• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Aleja horyzontalna v
« Wstecz 1 … 7 8 9 10 11
05.03.1972 Thes i Ger

05.03.1972 Thes i Ger
Widmo
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Ma około 182 cm wzorstu, atletycznej sylwetki. Jego włosy są czarne, podkręcane, często zaczesywane do tyłu lub pozostawione same sobie. Twarz ma łagodną, ale opaloną wiatrem. Wyróżnia go przyjemna, oliwkowa cera, wyraźna oprawa równie ciemnych oczu i kilkudniowy zarost. Dłonie, raczej szorstkie, często poranione, lecz ciepłe w dotyku. Pachnie drewnem (świeżo ściętym lub palonym w kominku), skórzanymi wyrobami i czymś gorzkim, może lasem. W zachowaniu, można powiedzieć, dziwny. Bije od niego pewien rodzaj praktyczności i dystans. W postawie pewny siebie, może spięty?

Theseus Fletcher
#18
05.11.2022, 18:04  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 05.11.2022, 18:14 przez Theseus Fletcher.)  
- Przepraszam, bo nie powinienem czegoś takiego mówić. – teraz wzruszył ramionami. I nie przez to, że było mu obojętne. To był inny rodzaj rezygnacji, to nie dotyczyło jej, czy kogokolwiek innego. To było coś, co pewnie od jakiegoś czasu siedziało w nim skryte, jak za połami grubego, wełnianego płaszcza.

On sam sądził, że to uzewnętrznienie się, teraz, chwilę temu, nie powinno mieć miejsca. Wiedział mniej więcej jak ponuro potoczyłoby się jego życie za parę lat. Może pisaliby do siebie listy, które po paru miesiącach, latach… może szybciej, kto wie, stałyby się coraz rzadsze. Może zostałby tylko wspomnieniem bliskiego człowieka, ducha nieprzywiązanego do żadnego obrazu. Może wróciłby po jakimś czasie, z siwą brodą i wciąż młodymi oczami, w których nadal czegoś by brakowało. Nagle, kiedy te myśli, jedna po drugiej, przechodziły przez jego głowę, właściwie powtarzając już przerobione scenariusze, nagle nie chciał o tym rozmawiać. Gdzieś w sobie poczuł zakłopotanie, ukrywane stoicką twarzą z niewielkimi zmarszczkami niepokoju na czole, chowając się za zapalonym papierosem i za smugą nikotynowego dymu.

- Nie, nie. Ty nie zrobiłaś nic źle. – powtórzył to, o czym przed chwilą pomyślał. – To nie tak, że chciałbym wszystkich zostawić. – dodał, celowo nie mówiąc tylko o niej. Może to on nie chciał jej do siebie przywiązywać jeszcze bardziej. Przecież i tak byli już na tym etapie „przywiązania”, którego mało kto mógł doświadczyć. Tak mu się czasem zdawało. I pewnie chciał teraz wszystko naprawiać, może przygotowywać na ewentualny zawód, którego mógłby być potencjalną przyczyną. Wszystko to kotłowało mu się w głowie, powoli zmieniając w jedną wielką i pozbawioną sensu papkę.

- I nie chodzi o to, czego ja chcę. Czy ciebie zadowoliłoby, gdyby ktoś pstryknął palcami i dał ci… powiedzmy, że choćby tego smoka. Gdyby całą tę drogę ktoś za ciebie przeszedł? – przerwał. Zanim nie strzepnął resztek do szklanego naczynia na środku stołu, kawałek popiołu spadł na ziemię. Ciężko mu było patrzeć prosto w oczy Geraldine, wodził wzrokiem po obserwowanych jakiś czas temu kobietach. Zbierały się już do wyjścia lub zapłaty za swoje zamówienie.

- Nie miałem też na myśli, że byłbym niewdzięczny za taką pomoc. Byłbym po prostu... – Westchnął, zwiesił głowę, a potem podniósł na nią wzrok. Nie do końca wiedział jak to wszystko ująć. – Mam wrażenie, że wiesz o co mi chodzi. Sama jesteś uparta. I chcesz robić rzeczy po swojemu. – wytłumaczył jeszcze, nie chciał, żeby były między nimi jakieś nieporozumienia. – I samo to, że dałaś mi dzisiaj jakiś cel, podczas tej rozmowy… i cholera wiem, że to jest pieprzenie bzdur momentami to co mówię… nie wiem, może spróbujmy to z tymi zwierzętami. – machnął ręką w bliżej nieokreślonym geście. To była jakaś myśl, której mógł się uwiesić.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Geraldine Greengrass-Yaxley (3307), Theseus Fletcher (2964)




Wiadomości w tym wątku
05.03.1972 Thes i Ger - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 21.10.2022, 22:36
RE: 05.04.1972 Thes i Ger - przez Theseus Fletcher - 22.10.2022, 01:42
RE: 05.04.1972 Thes i Ger - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 22.10.2022, 08:40
RE: 05.04.1972 Thes i Ger - przez Theseus Fletcher - 22.10.2022, 18:02
RE: 05.04.1972 Thes i Ger - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 22.10.2022, 18:18
RE: 05.04.1972 Thes i Ger - przez Theseus Fletcher - 23.10.2022, 19:08
RE: 05.04.1972 Thes i Ger - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 23.10.2022, 19:28
RE: 05.04.1972 Thes i Ger - przez Theseus Fletcher - 25.10.2022, 21:08
RE: 05.04.1972 Thes i Ger - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 25.10.2022, 23:46
RE: 05.04.1972 Thes i Ger - przez Theseus Fletcher - 27.10.2022, 19:57
RE: 05.04.1972 Thes i Ger - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 27.10.2022, 20:54
RE: 05.03.1972 Thes i Ger - przez Theseus Fletcher - 30.10.2022, 03:20
RE: 05.03.1972 Thes i Ger - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 31.10.2022, 12:27
RE: 05.03.1972 Thes i Ger - przez Theseus Fletcher - 03.11.2022, 22:39
RE: 05.03.1972 Thes i Ger - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 04.11.2022, 14:55
RE: 05.03.1972 Thes i Ger - przez Theseus Fletcher - 04.11.2022, 15:33
RE: 05.03.1972 Thes i Ger - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 04.11.2022, 17:11
RE: 05.03.1972 Thes i Ger - przez Theseus Fletcher - 05.11.2022, 18:04
RE: 05.03.1972 Thes i Ger - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 06.11.2022, 22:38
RE: 05.03.1972 Thes i Ger - przez Theseus Fletcher - 06.11.2022, 23:47

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa