• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Little Hangleton v
« Wstecz 1 2 3 4 Dalej »
[10.06.1972] Blask świec

[10.06.1972] Blask świec
Czarny Kot
Let me check my
-Giveashitometer-.
Nope, nothing.
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Wysoki, dobrze zbudowany, z mięśniami rysującymi się pod niezdrowo białą skórą z fioletowymi żyłami. Czarne, krótsze włosy roztrzepane w nieładzie, z opadającymi na oczy kosmykami. Czarne oczy - jak sama noc. Śmiertelna bladość skóry wpadająca w szarość, fioletowe żyły. Czarna skóra, czarne spodnie, czarna dusza, czarne życie.

Sauriel Rookwood
#15
03.09.2023, 13:43  ✶  

- Poważnie. - Nie, ciężko było każdemu normalnemu człowiekowi zaakceptować to, co mówił Rookwood. Owszem, ciało wampirów było martwe. Nie płynęła w nich krew, nie biło im serce. Ale myśleli, czuli tak samo jak każdy człowiek. Bolało jak każdy człowiek. Niektórzy mieli bardzo romantyczne pojęcie wampiryzmu, to chyba te książki. Ale wampir człowiekiem nie był, nie ważne, jak bardzo przekonywało się samego siebie czy jak mocno przekonywało cię do tego otoczenie. Jasne, człowiekiem siebie nawet nazwiesz, to co ludzkie nie było ci obce i nie będzie. Ale w wampirach, każdym z nich, drzemała bestia. Ta bestia chciała jeść, a jej głód był nasycony może przez krótką chwilę, kiedy całkowicie pozbawiła życia. Bolesny błąd, bo wtedy tworzysz kolejny wampirzy pomiot. Nie było chwili ulgi. Całkowitego zagłuszenia tego pragnienia tętniącego w żyłach. Osoby, które kiedyś były bliskie, nagle stawały się workami z krwią. Sauriel po przemianie prawie zniknął z życia na ponad dwa lata. Zerwał kontakty, ograniczył spotkania z rodziną do minimum, kiedy było to konieczne. W pewnym momencie rozumiesz, że nigdy nie będzie tak, jak dawniej. Możesz tylko nauczyć się samokontroli, ale jeden drobny błąd może sprawić, że zaraz ją stracisz. To nie było bezpieczne, choć Sauriel rzeczywiście kontrolował się doskonale. Nauczył się tego, został nauczony. A skoro przez Augustusem siedział człowiek z nutką zwierzęcia w sobie, które zawsze chciało żreć, to nie - nie było niczego normalnego w mówieniu, że można go kroić. To chyba już nawet wykraczało poza lekkie odchyły i ekstrawagancję. Saurielowi było jednak wszystko jedno. - Daj spokój! Ludzie przestają cię lubić. - Za to zaczynają się ciebie bać. Sauriel wyglądał jak typ spod ciemnej gwiazdy i niektórzy nie potrafili wytrzymać jego intensywnego spojrzenia czarnych oczu jak dwie studnie. Nienaturalnych. I nawet nie musiał się przy tym starać - ten typ tak miał. Tak jak Augustus wyglądał na idealnie uporządkowanego przyszłego Ministra Magii, wystarczyło, że wskoczył w gajerek i się naprostował.

- Nie pachnie to za ładnie. - To gotowanie świeczek, robienie ich, ten topiony wosk. - I to tak... do każdego rytuału czy czego tam.... inne pierdolniki się dodaje do tych świeczek? I czy wielkość ma znaczenie? Na pewno ma. - Uśmiechnął się zadowolony ze swojego własnego, paskudnego żarciku, który wyszedł mu w sumie trochę przypadkiem. Wnioskował, że składniki miały znaczenie, że może tam się dodawało jakichś ziół, czy... skarpety goblina, ciężko powiedzieć. Inaczej nie dostałby całej karteczki z zaleceniami. Zgodnie z zaleceniem swojego gospodarza rozlał im po równo kolejnej porcji whiskey i przesunął szklaneczkę delikatnie po biurku, żeby czasem się nie rozlała jej zawartość. Z ciekawością obserwował cały proces i to, jak był pieczołowicie przygotowywany przez samego Augustusa. Sauriel nie był pewny, jak to się działo, że otaczały go takie pedantyczne osoby, kiedy on sam był no... może nie burdelarzem, ale zdecydowanie do ładu było mu daleko. Pewnie odlałby te świeczki byleby były... tym nie mniej uśmiechnął się pod nosem, doceniając te starania. Nie wątpił w to, że trafił do najlepszej osoby, jakiej mógł, ale jakoś... i tak się milej robiło widząc coś takiego. Pewność wzrastała? Stawała się pewną pewnością? Cholera wie, jak to opisać. Dobrze było po prostu zweryfikować rzeczywistość, że nie tylko dostałeś to, czego chciałeś, ale i w zasadzie ociupinkę więcej. Prawie jakby Augustus dodał do tych świeczek swoją miłość.

- Jestem umówiony na: "im szybciej tym lepiej". Czyli: jak kurwa będziesz mieć świeczki to lecim. Ale kuzyn, no... w nocy i tak klątwołamacza nie umówię. Więc zdróweczko. - Najebany też do szpitala nie pójdzie, warto by było dodać. A przynajmniej osoba odpowiedzialna by coś takiego powiedziała. Na szczęście Sauriel był odpowiedzialny w piciu alkoholu - odpowiedzialnie pilnował, żeby żadna kropelka się nie zmarnowała.



[Obrazek: klt4M5W.gif]
Pijak przy trzepaku czknął, równo z wybiciem północy. Zogniskował z trudem wzrok na przyglądającym mu się uważnie piwnicznym kocurze.
- Kisssi... kisssi - zabełkotał. - Ciiicha noooc... Powiesz coś, koteczku, luzkim goosem?
- Spierdalaj. - odparł beznamiętnie Kocur i oddalił się z godnością.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Augustus Rookwood (4214), Sauriel Rookwood (6125)




Wiadomości w tym wątku
[10.06.1972] Blask świec - przez Sauriel Rookwood - 13.08.2023, 08:45
RE: [10.06.1972] Blask świec - przez Augustus Rookwood - 13.08.2023, 21:19
RE: [10.06.1972] Blask świec - przez Sauriel Rookwood - 13.08.2023, 23:06
RE: [10.06.1972] Blask świec - przez Augustus Rookwood - 14.08.2023, 22:19
RE: [10.06.1972] Blask świec - przez Sauriel Rookwood - 15.08.2023, 10:02
RE: [10.06.1972] Blask świec - przez Augustus Rookwood - 17.08.2023, 10:23
RE: [10.06.1972] Blask świec - przez Sauriel Rookwood - 17.08.2023, 22:10
RE: [10.06.1972] Blask świec - przez Augustus Rookwood - 21.08.2023, 19:23
RE: [10.06.1972] Blask świec - przez Sauriel Rookwood - 22.08.2023, 11:43
RE: [10.06.1972] Blask świec - przez Augustus Rookwood - 26.08.2023, 20:47
RE: [10.06.1972] Blask świec - przez Sauriel Rookwood - 28.08.2023, 16:47
RE: [10.06.1972] Blask świec - przez Augustus Rookwood - 31.08.2023, 19:23
RE: [10.06.1972] Blask świec - przez Sauriel Rookwood - 01.09.2023, 21:04
RE: [10.06.1972] Blask świec - przez Augustus Rookwood - 03.09.2023, 00:13
RE: [10.06.1972] Blask świec - przez Sauriel Rookwood - 03.09.2023, 13:43
RE: [10.06.1972] Blask świec - przez Augustus Rookwood - 03.09.2023, 22:05
RE: [10.06.1972] Blask świec - przez Sauriel Rookwood - 04.09.2023, 14:02
RE: [10.06.1972] Blask świec - przez Augustus Rookwood - 05.09.2023, 20:37
RE: [10.06.1972] Blask świec - przez Sauriel Rookwood - 06.09.2023, 09:11
RE: [10.06.1972] Blask świec - przez Augustus Rookwood - 09.09.2023, 20:25
RE: [10.06.1972] Blask świec - przez Sauriel Rookwood - 09.09.2023, 21:14

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa