• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Bliskie Okolice Londynu v
« Wstecz 1 2 3 Dalej »
[1/2 maja 1972] Rachunek Sumienia - Śmierciożercy

[1/2 maja 1972] Rachunek Sumienia - Śmierciożercy
Czarny Kot
Let me check my
-Giveashitometer-.
Nope, nothing.
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Wysoki, dobrze zbudowany, z mięśniami rysującymi się pod niezdrowo białą skórą z fioletowymi żyłami. Czarne, krótsze włosy roztrzepane w nieładzie, z opadającymi na oczy kosmykami. Czarne oczy - jak sama noc. Śmiertelna bladość skóry wpadająca w szarość, fioletowe żyły. Czarna skóra, czarne spodnie, czarna dusza, czarne życie.

Sauriel Rookwood
#1
02.08.2023, 17:42  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 02.08.2023, 17:52 przez Sauriel Rookwood.)  
Opis piwniczki (czyli lokacji zebrania) pióra Cynthii
Cytat:W piwnicy przygotowana była sala na przyjęcie rannych przyjaciół — rozstawione kozetki oraz parawany. W kącie po prawej stronie było niewielkie biurko, przy którym stało krzesło i zaraz obok miękki fotel. Olbrzymi stół stał na lewo od biurka, a na stoliku obok ułożone były zestawy narzędzi chirurgicznych na tackach. Regały pełne były zgromadzonych przez niego eliksirów (m.in. eliksiry Uzupełniające Krew i Gotowości od Poppina, ona sama miała duży zapas eliksiru Wiggenowego oraz Regenerującego).  Chociaż piwnica była trochę duszna, miała jedynie dwa małe okienka, była dobrze doświetlona i nawet transmutowano jeden z elementów ściennych w kominek, aby niczego tu nie zabrakło. W skrzyniach były bandaże oraz usztywnienia, wszystko to, co uzdrowiciel mógł potrzebować — niezależnie od otrzymanych obrażeń.

Kiedy dotarł razem ze Stanleyem do bezpiecznego miejsca i stamtąd już mogli razem zwinąć się do piwniczki, którą przygotowała Cynthia, spodziewał się chyba wszystkiego, ale nie... tego? Nawet ten jebany płaczek tutaj był, trzeba go było odjebać zawczasu. I... i co w zasadzie? Wyczuwał niemalże śmierć w tym narodzie. No kurwa... co za młotki, ciołki i matołki.

- Kurwa... - Mruknął, znowu w swojej masce i w swojej jakże wdzięcznej pelerynie, która za ostatni szyk mody na pewno nie ujdzie. Dzięki bogu - nie podążał szczególnie za modą. Chyba że tą rockową, ale coś mu podpowiadało, że to by się nie przyjęło w tym gronie nadętych buziek i kijów w dupskach.

Pomógł usiąść Stanleyowi na fotelu, rzucając tylko treściwe "spierdalaj" do osoby, która właśnie na nim siedziała. I kurwiarz spróbowałby tylko nie wstać. Tylko by spróbował... ale wstał.

- Niech mu ktoś naprawi tę nogę. Kto kurwa umie leczyć? - Był tutaj spóźniony, razem ze Stanleyem, bardzo wkurwiony, nawet jak na siebie... I głodny. A ci ludzie tutaj w większości wydawali się zmizerniali i potrzebującymi pomocy. Wielcy wojownicy, tak. Zajebisty plan. Sauriel nadal nie wiedział, czemu miał dowodzić, ale w zasadzie to nie była jego sprawa. Był osobą, której pokazywało się palcem, kogo trzeba odjebać z czarnej listy Czarnego Pana... albo prywatnej listy Robercika. Robercika, którego niestety z nami tutaj nie było. I tak, dla Sauriela - niestety. Mógł się go obawiać (jako jednej z bardzo nielicznych osób), ale go szanował i lubił. Czarnowłosy rozejrzał się po wnętrzu i odszukał wzrokiem półkę z eliksirami. Hm... czy jakby wlał Stanleyowi jakiś przypadkowy eliksi... albo wodę i wmówił mu, że to uśmierzy ból?

Mężczyzna przesunął się przez pomieszczenie i wyciągnął różdżkę... a nie, to nie ta. To jakiegoś randoma z Beltane, co się zesrał na odrobinę widoku brutalności.

- Potrzebuje ktoś magicznego patyka? - Zapytał, machając nim w powietrzu. Jak ktoś potrzebował, bo nie miał swojego patyczka, to mógł go pożyczyć. Ale tylko pożyczyć. Bo to była teraz cenna pamiątka. Zaraz obok kart z nagimi panienkami, które wyciągnął z Beltane. Je też wyciągnął i rzucił na stolik. Bo co będzie niby tu robił, liczył palce? Chestera nie było to chociaż sobie pograją z chłopakami. I... dziewczynami. A na koniec wyciągnął swoją różdżkę i przesunął nią w powietrzu, żeby doprowadzić do większego porządku swoją szatę. I wyjął jakiegoś zagubionego listka z włosów, bo nikt nie wyglądał odpowiednio dostojnie z listkiem. We włosach. Była jakaś taka piosenka... ale to chyba z kwiatami we włosach..?


P.S. jako że wątek zbiorowy to bezkolejkowo, niech nikt na nikogo nie czeka



[Obrazek: klt4M5W.gif]
Pijak przy trzepaku czknął, równo z wybiciem północy. Zogniskował z trudem wzrok na przyglądającym mu się uważnie piwnicznym kocurze.
- Kisssi... kisssi - zabełkotał. - Ciiicha noooc... Powiesz coś, koteczku, luzkim goosem?
- Spierdalaj. - odparł beznamiętnie Kocur i oddalił się z godnością.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Ezechiel von Jundegingen (349), Noémie Delacour (703), Sauriel Rookwood (1954), Stanley Andrew Borgin (1515)




Wiadomości w tym wątku
[1/2 maja 1972] Rachunek Sumienia - Śmierciożercy - przez Sauriel Rookwood - 02.08.2023, 17:42
RE: [1/2 maja 1972] Rachunek Sumienia - Śmierciożercy - przez Stanley Andrew Borgin - 02.08.2023, 23:29
RE: [1/2 maja 1972] Rachunek Sumienia - Śmierciożercy - przez Noémie Delacour - 05.08.2023, 00:36
RE: [1/2 maja 1972] Rachunek Sumienia - Śmierciożercy - przez Ezechiel von Jundegingen - 07.08.2023, 21:39
RE: [1/2 maja 1972] Rachunek Sumienia - Śmierciożercy - przez Sauriel Rookwood - 09.08.2023, 11:44
RE: [1/2 maja 1972] Rachunek Sumienia - Śmierciożercy - przez Stanley Andrew Borgin - 15.08.2023, 19:57
RE: [1/2 maja 1972] Rachunek Sumienia - Śmierciożercy - przez Noémie Delacour - 18.08.2023, 02:27
RE: [1/2 maja 1972] Rachunek Sumienia - Śmierciożercy - przez Ezechiel von Jundegingen - 18.08.2023, 11:33
RE: [1/2 maja 1972] Rachunek Sumienia - Śmierciożercy - przez Sauriel Rookwood - 19.08.2023, 09:44
RE: [1/2 maja 1972] Rachunek Sumienia - Śmierciożercy - przez Stanley Andrew Borgin - 19.08.2023, 21:05
RE: [1/2 maja 1972] Rachunek Sumienia - Śmierciożercy - przez Noémie Delacour - 29.08.2023, 02:52
RE: [1/2 maja 1972] Rachunek Sumienia - Śmierciożercy - przez Sauriel Rookwood - 01.10.2023, 17:20

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa