja 1972, wieczór] Czasem niebezpiecznie jest wyjść z domu | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 22.07.2023, 21:59
RE: [16 maja 1972, wieczór] Czasem niebezpiecznie jest wyjść z domu | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 23.07.2023, 09:16
RE: [16 maja 1972, wieczór] Czasem niebezpiecznie jest wyjść z domu | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 23.07.2023, 11:56
RE: [16 maja 1972, wieczór] Czasem niebezpiecznie jest wyjść z domu | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 23.07.2023, 15:33
RE: [16 maja 1972, wieczór] Czasem niebezpiecznie jest wyjść z domu | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 23.07.2023, 16:58
RE: [16 maja 1972, wieczór] Czasem niebezpiecznie jest wyjść z domu | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 23.07.2023, 20:29
RE: [16 maja 1972, wieczór] Czasem niebezpiecznie jest wyjść z domu | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 23.07.2023, 20:53
RE: [16 maja 1972, wieczór] Czasem niebezpiecznie jest wyjść z domu | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 23.07.2023, 23:29
RE: [16 maja 1972, wieczór] Czasem niebezpiecznie jest wyjść z domu | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 23.07.2023, 23:59
RE: [16 maja 1972, wieczór] Czasem niebezpiecznie jest wyjść z domu | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 24.07.2023, 12:51
RE: [16 maja 1972, wieczór] Czasem niebezpiecznie jest wyjść z domu | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 24.07.2023, 14:19
RE: [16 maja 1972, wieczór] Czasem niebezpiecznie jest wyjść z domu | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 24.07.2023, 17:22
RE: [16 maja 1972, wieczór] Czasem niebezpiecznie jest wyjść z domu | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 24.07.2023, 18:04
RE: [16 maja 1972, wieczór] Czasem niebezpiecznie jest wyjść z domu | Sauriel & Victoria - przez Pan Losu - 24.07.2023, 18:04
RE: [16 maja 1972, wieczór] Czasem niebezpiecznie jest wyjść z domu | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 25.07.2023, 12:33
RE: [16 maja 1972, wieczór] Czasem niebezpiecznie jest wyjść z domu | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 25.07.2023, 17:34
RE: [16 maja 1972, wieczór] Czasem niebezpiecznie jest wyjść z domu | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 25.07.2023, 20:29
RE: [16 maja 1972, wieczór] Czasem niebezpiecznie jest wyjść z domu | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 25.07.2023, 22:08

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa