• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Pokątna v
« Wstecz 1 … 5 6 7 8 9 Dalej »
[2 maja 1972, mieszkanie Stelli] Chyba powinniśmy porozmawiać || Stanley & Stella

[2 maja 1972, mieszkanie Stelli] Chyba powinniśmy porozmawiać || Stanley & Stella
Urokliwa wiolonczelistka
to piekło - nie raj, to tutaj się kończy świat
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Stella mierzy 165 centymetrów wzrostu, należy raczej do szczupłych kobiet. Buzię ma okrągłą, posiada pucułowate policzki, które dodają jej uroku. Oczy ma w kolorze orzechowym, włosy długie, jasne, najczęściej nosi je rozpuszczone. Ubiera się bardzo starannie, dba o to, aby zawsze wyglądać nienagannie. Pachnie cytrusami.

Stella Avery
#14
03.09.2023, 23:33  ✶  

Zdecydowanie nie służyły im kłótnie. Całe napięcie zniknęło, kiedy po prostu się do niego przytuliła. Czuła, że wszystko będzie dobrze, że jak zawsze uda im się to naprawić. Tyle już razem przeszli, że nie było rzeczy których nie mogliby przeskoczyć. Opanował ją spokój najwyraźniej tak kojąco działał na nią dotyk Stanleya. Tego potrzebowała. Mogłaby przysiąc, że ta kłótnia, do której doszło przed chwilą wydarzyła się dawno temu.

Niestety musieli wrócić do tego, co dzisiaj było istotne. Nie, żeby jej to sprawiło przyjemność. Ważne jednak było to, żeby dokończyć ten niewygodny temat. Nie mogli przed nim uciec, szczególnie, że wydawał się być dosyć poważny. Wypadałoby, aby to wszystko przegadali. Tyle, że teraz na spokojnie, bez zbędnych nieprzyjemności. Miała wrażenie, że teraz będzie prościej, bo się uspokoili. Nie byli już pełni negatywnych emocji, wszystko powoli zaczęło z nich schodzić. Na całe szczęście, bo przez te ich temperamenty ta cała sytuacja mogła się skończyć dosyć dramatycznie, a pewnie żadne z nich tego wcale nie chciało. Szkoda więc było wypowiadać te wszystkie nieprzyjemne słowa, bo raniły one równie mocno co nóż.

- Tak, masz rację. Zawsze jest jakieś rozwiązanie. Musi być. - Szczerze wierzyła w to, że ma rację. Nie słyszała o takiej sytuacji wcześniej, ale to przecież nic nie znaczyło. Na pewno nic nie znaczyło. Prędzej, czy później uda im się znaleźć rozwiązanie, oby wcześniej, zdecydowanie chciałaby już mieć ten niewygodny problem z głowy. - Może też podpytam, ktoś powinien coś wiedzieć. - Wypadałoby, żeby ona również zainteresowała się tematem. W końcu mieli różne grona znajomych, dzięki czemu mogli podpytać o to więcej osób.

- Poradzimy sobie z tym, na pewno. - Mówiła bardzo pewnie, bo nie wierzyła, że może być inaczej. Na pewno im się uda przezwyciężyć i tę kłodę rzuconą pod nogi. Nie miała pojęcia ile jeszcze przeszkód pojawi się na ich drodze do szczęścia, była jednak gotowa je wszystkie pokonać. Naprawdę zależało jej na Borginie.

Widziała, że Stanley bardzo przejął się tym, co wydarzyło się na sabacie. Jej zdaniem zupełnie niepotrzebnie, amortencja lała się tam litrami, każdy miał prawo zupełnie przypadkiem się przez nią zatracić. Co najważniejsze, on uciekł, udało mu się jakoś z tym wszystkim wygrać. Świadczyło to o jego silnej woli. - Cieszę się, że zostałeś. - Powiedziała jeszcze, bo naprawdę nie wyobrażała sobie, że mógłby stąd wyjść i nie wrócić. - Przepraszam jeszcze raz, obiecuję, że nie będę miała więcej przed tobą żadnych sekretów. - Trochę żałowała, że nie wspomniała mu o pochodzeniu swojej babki wcześniej, prędzej, czy później by to przecież wyszło. Nie wyglądało to faktycznie najlepiej, że zwlekała z tym tyle czasu, miała jednak nadzieję, że zrozumie dlaczego. Wydawało jej się, że już trochę ochłonął i nie miał do niej o to aż takich pretensji.

Skoro już sobie wszystko wyjaśnili, to mogli na spokojnie spędzić razem czas. Oczywiście tyle, ile znalazł go dla niej Stanley. Miała świadomość, że przez te wszystkie wydarzenia na pewno musiał więcej pracować. Nie zamierzała go zatrzymywać przed wykonywaniem swoich obowiązków.



Koniec sesji
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Stanley Andrew Borgin (5964), Stella Avery (5302)




Wiadomości w tym wątku
[2 maja 1972, mieszkanie Stelli] Chyba powinniśmy porozmawiać || Stanley & Stella - przez Stanley Andrew Borgin - 19.08.2023, 23:59
RE: [2 maja 1972, mieszkanie Stelli] Chyba powinniśmy porozmawiać || Stanley & Stella - przez Stella Avery - 20.08.2023, 17:34
RE: [2 maja 1972, mieszkanie Stelli] Chyba powinniśmy porozmawiać || Stanley & Stella - przez Stanley Andrew Borgin - 21.08.2023, 00:45
RE: [2 maja 1972, mieszkanie Stelli] Chyba powinniśmy porozmawiać || Stanley & Stella - przez Stella Avery - 21.08.2023, 09:39
RE: [2 maja 1972, mieszkanie Stelli] Chyba powinniśmy porozmawiać || Stanley & Stella - przez Stanley Andrew Borgin - 21.08.2023, 23:05
RE: [2 maja 1972, mieszkanie Stelli] Chyba powinniśmy porozmawiać || Stanley & Stella - przez Stella Avery - 22.08.2023, 20:10
RE: [2 maja 1972, mieszkanie Stelli] Chyba powinniśmy porozmawiać || Stanley & Stella - przez Stanley Andrew Borgin - 23.08.2023, 07:29
RE: [2 maja 1972, mieszkanie Stelli] Chyba powinniśmy porozmawiać || Stanley & Stella - przez Stella Avery - 23.08.2023, 09:40
RE: [2 maja 1972, mieszkanie Stelli] Chyba powinniśmy porozmawiać || Stanley & Stella - przez Stanley Andrew Borgin - 24.08.2023, 00:11
RE: [2 maja 1972, mieszkanie Stelli] Chyba powinniśmy porozmawiać || Stanley & Stella - przez Stella Avery - 24.08.2023, 12:22
RE: [2 maja 1972, mieszkanie Stelli] Chyba powinniśmy porozmawiać || Stanley & Stella - przez Stanley Andrew Borgin - 29.08.2023, 16:50
RE: [2 maja 1972, mieszkanie Stelli] Chyba powinniśmy porozmawiać || Stanley & Stella - przez Stella Avery - 31.08.2023, 08:57
RE: [2 maja 1972, mieszkanie Stelli] Chyba powinniśmy porozmawiać || Stanley & Stella - przez Stanley Andrew Borgin - 02.09.2023, 23:23
RE: [2 maja 1972, mieszkanie Stelli] Chyba powinniśmy porozmawiać || Stanley & Stella - przez Stella Avery - 03.09.2023, 23:33

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa