• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Pokątna v
« Wstecz 1 … 5 6 7 8 9 Dalej »
[16 maja 1972] You're loosing your memory now

[16 maja 1972] You're loosing your memory now
Czarny Kot
Let me check my
-Giveashitometer-.
Nope, nothing.
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Wysoki, dobrze zbudowany, z mięśniami rysującymi się pod niezdrowo białą skórą z fioletowymi żyłami. Czarne, krótsze włosy roztrzepane w nieładzie, z opadającymi na oczy kosmykami. Czarne oczy - jak sama noc. Śmiertelna bladość skóry wpadająca w szarość, fioletowe żyły. Czarna skóra, czarne spodnie, czarna dusza, czarne życie.

Sauriel Rookwood
#9
27.07.2023, 22:53  ✶  

Uniósł jedną brew, kiedy Victoria tak stanowczo temu zaprzeczyła. To znaczy - gładko, ale jednak było to stanowcze. Właściwiei dopiero teraz przez to przyszło mu to drugie, bo zbereźne, znaczenie. Się powstrzymał, nie powiedział, dzięki temu wypadł grzeczniej. Bo nie całkowicie grzecznie, na to było za późno, ale grzeczniej. Przy tej kobiecie ogólnie się bardziej starał. Nic dziwnego, że potem wywracała oczami, kiedy wychodzili do ludzi i Sauriel wracał do swojego chamskiego i beznadziejnego stylu bycia.

- No to dobrze. - Skoro nie trzeba było tego tłumaczyć... a umówmy się, Sauriel nie był dobrą osobą do tłumaczenia. Nie nadawałby się na nauczyciela, nie próbował nawet uczyć. Ale miał słabość do dzieci. Przynajmniej kiedyś, bo dziś nawet duch dziewczynki go za mocno nie poruszał. Ale też nie to, że wcale. Nawet jeśli się denerwował to też nie tak, że kompletnie była mu tamta scena obojętna. Gdyby była nie miałby jej w głowie. I chociaż nie ruszała jak kiedyś to była, kurwa, zwyczajnie smutna. Porzucone dziecko, a może zgubione... Dziecko, które szuka wspomnień innych, żeby się ogrzać.

Dobrze było wierzyć w siebie. W swoje nazwisko, swoje możliwości... smirknął pod nosem, bo w zasadzie też był pewny swoich. Wiedział, że nie jest debilem, że potrafi przywalić, że potrafił się aż zbyt cicho skradać i wciskać miejsca, gdzie nikt by nie podejrzewał, że tak bezszelestnie taki wielki gość się dostanie. Kto potrafił słuchać, ten słyszał - Sauriel może i wydawał się niechlujny, ale chód miał żołnierza. I to nie takiego, którego stawiali przy pomniku do pilnowania czy wysyłali na pochód w święta.

- Pomóc? - Tak, Victoria chciała pomóc. Mówiła to już chyba nie raz? Albo przynajmniej tak to dawała odczuć. Otworzył powieki i spojrzał na kobietę, która przestała się bawić w obijającego się o ściany bąka. Przez moment ta cisza była przyjemna. I Sauriel znowu się trochę napiął i spokój z jego twarzy zniknął, jakby w ogóle go nie było. - Lepiej powiedz, jak ja mogę pomóc pani-jeszcze-Lestrange, żeby przekonać wszystkich, że kamień filozoficzny istnieje. - Rzucił z tym kamieniem tak bardziej żarcikowo, no bo skoro już mowa o cudach, przywracaniu martwego do życia i nieśmiertelności... to jaka legenda pasowałaby tutaj najlepiej, jeśli nie to? Nawet sobie nie zdawał sprawy z tego, jak blisko był! I jednocześnie - jak daleko. - Viki, mi... - Tak, zdawałoby się, że jak zawsze pominie temat i uda, że go nie było. Ale tak poczuł... poczuł, że w zasadzie jest jej winien powiedzenie tego. - ... mi się naprawdę nie da pomóc. Ty sobie nawet nie wyobrażasz, jak bardzo, bardzo głęboko jestem udupiony. - A może podejrzewała, może sobie wyobrażała. Tylko czy w takim razie naprawdę mogliby rozmawiać we właśnie taki sposób? Napiął się mocniej, poruszył niespokojnie ramionami, poprawił się na siedzeniu, zaciskając na brzegu kanapy palce. Chwila przeciążenia, nim przysłowiowo odetchnął. Miał taką chęć... zbierała się w nim. Chęć wyrzucenia z siebie wielu rzeczy. Najlepiej tak, żeby ze wszystkim zrobili już porządek.

- Chce mi się rzygać. Ale to nie jest wynik wampiryzmu. - Wyjaśnił. - To trauma po przemianie. Na początku rzygałem też krwią. - Wyjaśnił jej bez żadnych problemów, bez żalu, bez zdziwienia, że w ogóle o to pyta. - Mój organizm nie działa. Null, off. Krew się we mnie nie utrzymuje, jedzenie też nie, wszystko znika w kurwa czarnej dziurze. W sumie nie wiem, był taki jeden, co chciał mnie z ciekawości żywcem kroić, na szczęście Eryk się z nim nie ułożył. - Uśmiechnął się wesoło. - Wyparowywanie to nie jest. Ale nie wiem jak działają roślinki, więc nie wiem, czy tak czy nie. - Nie dziwiły go te pytania i się z nich nie śmiał. Jeśli więc to miał być żart to przeleciał mu nad głową. No i skoro nie parował, to nie można się było upić. Uznał, że już odpowiedział w takim wypadku na to pytanie. - Te dzienniki mogłyby mi narobić problemów. Więc tak, dobrze że jako gówniarz się ich pozbyłem. Niepotrzebny balast. - Wspomnienia, których się nie chciało wspominać. Emocje, do których nie chciało się wracać. - Hmph. Widzisz, a ja próbowałem popełnić samobójstwo. - Pokazał kły w uśmiechu. - Nie znam, a nawet jakbym znał, to w życiu bym ci nie polecił. Przypominam, że moja dzielnica to Nocturn. Nie Pokątna. - Więc to polecanie... może jakby ktoś szukał złych wróżb albo niebezpiecznych doznań. Albo śmierci - to tak, wtedy może by polecił.



[Obrazek: klt4M5W.gif]
Pijak przy trzepaku czknął, równo z wybiciem północy. Zogniskował z trudem wzrok na przyglądającym mu się uważnie piwnicznym kocurze.
- Kisssi... kisssi - zabełkotał. - Ciiicha noooc... Powiesz coś, koteczku, luzkim goosem?
- Spierdalaj. - odparł beznamiętnie Kocur i oddalił się z godnością.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Sauriel Rookwood (6910), Victoria Lestrange (6633)




Wiadomości w tym wątku
[16 maja 1972] You're loosing your memory now - przez Sauriel Rookwood - 26.07.2023, 15:48
RE: [16 maja 1972] You're loosing your memory now - przez Victoria Lestrange - 26.07.2023, 19:10
RE: [16 maja 1972] You're loosing your memory now - przez Sauriel Rookwood - 26.07.2023, 23:12
RE: [16 maja 1972] You're loosing your memory now - przez Victoria Lestrange - 27.07.2023, 09:53
RE: [16 maja 1972] You're loosing your memory now - przez Sauriel Rookwood - 27.07.2023, 13:28
RE: [16 maja 1972] You're loosing your memory now - przez Victoria Lestrange - 27.07.2023, 20:08
RE: [16 maja 1972] You're loosing your memory now - przez Sauriel Rookwood - 27.07.2023, 20:54
RE: [16 maja 1972] You're loosing your memory now - przez Victoria Lestrange - 27.07.2023, 22:16
RE: [16 maja 1972] You're loosing your memory now - przez Sauriel Rookwood - 27.07.2023, 22:53
RE: [16 maja 1972] You're loosing your memory now - przez Victoria Lestrange - 27.07.2023, 23:39
RE: [16 maja 1972] You're loosing your memory now - przez Sauriel Rookwood - 28.07.2023, 00:32
RE: [16 maja 1972] You're loosing your memory now - przez Victoria Lestrange - 28.07.2023, 09:00
RE: [16 maja 1972] You're loosing your memory now - przez Sauriel Rookwood - 28.07.2023, 12:36
RE: [16 maja 1972] You're loosing your memory now - przez Victoria Lestrange - 28.07.2023, 19:58
RE: [16 maja 1972] You're loosing your memory now - przez Sauriel Rookwood - 28.07.2023, 20:52
RE: [16 maja 1972] You're loosing your memory now - przez Victoria Lestrange - 28.07.2023, 22:35
RE: [16 maja 1972] You're loosing your memory now - przez Sauriel Rookwood - 28.07.2023, 23:11
RE: [16 maja 1972] You're loosing your memory now - przez Victoria Lestrange - 28.07.2023, 23:59
RE: [16 maja 1972] You're loosing your memory now - przez Sauriel Rookwood - 29.07.2023, 10:21
RE: [16 maja 1972] You're loosing your memory now - przez Victoria Lestrange - 29.07.2023, 11:42

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa