• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Śmiertelnego Nokturnu v
« Wstecz 1 2 3 4 Dalej »
[18 maja 1972] Cień Williama Wachera cz. 2

[18 maja 1972] Cień Williama Wachera cz. 2
królowa nocy
some women are lost in the fire
some women are built from it
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
—
zawód
auror, twórca eliksirów
Ma długie do pasa, bardzo ciemnobrązowe, wpadające w czerń włosy. Te, zwykle rozpuszczone lub spięte jakąś spinką, okalają owalną twarz o oliwkowej karnacji, skąd spoglądają spokojne, brązowe oczy. Nie jest przesadnie wysoka, mierzy 167 cm wzrostu i jest stosunkowo szczupła. Swoje bardzo kobiece kształty lubi podkreślać ubiorem. Nosi się najczęściej w czerni. Ciągnie się za nią mgiełka delikatnych perfum – o ciepłej nucie drzewa sandałowego, wanilii, jaśminu, konwalii i pomarańczy.

Victoria Lestrange
#12
01.08.2023, 18:10  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 01.08.2023, 18:11 przez Victoria Lestrange.)  

No dobra, zrobiła ultra uproszczenie. Sukienki były wygodne o ile takie było ich przeznaczenie. Bo te balowe, wyjściowe… no to już różnie bywało. One miały wyglądać, robić wrażenie. Ale ta, która Victoria miała na sobie teraz to była jedna z tych wygodnych… o ile nie byłaby za ciasna. Nie zamierzała Sauriela naciskać, żartowała sobie z niego z tym przymierzaniem sukienek. Ale…

- Chcesz się założyć? – i nie mówiła o sukienkach. Chodziło o to, że ona po połowie drinków nie będzie łatwa, a on nie będzie trzeźwy. Na Matkę, nie wiedziała, co musiałoby się stać, żeby była łatwa. Miała swoje granice nawet po pijaku. Jak jednak już wyznała Saurielowi w tej przedziwnej rozmowie – podobał jej się, nie zamierzała udawać, że jest inaczej. To jednak nie znaczyło, że miałaby się zrobić… "łatwa". Cokolwiek miałoby się jednak stać – przecież nie byłoby wcale tak, że miałoby być najgorzej. Bo co, umrze? Na Merlina, Sauriel miał zostać jej mężem, więc cokolwiek by się wymknęło spod kontroli… nie było chyba strachu. A przynajmniej chciała w to wierzyć.

- Kto? – jaki znowu Sherlocku? Co to miało niby oznaczać? Popatrzyła na niego jakby mówił w obcym języku, ale zaraz zajęła się swoim, nie zamierzając zawracać sobie głowy dziwnymi powiedzonkami Sauriela. - Butelka – Sauriel dobrze pokojarzył, chodziło o eliksir, ale to nie było chyba zbyt trudne. Nie miała przy sobie nic przesadnie cennego, oprócz swojej wiedzy i siebie samej, ale ten eliksir pozwalał jej zachować anonimowość. - To normalne – wyjaśniła, gdy już przestało ją skręcać. - Przy tym eliksirze – dodała, uspokajając oddech. - Jest obrzydliwy, przysięgam. A świadomość że łykasz coś w czym jest część ciała drugiej osoby nie pomaga – ale nie dało się ukryć, że był skuteczny. Trudny do przygotowania, przemiana była nieprzyjemna, ale spełniał swoją rolę idealnie. - To tylko chwilowe – sama przemiana też nie była odczuciem do którego się czekało z utęsknieniem, ale już trudno.

- Tak? – sama wpatrywała się w symbol, mówił jej wielkie nic, ale nie była tutaj dla siebie, tylko dla Sauriela i jeśli on cokolwiek z tego rozumiał to znaczyło, ze swoją pracę wykonała wzorowo i o to właśnie chodziło z jej pomocą. I bardzo dobrze, że uparła się na to, żeby przejrzeć opuszczoną kryjówkę jeszcze raz. Takie oględziny zawsze warto było zacząć od źródła, by mieć jakikolwiek punkt wyjścia. - W porządku – skoro tyle wystarczało Saurielowi, to ona nie zamierzała się z tym kłócić i upierać się, żeby przeszukać jeszcze trzecie piętro i piwnicę. Tak prawdę mówiąc, to nie chciała go z tym wszystkim zostawiać samego, skoro już się zaangażowała, ale nie chciała też nic na siłę robić… Nie chciała tego poczucia bycia niechcianą. - Na pewno? W sensie na pewno chcesz zostać z tym później sam? – dopytała, bo jednak troszczyła się o niego i jego zdrowie. Może była jedną z nielicznych osób, które w ogóle obchodził pod tym względem. Nie, zdecydowanie nie miała zamiaru do niego strzelać, żadnym czarem, żadnym niczym.

Skoro już to wszystko ustalili, to po prostu wskazała brodą w kierunku schodów, bo pora było się stąd zawinąć. Normalnie pewnie by się teleportowała… ale Sauriel nie potrafił, więc pozostało im zejść na dół dwa piętra i po prostu wyjść. Nie, nie próbowali ukryć swojej obecności – prócz tego, ze Victoria rzuciła wcześniej zaklęcie, by nie było widać, że w środku ktoś jest i świeci sobie różdżką, ale poza tym nie zachowywali się przesadnie cicho. Wciąż jednak będąc dwa piętra nad parterem aż tak bardzo słyszalni nie byli.

Sama też niczego nie słyszała. Nie miała pojęcia, że idą wprost w pułapkę.



Percepcja
Rzut Z 1d100 - 22
Akcja nieudana
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Sauriel Rookwood (8876), Victoria Lestrange (8265)




Wiadomości w tym wątku
[18 maja 1972] Cień Williama Wachera cz. 2 - przez Sauriel Rookwood - 30.07.2023, 18:48
RE: [18 maja 1972] Cień Williama Wachera cz. 2 - przez Victoria Lestrange - 30.07.2023, 19:43
RE: [18 maja 1972] Cień Williama Wachera cz. 2 - przez Sauriel Rookwood - 30.07.2023, 21:01
RE: [18 maja 1972] Cień Williama Wachera cz. 2 - przez Victoria Lestrange - 30.07.2023, 21:30
RE: [18 maja 1972] Cień Williama Wachera cz. 2 - przez Sauriel Rookwood - 31.07.2023, 12:00
RE: [18 maja 1972] Cień Williama Wachera cz. 2 - przez Victoria Lestrange - 31.07.2023, 17:40
RE: [18 maja 1972] Cień Williama Wachera cz. 2 - przez Sauriel Rookwood - 31.07.2023, 18:25
RE: [18 maja 1972] Cień Williama Wachera cz. 2 - przez Victoria Lestrange - 31.07.2023, 19:00
RE: [18 maja 1972] Cień Williama Wachera cz. 2 - przez Sauriel Rookwood - 31.07.2023, 20:48
RE: [18 maja 1972] Cień Williama Wachera cz. 2 - przez Victoria Lestrange - 31.07.2023, 21:35
RE: [18 maja 1972] Cień Williama Wachera cz. 2 - przez Sauriel Rookwood - 01.08.2023, 11:19
RE: [18 maja 1972] Cień Williama Wachera cz. 2 - przez Victoria Lestrange - 01.08.2023, 18:10
RE: [18 maja 1972] Cień Williama Wachera cz. 2 - przez Sauriel Rookwood - 01.08.2023, 19:00
RE: [18 maja 1972] Cień Williama Wachera cz. 2 - przez Victoria Lestrange - 01.08.2023, 20:04
RE: [18 maja 1972] Cień Williama Wachera cz. 2 - przez Sauriel Rookwood - 02.08.2023, 09:58
RE: [18 maja 1972] Cień Williama Wachera cz. 2 - przez Victoria Lestrange - 02.08.2023, 12:08
RE: [18 maja 1972] Cień Williama Wachera cz. 2 - przez Sauriel Rookwood - 02.08.2023, 13:59
RE: [18 maja 1972] Cień Williama Wachera cz. 2 - przez Victoria Lestrange - 02.08.2023, 14:51
RE: [18 maja 1972] Cień Williama Wachera cz. 2 - przez Sauriel Rookwood - 02.08.2023, 16:38
RE: [18 maja 1972] Cień Williama Wachera cz. 2 - przez Victoria Lestrange - 02.08.2023, 18:10
RE: [18 maja 1972] Cień Williama Wachera cz. 2 - przez Sauriel Rookwood - 03.08.2023, 09:24
RE: [18 maja 1972] Cień Williama Wachera cz. 2 - przez Victoria Lestrange - 03.08.2023, 10:11
RE: [18 maja 1972] Cień Williama Wachera cz. 2 - przez Sauriel Rookwood - 03.08.2023, 15:10
RE: [18 maja 1972] Cień Williama Wachera cz. 2 - przez Victoria Lestrange - 03.08.2023, 17:12
RE: [18 maja 1972] Cień Williama Wachera cz. 2 - przez Sauriel Rookwood - 03.08.2023, 18:57
RE: [18 maja 1972] Cień Williama Wachera cz. 2 - przez Victoria Lestrange - 03.08.2023, 20:37
RE: [18 maja 1972] Cień Williama Wachera cz. 2 - przez Sauriel Rookwood - 03.08.2023, 23:04
RE: [18 maja 1972] Cień Williama Wachera cz. 2 - przez Victoria Lestrange - 04.08.2023, 02:07
RE: [18 maja 1972] Cień Williama Wachera cz. 2 - przez Sauriel Rookwood - 04.08.2023, 09:40
RE: [18 maja 1972] Cień Williama Wachera cz. 2 - przez Victoria Lestrange - 04.08.2023, 12:29
RE: [18 maja 1972] Cień Williama Wachera cz. 2 - przez Sauriel Rookwood - 04.08.2023, 13:21
RE: [18 maja 1972] Cień Williama Wachera cz. 2 - przez Victoria Lestrange - 04.08.2023, 14:25
RE: [18 maja 1972] Cień Williama Wachera cz. 2 - przez Sauriel Rookwood - 04.08.2023, 18:23
RE: [18 maja 1972] Cień Williama Wachera cz. 2 - przez Victoria Lestrange - 04.08.2023, 19:28

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa