• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Niemagiczny Londyn v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6
[07.05.72, Gabinet Luster] Odbicia w odbiciach

[07.05.72, Gabinet Luster] Odbicia w odbiciach
Czarodziej
“It was hotter than rage, and sharper than fear, and cut deeper than helplessness, all because I couldn’t get to you.”
wiek
sława
—
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Koroner
Mieniące się srebrem, długie pasma włosów opadają Cynthii prosto na ramiona i ciągną się za połowę pleców, spod wachlarza czarnych rzęs spoglądają jasnoniebieskie, chłodne tęczówki. Jest średniego wzrostu o dość drobnej, smukłej budowie ciała. Wydaje się krucha i delikatna, głównie przez bladość skóry, jakby pozbawiona siły fizycznej. Doskonale dostosowuje sposób mówienia oraz gesty pod towarzystwo, w którym aktualnie przebywa, sprawnie manipuluje za pomocą wyglądu. Jest niewinnie śliczna, a jednocześnie przeraźliwie kojarzy się z zimą.

Cynthia Flint
#20
01.08.2023, 21:34  ✶  
Robił zupełnie inaczej, niż Cynthia sobie tego życzyła i to chyba podsycało iskrę w ich relacji. Cathal był jednocześnie sam w sobie tym nieoczekiwanym, a jednocześnie tak pewnym i stabilnym. Nachodzące ją myśli były dziwne, trudne do ułożenia i blondynka doszła do wniosku, że zastanowi się nad tym głębiej innym razem. Jego słowa, jego reakcja sprawiły jednak, że zadarła odrobinę podbródek, odchylając głowę tak, aby na niego spojrzeć i unieść na kilka sekund brwi, podczas gdy ich spojrzenia się spotkały. Ona w przeciwieństwie do niego uśmiechnęła się pewnie i odrobinę zalotnie, jakby chciała przekazać mu, że jeszcze mu pokaże. Być może wywarcie na nim takiej reakcji, jaką miała na myśli wymagało więcej zachodu, niż przypuszczała, ale było warto próbować, skoro już sięgnęła po takie karty do swojej talii. Interesujące, nigdy nie była zepchnięta do rogu lub też raczej sprowokowana do tego, aby używać wszystkich ze swoich wielu sztuczek.
Nie chciała psuć tego, co z głupiej rozmowy o polityce powstało. Faktem było, że Cathal był relacją najbardziej niespodziewaną i niekontrolowaną, nieprzemyślaną w jej życiu. Próbowała się o nim dowiedzieć jak najwięcej, różne myśli przychodziły jej do głowy, jednak nie chciała zamykać tego w żadną ramę, pozostawiając umysł otwarty na każdą możliwość. Dokąd dojdą? Czy spotkania z nią nadal będą dla niego an tyle ciekawe, że przełoży nawet i dobę swoje podróże po świecie? Czy on sprawi, że zamiast brać nadgodzin w kostnicy lub tkwić nad tomiskami, pójdzie się z nim spotkać? Nie umiała odpowiedzieć konkretnie i pewnie, ale wiedziała, że zawsze tliło się w niej jakieś małe podekscytowanie, nuta ciekawości, być może nawet można było powiedzieć, że nie mogła doczekać się kolejnego czasu, który dla siebie przeznaczyli. Nie polegało to tylko na grze, zabawie, mniej lub niewinnym flircie, ale miała wrażenie — zwłaszcza dziś, że wydobywał z niej rzeczy, których nie pamiętała lub nie miała, zmuszał do myślenia nad tym, czemu pozwalała zawsze uciec, tłumacząc wszystko brakiem czasu.
Nie miał pojęcia, na co się pisał, pozwalając jej wybierać z całego świata.
Czyżby zadała trudne pytanie? Ciężko byłoby uwierzyć, że w tak młodym wieku miałby już w dłoniach wszystko, czego pragnęło jego serce, jednak zdarzały się i takie przypadki wśród ludzi. Sama nie była pewna, czy warto zazdrościć, czy może współczuć, że cele na całe życie spełnili ledwo na jego półmetku? Przesunęła w zamyśleniu wzrokiem po jego twarzy, jednak w żaden sposób mężczyzny nie poganiając, o ile w ogóle zamierzał jej coś odpowiedzieć.
- Nie mogą się spełnić.. - powtórzyła pod nosem, jakby dodało to jej jakieś otuchy. Z drugiej strony co, jeśli zobaczy obraz czegoś, do czego jej serce będzie gnało? I wtedy musiałaby tkwić ze świadomością, że marzenie to zostanie jedynie sennym, niespełnionym? - Czyżby obraz zafascynował ich na tyle, że nie mogli oderwać oczu od tafli, tracąc kontakt z rzeczywistością? Łudzili się, że od samego patrzenia, pragnienie stanie się namacalne..
Trudno było stwierdzić, czy mówiła do siebie, czy do niego, jednak szept wydobywający się spomiędzy warg nie był aż tak cichy, aczkolwiek dopilnowała, aby nie rozniósł się echem. Czyli jego marzenie też zmieniło się, bo wiedział, że się nie spełni i jego serce przestało je gonić? Wolną dłonią przesunęła po jasnym warkoczu, zgarniając jedno pasmo za ucho, poruszając tkwiącym tam kolczykiem.
Patrząc w lustro była nieco mniej zaskoczona, niż przy po przednich, ale takiego widoku się zwyczajnie nie spodziewała. Czyżby obraz rodziny w tafli był związkiem z istniejącej podobno miłości, a nie rozsądku? Dlatego się tak uśmiechała? Czy może była to kwestia trzymanej przez niej księgi? Poczuła też odrobinę ulgi, że pragnienie okazało się dość zwykłe, przeciętne i normalne, jakby Cyna zakładała z góry, że dostrzeże coś dziwnego. Wargi drgnęły jej ku górze, gdy poczuła krótką i drobną pieszczotę jego palców na swojej skórze, jednak nie obdarzyła go spojrzeniem, przez co zdawać się mogło, że dotyczył on tego, co widziała.
- Wiadomo, jak zostało stworzone? Nie przypominam sobie żadnego zaklęcia, żadnej legendy w książkach na jego temat. - zapytała z nutą zainteresowania w głosie, uznając, że jeśli ktoś miałby na to odpowiedź, to właśnie Shafiq. Milczała chwilę, zanim odpowiedziała na jego słowa, jakby nie mogła zdecydować. Drgnęła nagle, robiąc kilka kroków do przodu, sprawiając, że stukot obcasów rozniósł się echem po chłodnej i ciemnej komnacie zwierciadła pragnień. Stanęła naprzeciw niego, figlarnie trzymając przechyloną głowę, wlepiając w niego jasne ślepia. Nie puściła jego dłoni pomimo swojego nagłego manewru, przez który straciła kontakt ze szkłem, a jej uwaga całkiem skupiła się na mężczyźnie. - Nie miałam pojęcia, czego się spodziewać. Myślałam, że będzie przypominało kalejdoskop, nie mogąc się zdecydować lub też nie umiejąc żadnego znaleźć. Muszę jednak przyznać, że trochę mi ulżyło. - wzruszyła delikatnie ramionami. Brzmiała dość szczerze, nie miała powodu, aby go okłamywać, ale też nie powiedziała przecież, czego świadkiem były jej oczy. A może powinna trochę się z nim podroczyć? Wydała z siebie ciche mruknięcie, stukając palcem w usta, jakby wymownie, ale wciąż okraszając to nutą słodyczy. - Nie wydaje mi się jednak Cathalu, aby to pragnienie było nieosiągalne. Może nie całość tego, co przedstawiało zwierciadło, ale jakaś część..
Kolejne słowa cisnęły się jej na usta, jednak powstrzymała je bezgłośnym westchnięciem, zerkając jeszcze raz przez ramię na lustro, ale nie zagłębiała się na tyle, aby dostrzec własne odbicie. - Powiedziałabym na początku, że to jest Twoje ulubione, ale nie wydajesz się osobą zatracającą w nadziei na coś, co się nie spełni. Uznałbyś to za nudę i marnowanie czasu.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Cathal Shafiq (7930), Cynthia Flint (10952)




Wiadomości w tym wątku
[07.05.72, Gabinet Luster] Odbicia w odbiciach - przez Cathal Shafiq - 21.06.2023, 18:25
RE: [07.05.72, Gabinet Luster] Odbicia w odbiciach - przez Cynthia Flint - 27.06.2023, 20:39
RE: [07.05.72, Gabinet Luster] Odbicia w odbiciach - przez Cathal Shafiq - 28.06.2023, 20:58
RE: [07.05.72, Gabinet Luster] Odbicia w odbiciach - przez Cynthia Flint - 01.07.2023, 22:01
RE: [07.05.72, Gabinet Luster] Odbicia w odbiciach - przez Cathal Shafiq - 02.07.2023, 00:21
RE: [07.05.72, Gabinet Luster] Odbicia w odbiciach - przez Cynthia Flint - 04.07.2023, 22:07
RE: [07.05.72, Gabinet Luster] Odbicia w odbiciach - przez Cathal Shafiq - 05.07.2023, 21:05
RE: [07.05.72, Gabinet Luster] Odbicia w odbiciach - przez Cynthia Flint - 09.07.2023, 22:25
RE: [07.05.72, Gabinet Luster] Odbicia w odbiciach - przez Cathal Shafiq - 11.07.2023, 20:51
RE: [07.05.72, Gabinet Luster] Odbicia w odbiciach - przez Cynthia Flint - 12.07.2023, 21:51
RE: [07.05.72, Gabinet Luster] Odbicia w odbiciach - przez Cathal Shafiq - 13.07.2023, 21:02
RE: [07.05.72, Gabinet Luster] Odbicia w odbiciach - przez Cynthia Flint - 18.07.2023, 22:19
RE: [07.05.72, Gabinet Luster] Odbicia w odbiciach - przez Cathal Shafiq - 18.07.2023, 23:45
RE: [07.05.72, Gabinet Luster] Odbicia w odbiciach - przez Cynthia Flint - 19.07.2023, 22:55
RE: [07.05.72, Gabinet Luster] Odbicia w odbiciach - przez Cathal Shafiq - 20.07.2023, 13:24
RE: [07.05.72, Gabinet Luster] Odbicia w odbiciach - przez Cynthia Flint - 23.07.2023, 22:30
RE: [07.05.72, Gabinet Luster] Odbicia w odbiciach - przez Cathal Shafiq - 26.07.2023, 12:08
RE: [07.05.72, Gabinet Luster] Odbicia w odbiciach - przez Cynthia Flint - 30.07.2023, 00:55
RE: [07.05.72, Gabinet Luster] Odbicia w odbiciach - przez Cathal Shafiq - 30.07.2023, 20:28
RE: [07.05.72, Gabinet Luster] Odbicia w odbiciach - przez Cynthia Flint - 01.08.2023, 21:34
RE: [07.05.72, Gabinet Luster] Odbicia w odbiciach - przez Cathal Shafiq - 02.08.2023, 22:09
RE: [07.05.72, Gabinet Luster] Odbicia w odbiciach - przez Cynthia Flint - 07.08.2023, 22:03
RE: [07.05.72, Gabinet Luster] Odbicia w odbiciach - przez Cathal Shafiq - 07.08.2023, 22:26
RE: [07.05.72, Gabinet Luster] Odbicia w odbiciach - przez Cynthia Flint - 13.08.2023, 00:16
RE: [07.05.72, Gabinet Luster] Odbicia w odbiciach - przez Cathal Shafiq - 13.08.2023, 11:12

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa