• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Little Hangleton v
« Wstecz 1 2 3 4 Dalej »
[10.06.1972] Blask świec

[10.06.1972] Blask świec
Czarny Kot
Let me check my
-Giveashitometer-.
Nope, nothing.
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Wysoki, dobrze zbudowany, z mięśniami rysującymi się pod niezdrowo białą skórą z fioletowymi żyłami. Czarne, krótsze włosy roztrzepane w nieładzie, z opadającymi na oczy kosmykami. Czarne oczy - jak sama noc. Śmiertelna bladość skóry wpadająca w szarość, fioletowe żyły. Czarna skóra, czarne spodnie, czarna dusza, czarne życie.

Sauriel Rookwood
#11
28.08.2023, 16:47  ✶  

Z Saurielem to trzeba było czasami uważać, czego sobie życzysz, bo można się było zdziwić. Aczkolwiek ubijanie Ministra Magii rzeczywiście nie było tym życzeniem, które by spełnił jak dżin z butelki czy złota rybka. Oczywiście tylko dlatego, że był zbyt leniwy. W żadnym wypadku nie dlatego, że było to dla niego niewykonale. Albo przynajmnie niewykonalne, żeby nie został złapany i wsadzony do pierdla. Niestety więc Augustus musiał cierpliwie budować swoją nienaganną reputację i piąć się po szczeblach kariery. Albo stety? Nie trzeba bezpośrednio zabić człowieka, żeby być za jego śmierć odpowiedzialnym. Granica człowieczeństwa była czasami bardzo cienka. Po Saurielu na przestrzeni lat Augustus mógł się sam naoglądać, jak człowiek był wypaczany przez przelewanie krwi bliźnich. Jak z dość empatycznej i wrażliwej osoby skończyć właśnie tak - jako wyzuty z empatii osobnik bliski osobowości dyssocjalnej. Mógł być przykładem opowiadanym dzieciom, czego mają sięę wystrzegać w przyszłości.

- Widzisz? A ty się dziwisz, że nabijam się z twojej arcyciekawej pracy w Ministerstwie. Sam mówisz, że to gówniana robota. - Okej, wcale tak Augustus nie mówił, ale dla Sauriela tak to brzmiało. Nazwane innymi słowami. Tam, gdzie pewne były jedyne trupy to... hm. Ciekawe, że Sauriel był hitmanem, Augustus urzędnikiem i w obu przypadkach jedyne, co było pewne, to śmierć. Sauriel za dobrze znał funkcjonowanie Ministerstwa, żeby akurat temu zaprzeczać, bo w sumie Augustus ujął to wręcz perfekcyjnie. - Co ci powiem, to ci powiem, ale ująłeś to on point. - Punkcik dla kuzyna, gadane w końcu miał. Nawet jeśli czasami bardziej podobny był do nakręconego robota, którego pozbawiono odczuć. To tylko pozory! Augustus był ich mistrzem, brylował w nich jak serdelek w oleju. Albo ogórek w zalewie.

- Zaczynam się niepokoić, że już druga osoba w przeciągu miesiąca sugeruje, że byłbym ciekawym obiektem badawczym.- Prychnął z rozbawienia, bo tak naprawdę go to wcale nie niepokoiło. Może powinno. Już kiedyś był taki temat omawiany i było niepokojąco blisko wprowadzenia go w życie. Nie przez niego, naturalnie. Natomiast Sauriel tanio by swoje skóry nie oddał. I tak po prawdzie to jakby Augustus go zapytał, zaoferował parę flaszek whiskey albo torbę galeonów to Sauriel by pewnie powiedział bierz, co chcesz! Nie to, żeby Sauriel był sprzedajny, rzecz jasna, ale... ale był sprzedajny.

Polał sobie kolejną szklaneczkę, kiedy Augustus odprawiał swoje czary mary nad kociołkeim i wzniósł go w ramach pozdrowienia. Tak, mógł się bez problemu odezwać do niego w razie gdyby potrzebował pozbyć się kogokolwiek. I jeśli było mu z tym łatwiej to mógł to zbywać również żartem.

- Gdyby trzymali się razem to zaraz by się zebrała grupa aurorów, albo samozwańczych łowców, która by im się dobrała do dupy. - Tak, było w tym więcej jeszcze elementów. Ale ten był głównym. - Ministerstwo przecież przymyka oko na istnienie takich jak ja. Jakby mi ktoś odjebał łeb w ciemnym zaułku to jakoś nie sądzę, żeby się tym za bardzo przejęli. - Sauriel miał rzeczy, których się bał. Śmierć nie była jedną z nich, dlatego mówienie tego przyszło mu z łatwością, z jaką prosi się o popołudniową herbatę. - Poza tym wampiry są trochę bliżej bestii niż ludzie. Większość jest terytorialna, bo terytorium to pożywienie. Jakby mi się na moim podwórku zjawił jakiś obcy wampir to bym mu odjebał pewnie łeb na dzień dobry a potem zadawał pytania. - Innymi słowy: nie pytałby. - Ta... jak z kotami. Dobrze powiedziane. - Uśmiechnął się pod nosem. - A nie, bo znasz jeszcze jednego. Joseph, staruszek, który się kręci. Jakiś tam nasz... prapra...praaaa dziadek. Czy coś. - I osoba zarazem, która go przemieniła. Pan Joseph Rookwood - Sauriel nigdy nie pytał, ile ten miał lat. Nie chciał wiedzieć. Ale wiedział, że jest stary.



[Obrazek: klt4M5W.gif]
Pijak przy trzepaku czknął, równo z wybiciem północy. Zogniskował z trudem wzrok na przyglądającym mu się uważnie piwnicznym kocurze.
- Kisssi... kisssi - zabełkotał. - Ciiicha noooc... Powiesz coś, koteczku, luzkim goosem?
- Spierdalaj. - odparł beznamiętnie Kocur i oddalił się z godnością.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek:
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Augustus Rookwood (4214), Sauriel Rookwood (6125)




Wiadomości w tym wątku
[10.06.1972] Blask świec - przez Sauriel Rookwood - 13.08.2023, 08:45
RE: [10.06.1972] Blask świec - przez Augustus Rookwood - 13.08.2023, 21:19
RE: [10.06.1972] Blask świec - przez Sauriel Rookwood - 13.08.2023, 23:06
RE: [10.06.1972] Blask świec - przez Augustus Rookwood - 14.08.2023, 22:19
RE: [10.06.1972] Blask świec - przez Sauriel Rookwood - 15.08.2023, 10:02
RE: [10.06.1972] Blask świec - przez Augustus Rookwood - 17.08.2023, 10:23
RE: [10.06.1972] Blask świec - przez Sauriel Rookwood - 17.08.2023, 22:10
RE: [10.06.1972] Blask świec - przez Augustus Rookwood - 21.08.2023, 19:23
RE: [10.06.1972] Blask świec - przez Sauriel Rookwood - 22.08.2023, 11:43
RE: [10.06.1972] Blask świec - przez Augustus Rookwood - 26.08.2023, 20:47
RE: [10.06.1972] Blask świec - przez Sauriel Rookwood - 28.08.2023, 16:47
RE: [10.06.1972] Blask świec - przez Augustus Rookwood - 31.08.2023, 19:23
RE: [10.06.1972] Blask świec - przez Sauriel Rookwood - 01.09.2023, 21:04
RE: [10.06.1972] Blask świec - przez Augustus Rookwood - 03.09.2023, 00:13
RE: [10.06.1972] Blask świec - przez Sauriel Rookwood - 03.09.2023, 13:43
RE: [10.06.1972] Blask świec - przez Augustus Rookwood - 03.09.2023, 22:05
RE: [10.06.1972] Blask świec - przez Sauriel Rookwood - 04.09.2023, 14:02
RE: [10.06.1972] Blask świec - przez Augustus Rookwood - 05.09.2023, 20:37
RE: [10.06.1972] Blask świec - przez Sauriel Rookwood - 06.09.2023, 09:11
RE: [10.06.1972] Blask świec - przez Augustus Rookwood - 09.09.2023, 20:25
RE: [10.06.1972] Blask świec - przez Sauriel Rookwood - 09.09.2023, 21:14

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa