• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 … 9 10 11 12 13 … 16 Dalej »
[ Grudzień 1970, Aleja Horyzontalna, Londyn] Pierwsze Ataki | Brenna x Cynthia

[ Grudzień 1970, Aleja Horyzontalna, Londyn] Pierwsze Ataki | Brenna x Cynthia
Czarodziej
“It was hotter than rage, and sharper than fear, and cut deeper than helplessness, all because I couldn’t get to you.”
wiek
sława
—
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Koroner
Mieniące się srebrem, długie pasma włosów opadają Cynthii prosto na ramiona i ciągną się za połowę pleców, spod wachlarza czarnych rzęs spoglądają jasnoniebieskie, chłodne tęczówki. Jest średniego wzrostu o dość drobnej, smukłej budowie ciała. Wydaje się krucha i delikatna, głównie przez bladość skóry, jakby pozbawiona siły fizycznej. Doskonale dostosowuje sposób mówienia oraz gesty pod towarzystwo, w którym aktualnie przebywa, sprawnie manipuluje za pomocą wyglądu. Jest niewinnie śliczna, a jednocześnie przeraźliwie kojarzy się z zimą.

Cynthia Flint
#1
23.08.2023, 21:51  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 20.09.2023, 18:46 przez Morgana le Fay.)  
adnotacja moderatora
Rozliczono - Brenna Longbottom - osiągnięcie Badacz Tajemnic II

Było szaro, na niebie snuły się ospale ciężkie, ciemne chmury. Pokrywająca Londyn pierzyna śniegu była brudna i zmieniała się w błoto, bo temperatura chociaż niska, była nieco powyżej zera. Ludzie zdawali nie zauważać tego, co działo się dookoła, zapatrzeni w zbliżające się Święta. Wielkie Rody organizowały bale oraz aukcje charytatywne, wszystko dekorowano lampkami, a na Pokątnej roiło się od Czarodziejów, którzy poszukiwali idealnych prezentów. Nikt nie zwrócił uwagi na obecność Brygady w jednym z domów przy Alei Horyzontalnej. Nikt nie zauważył, że na schodach siedziała łkająca kobieta z siedmioletnim chłopcem, przesłuchiwana przez jednego z pracowników Ministerstwa. Komuś nie było dane doczekać Wigilijnej Kolacji.
Cynthia wysunęła dłonie z kieszeni karmelowego, ciepłego płaszcza. Miała na nich jasne rękawiczki, na głowie natomiast czapkę. Pomimo chłodu, musiała być nieskazitelnie elegancka w pracy i nawet jeśli tkwiła teoretycznie w żałobie, nie miała wcale nastroju na czerń. Kontrastowała zbyt mocno z jej bladością w dniach takich jak ten. Dotarła na miejsce chwilę wcześniej za pomocą kominka, mając ze sobą torbę niezbędnych rzeczy oraz tkwiącą pod pachą teczkę ze wstępnym raportem, który im dostarczono. Zarówno Panna Black, jak i Lestrange byli zajęci, więc wysłali ją. Gdyby nie fakt, że Flintówna bardzo pracowała nad kontrolą własnych emocji oraz dopracowywaniem masek, trudno byłoby ukryć entuzjazm z tym wszystkim związany. Niezbyt często opuszczała Prosektorium, była to prawdziwa szansa na sukces, który mógł dobrze wpłynąć na prężnie rozwijaną przez nią karierę. Musiała wykorzystać czas, który dostała po nieszczęśliwej śmierci Edwarda, unikając straszliwego losu jego żony. Była więc pełna zapału i wiary w siebie. Przesunęła spojrzeniem po twarzach zebranych, odszukując przyjaciółkę. Kąciki ust drgnęły jej ku górze na widok ślicznej, znajomej twarzy i od razu znalazła się przy Pannie Longbottom — przyszłości biura Aurorów, szczerze w to wierzyła.
- Raport dotarł dopiero dziesięć minut temu, wybacz, że czekałaś. Dobrze Cię widzieć, Brenno. - zaczęła, wyjaśniając drobne spojrzenie. Jeśli chodzi o pracę oraz punktualność, była przesadną perfekcjonistką, zakrawało to wręcz o nerwicę natręctw. Poprawiła torbę na ramieniu, a potem otworzyła teczkę z raportem. - Ofiara to mężczyzna w średnim wieku, podejrzewacie napaść ze skutkiem śmiertelnym z udziałem... - przekręciła głowę na bok, jakby zastanawiała się nad kolejnymi słowami, a potem podniosła błękitne spojrzenie na dziewczynę. - Popleczników tego Czarnoksiężnika, o którym wszyscy ostatnio mówią? Prorok o nim pisał, groził eliminowaniem tak zwanych "zdrajców krwi". Ta rodzina była powiązana z mugolami, prawda? Mężczyzna był Czarodziejem. - zamknęła raport, chwilę patrząc jeszcze na widniejące w nim nazwisko. Pisano wiele razy o tym całym Voldemorcie w gazetach, nie sądziła jednak, że jego monologi skłonią do ataku i zasieją chaos. Trudno było jej jednak uwierzyć, że zebrałby na tyle odważnych i silnych czarodziejów, aby pozbywać się niewygodnych dla niego członków magicznego społeczeństwa - ze skutkiem natychmiastowym i śmiertelnym. Ruchem głowy odgarnęła z twarzy jasne pasma włosów, które uciekły z luźnego koka nad karkiem. Zsunęła rękawiczki z dłoni, upychając je złożone na pół do kieszeni, aby z bocznej kieszeni torby wyjąć komplet jednorazowych, których używali do sekcji. - Chodźmy do niego Brenno.- poprosiła, nie chcąc dłużej czekać. Oczywiście, było to tragiczne i smutne, jakieś dziecko straciło ojca, ale jasnowłosa nie mogła doczekać się tej próby, którą rzucił jej los lub może raczej poplecznik samozwańczego Lorda? W myślach przewertowała zawartość torebki, upewniając się raz jeszcze, czy wszystko zabrała.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (2018), Cynthia Flint (2719)




Wiadomości w tym wątku
[ Grudzień 1970, Aleja Horyzontalna, Londyn] Pierwsze Ataki | Brenna x Cynthia - przez Cynthia Flint - 23.08.2023, 21:51
RE: [ Grudzień 1970, Aleja Horyzontalna, Londyn] Pierwsze Ataki | Brenna x Cynthia - przez Brenna Longbottom - 23.08.2023, 22:08
RE: [ Grudzień 1970, Aleja Horyzontalna, Londyn] Pierwsze Ataki | Brenna x Cynthia - przez Cynthia Flint - 28.08.2023, 22:13
RE: [ Grudzień 1970, Aleja Horyzontalna, Londyn] Pierwsze Ataki | Brenna x Cynthia - przez Brenna Longbottom - 28.08.2023, 22:34
RE: [ Grudzień 1970, Aleja Horyzontalna, Londyn] Pierwsze Ataki | Brenna x Cynthia - przez Cynthia Flint - 31.08.2023, 22:00
RE: [ Grudzień 1970, Aleja Horyzontalna, Londyn] Pierwsze Ataki | Brenna x Cynthia - przez Brenna Longbottom - 01.09.2023, 00:15
RE: [ Grudzień 1970, Aleja Horyzontalna, Londyn] Pierwsze Ataki | Brenna x Cynthia - przez Cynthia Flint - 02.09.2023, 23:31
RE: [ Grudzień 1970, Aleja Horyzontalna, Londyn] Pierwsze Ataki | Brenna x Cynthia - przez Brenna Longbottom - 03.09.2023, 12:53

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa