26.08.2023, 19:01 ✶
Shafiqowi udało się nie skrzywić. Żaden mięsień na jego twarzy nie drgnął, chociaż owszem, był rozczarowany, że kobieta nie mogła podsunąć mu żadnego eliksiru, za pomocą którego udałoby się rozwiązać ten… drobny problem, jaki go dręczył. Przynajmniej tyle, że był to „niewinny żart” (chociaż kiedy dorwie żartownisia, temu nie będzie do śmiechu – kto wie, może powinien pójść nawet do niego teraz, walnąć mu w gębę, a potem ułożyć odę o rozkwaszonym nosie?), a nie jakaś próba otrucia.
I że efekt niedługo minie.
Kiedy Avelina poprosiła o dwie czekoladki, Cathal po prostu wyjął je z bombonierki i położył na ladzie. Z kieszeni wydobył parę sykli, zapłatę za konsultacje – i one również znalazły się na blacie, tuż obok słodkości. A potem skłonił się lekko, co robił bardzo rzadko, ale w tej chwili był to jedyny dostępny sposób na powiedzenie „dziękuję”, a nie był aż tak absolutnie pozbawiony dobrych manier, aby ot tak sobie wyjść bez żadnego słowa. Bo bez słowa – co innego. Cathal w końcu nie zamierzał recytować pannie Paxton wierszy.
Zabrał resztę bombonierki. Przyszło mu do głowy, że może ofiarodawcę po prostu nimi nakarmić, skoro było to takie zabawne. Na pewno ten, kto dał to jego ciotce, będzie świetnie się bawił jako wierszokleta.
Chwilę później drzwi zamknęły się za jasnowłosym mężczyzną.
I że efekt niedługo minie.
Kiedy Avelina poprosiła o dwie czekoladki, Cathal po prostu wyjął je z bombonierki i położył na ladzie. Z kieszeni wydobył parę sykli, zapłatę za konsultacje – i one również znalazły się na blacie, tuż obok słodkości. A potem skłonił się lekko, co robił bardzo rzadko, ale w tej chwili był to jedyny dostępny sposób na powiedzenie „dziękuję”, a nie był aż tak absolutnie pozbawiony dobrych manier, aby ot tak sobie wyjść bez żadnego słowa. Bo bez słowa – co innego. Cathal w końcu nie zamierzał recytować pannie Paxton wierszy.
Zabrał resztę bombonierki. Przyszło mu do głowy, że może ofiarodawcę po prostu nimi nakarmić, skoro było to takie zabawne. Na pewno ten, kto dał to jego ciotce, będzie świetnie się bawił jako wierszokleta.
Chwilę później drzwi zamknęły się za jasnowłosym mężczyzną.
Postać opuszcza sesję