• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Poza Wyspami v
« Wstecz 1 2
[14-15 kwietnia 1972r.] Rejony Skandynawskie - Nicholas i Cynthia

[14-15 kwietnia 1972r.] Rejony Skandynawskie - Nicholas i Cynthia
Czarodziej
“It was hotter than rage, and sharper than fear, and cut deeper than helplessness, all because I couldn’t get to you.”
wiek
sława
—
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Koroner
Mieniące się srebrem, długie pasma włosów opadają Cynthii prosto na ramiona i ciągną się za połowę pleców, spod wachlarza czarnych rzęs spoglądają jasnoniebieskie, chłodne tęczówki. Jest średniego wzrostu o dość drobnej, smukłej budowie ciała. Wydaje się krucha i delikatna, głównie przez bladość skóry, jakby pozbawiona siły fizycznej. Doskonale dostosowuje sposób mówienia oraz gesty pod towarzystwo, w którym aktualnie przebywa, sprawnie manipuluje za pomocą wyglądu. Jest niewinnie śliczna, a jednocześnie przeraźliwie kojarzy się z zimą.

Cynthia Flint
#4
14.08.2023, 23:45  ✶  
Spóźnianie się było brakiem szacunku, a przed tym przestrzegał ją nie tylko ojciec, sama się z tym pilnowała. Owszem, czasem zdarzał się jakiś wypadek, na który nie miało się wpływu i przez to człowiek się spóźniał, ale na szczęście nie zdarzało się to zbyt często. Nicholas był gotowy do drogi, torbę zauważyła od razu, gdy wyszła zza zakrętu i stukot rozniósł się po Nokturnie. Nienatrętnie zlustrowała go wzrokiem, jakby z przyzwyczajenia próbując znaleźć coś w jego spojrzeniu lub posturze, jednak Yaxley zdawał się wyciszony, jak zwykle i pozbawiony jakichkolwiek emocji na twarzy. Wiedziała też, że się śpieszył, uprzedzał.
Podmuch wiatru zakołysał jasnymi włosami, gdy się przywitała, zatrzymując i pozwoliła sobie na krótkie spojrzenie bezpośrednio w niebieskie oczy, nieco ciemniejsze od jej własnych. Wyjaśniła mu wszystko to, co powinien na temat paczki wiedzieć i już czuła ją pod palcami, gdy nastąpiła cała seria niefortunnych wydarzeń. Nokturn rządził się własnymi prawami, nie należało o tym zapominać. Tutaj tego typu sprzeczki i pełne gestów dyskusję nie były czymś niespotykanym. Na Pokątnej panowała większa ogłada, nawet jeśli przechodniów było więcej.
Czuła, że traci równowagę, a jej dłonie instynktownie złapały się jego torsu, żeby się nie wywalić. Nie zamknęła jednak oczu i już chciała się wyprostować, gdy stała się rzecz jeszcze dziwniejsza, zupełnie niespodziewana. Znała to uczucie, cholernie nieprzyjemnie ściskało żołądek, wywoływało zawroty głowy. Teleportacja. I to nie taka zwykła, krótka — ta zasysająca, która oznaczała świstoklik.
Chwilę później tkwiła na trawie. Ziemia była chłodna, powietrze znacznie zimniejsze, ale jego zapach był przyjemnie czysto, orzeźwiający. Nie było tu smrodu Londynu. Podniosła się do pozycji siedzącej, prostując głowę i ściągając brwi zaskoczona, omiotła spojrzeniem znajdujący się dookoła teren. Nie byli już w Anglii. Mimowolnie zerknęła ku niebu, a potem na horyzont, aby ostatecznie odszukać wzrokiem swojego przypadkowego porywacza. Yaxley nie wyglądał na zadowolonego i wcale mu się nie dziwiła, ale czy to nie ona była w gorszej sytuacji? Zwilżyła wargi, łapiąc jego dłoń i wstając, a potem doprowadziła ubranie do porządku, pozbywając się z niego zagnieceń oraz źdźbeł trawy. Poprawiła też torebkę, do której zajrzała, aby upewnić się, czy paczka z przygotowanymi mieszankami nie odniosła żadnych szkód podczas tej niespodziewanej podróży.
- Dokąd nas przeniosło? - zapytała znów rzeczowo, powstrzymując się od słów, które z innym rozmówca mogłyby rozluźnić atmosferę. Nie spodziewała się takiego obrotu wydarzeń, nie bardzo wiedziała, jak powinna się zachować, jednak na twarzy Cynthii na próżno było szukać nieporadności lub złości. Ot, stało się, a ona była dorosłą czarownicą, która przecież poradzi sobie w każdej sytuacji. Jej ojciec na pewno zrozumie i nie będzie się wściekał, jeśli wspomni o Nicholasie, wszak ufał jego rodzinie. Nie sądziła jednak, że statek Williama zawita do Londyńskiego portu dzisiejszego wieczora. Wyprostowała głowę, krzyżując ręce pod biustem i wbiła w niego spokojne spojrzenie. Wioska lub miasteczko nie mogło być daleko, chyba że był fanem biwakowania i namiotów, ale w to z jego zdrowiem trudno byłoby uwierzyć. Nie chciała pytać, dlaczego tu był. - Najrozsądniej byłoby znaleźć karczmę i kogoś, kto aktywowałby świstoklik powrotny, abym mogła wrócić i nie zakłócać Panu podróży, Panie Yaxley.
Dodała z delikatnym wzruszeniem ramion, kierując się jak zwykle rozsądkiem. Praktyka nekromanty nauczyła ją sztuki okiełznania emocji, które były w kontakcie z nią niezwykle zwodnicze. Było to praktyczne, wygodne w życiu codziennym. Oby los im bardziej sprzyjał i specjalizujący się w transporcie magicznym czarodziej, mieszkał gdzieś nieopodal.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Cynthia Flint (3568), Nicholas Travers (3147)




Wiadomości w tym wątku
[14-15 kwietnia 1972r.] Rejony Skandynawskie - Nicholas i Cynthia - przez Nicholas Travers - 08.08.2023, 21:36
RE: [14-15 kwietnia 1972r.] Rejony Skandynawskie - Nicholas i Cynthia - przez Cynthia Flint - 13.08.2023, 00:13
RE: [14-15 kwietnia 1972r.] Rejony Skandynawskie - Nicholas i Cynthia - przez Nicholas Travers - 13.08.2023, 01:37
RE: [14-15 kwietnia 1972r.] Rejony Skandynawskie - Nicholas i Cynthia - przez Cynthia Flint - 14.08.2023, 23:45
RE: [14-15 kwietnia 1972r.] Rejony Skandynawskie - Nicholas i Cynthia - przez Nicholas Travers - 16.08.2023, 22:15
RE: [14-15 kwietnia 1972r.] Rejony Skandynawskie - Nicholas i Cynthia - przez Cynthia Flint - 20.08.2023, 00:04
RE: [14-15 kwietnia 1972r.] Rejony Skandynawskie - Nicholas i Cynthia - przez Nicholas Travers - 20.08.2023, 20:19
RE: [14-15 kwietnia 1972r.] Rejony Skandynawskie - Nicholas i Cynthia - przez Cynthia Flint - 23.08.2023, 21:31
RE: [14-15 kwietnia 1972r.] Rejony Skandynawskie - Nicholas i Cynthia - przez Nicholas Travers - 24.08.2023, 21:04
RE: [14-15 kwietnia 1972r.] Rejony Skandynawskie - Nicholas i Cynthia - przez Cynthia Flint - 28.08.2023, 23:30
RE: [14-15 kwietnia 1972r.] Rejony Skandynawskie - Nicholas i Cynthia - przez Nicholas Travers - 30.08.2023, 22:24
RE: [14-15 kwietnia 1972r.] Rejony Skandynawskie - Nicholas i Cynthia - przez Cynthia Flint - 02.09.2023, 23:27
RE: [14-15 kwietnia 1972r.] Rejony Skandynawskie - Nicholas i Cynthia - przez Nicholas Travers - 11.09.2023, 01:05

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa