• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Dolina Godryka v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[2.06.1972] Kiedy narzeczona jest niewierna

[2.06.1972] Kiedy narzeczona jest niewierna
Czarny Kot
Let me check my
-Giveashitometer-.
Nope, nothing.
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Wysoki, dobrze zbudowany, z mięśniami rysującymi się pod niezdrowo białą skórą z fioletowymi żyłami. Czarne, krótsze włosy roztrzepane w nieładzie, z opadającymi na oczy kosmykami. Czarne oczy - jak sama noc. Śmiertelna bladość skóry wpadająca w szarość, fioletowe żyły. Czarna skóra, czarne spodnie, czarna dusza, czarne życie.

Sauriel Rookwood
#17
05.09.2023, 23:17  ✶  

Skrzywił się paskudnie, jak chyba zawsze, kiedy słyszał o matce Victorii. Każda komórka jego ciała mówiła mu, że nie lubi tej kobiety, a jej tolerowanie to po prostu konieczność, żeby jakoś żyć na pseudo-ugodzie. Co było najbardziej szokujące to to, że za to Isabella tolerowała jego. I wręcz była zadowolona z tego, że się z jej córką spotyka. Pojebane, ze wszystkich stron to było absolutnie pojebane. Pokazywało, jak bardzo w piździe miała własną córkę i jak nie obchodziło ją to, z kim się wiąże, z jaką osobą, po prostu miała się związać i to zaakceptować. A skoro się spotykali to w jej główce wszystko grało - znaczy, że się dogadywali, że nie będą robili problemów. Sauriel chciał problemy robić. Chciał się z tego uwolnić i żyć na swoich zasadach, zgodnie ze swoimi potrzebami. Nie chciał, żeby nic go nie łączyło z Victorią, czuł się przecież jej tak blisko. Ale to nie były nawet prawdziwe zaręczyny. Nie jego pierścionek, nie on chciał włożyć go na jej palec. Był zresztą pieprzonym trupem. Nikomu by się nie oświadczył. Okej, było coś dobrego z tego - poznali się. Może gdyby nie to nie spotkaliby się nigdy, albo minęli obojętnie. Byli z dwóch różnych światów, a jednak światów przecinających się i sobie niezwykle bliskich. Niemal po sąsiedzku, chciałoby się powiedzieć. To, że to była matka jej matki (taka to babcia właśnie) w jego mniemaniu utrudniało bardzo dużo. Ta kobieta sama była BRUDNA, jej matka pewnie była jeszcze brudniejsza - tak by to wynikało z tych wspomnień, co miała Victoria. Interesy na Nocturnie i duże pieniądze tam zostawione? Ha! Niezłe sobie. Doskonale wiedział, jakie rzeczy się na tym Nocturnie działy.

- Jak już tyle o tym wiesz, to powiedz jej. Twojej matce. Może niekoniecznie, że od razu POCHŁONĘŁAŚ wspomnienia. Tylko wiesz, jakiś kit jej bliski prawdy wciśnij. Że spotkałaś po prostu babkę i ci opowiedziała jakieś tam pierdy, zrobiłaś seans z jej duchem i ci właśnie sprzedała to, że masz szansę się wyleczyć z tego, w jakim stanie jesteś. Tylko musisz poszukać dokładniejszych odpowiedzi, bo był problem z utrzymaniem kontaktu z nią. - Tak, Sauriel kłamać nie lubił. Ale też kłamstwo było czasami konieczne do uzyskania odpowiedzi na pytania, które mogły zmienić życie. W tym wypadku tak było. Nie czyniło to kłamstwa dobrym, ale stanowiło pewne wytłumaczenie, czemu warto w ogóle się nim posłużyć.

- Jasne, no jasne, Różyczko... ale to co wolisz chyba nie ma tu znaczenia. - A nawet na pewno. Nikt jej nie pytał o zdanie, kiedy była wpychana do Limbo, nikt nie pytał jej o zdanie, kiedy babcia ją złapała i chciała przetrzymać. Swoje tylko zdanie wykazała wskakując w ten przeklęty ogień. Było do przewidzenia, że nic dobrego stać się nie może. Racjonalność ludzi była czasami bardzo ciężka do wyceny. Debilizm - tak uważał Sauriel. Ale w tamtej chwili, gdy Victoria tam stała, rządziły się całkowicie inne prawa niż takie z siedzenia na tym łóżku. I dla niego ludzie, którzy wtedy otaczali Victorię, nic w zasadzie nie znaczyli. - Misiek... musisz żyć. Zajmij się tym, spróbuj temu zaradzić. Ale musisz żyć. Głowienie się nad tym nic nie da. Więc rób swoje, próbuj coś z tym zrobić i w razie co - ja ci pomogę. Ja no i Cyna, ta suka z BUMu... pies. Chodzi mi, że pies, nie że suka, że jest... nie próbuję jej obrazić. - W zasadzie to ją w sumie obraził, ale niecelowo. Dlatego to PRZEJĘZYCZENIE szybko naprawił! Brenna wydawała się naprawdę dobrą osobą. Victoria jej strasznie ufała. Już samo to czyniło ją spoko laską. - Łoh. Pierwsza wiedźma, która całkowicie wskrzesiła zmarłego. Najs. - Sauriel nie wydawał się szczęśliwy, zszokowany, poruszony. W zasadzie to w ogóle nie wydawało się, jakby zrobiło to na nim większe wrażenie. Bo nie zrobiło. Zrobiło wtedy, kiedy się nad tym zastanawiali. Ale teraz było już trochę po przemyśleniach i to nie napawało optymizmem. Było raczej jak zakazany owoc. A Sauriel by go zjadł. Dlatego to nie było bezpieczne. Ale tak naprawdę po prostu w to nadal nie wierzył. Rozumiał, co do niego mówiła, nie to, że podważał jeej słowa, po prostu to do niego nie docierało. - No i co? Wiadomo, jak?



[Obrazek: klt4M5W.gif]
Pijak przy trzepaku czknął, równo z wybiciem północy. Zogniskował z trudem wzrok na przyglądającym mu się uważnie piwnicznym kocurze.
- Kisssi... kisssi - zabełkotał. - Ciiicha noooc... Powiesz coś, koteczku, luzkim goosem?
- Spierdalaj. - odparł beznamiętnie Kocur i oddalił się z godnością.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Sauriel Rookwood (6673), Victoria Lestrange (6044)




Wiadomości w tym wątku
[2.06.1972] Kiedy narzeczona jest niewierna - przez Sauriel Rookwood - 02.09.2023, 16:39
RE: [2.06.1972] Kiedy narzeczona jest niewierna - przez Victoria Lestrange - 02.09.2023, 17:20
RE: [2.06.1972] Kiedy narzeczona jest niewierna - przez Sauriel Rookwood - 02.09.2023, 18:45
RE: [2.06.1972] Kiedy narzeczona jest niewierna - przez Victoria Lestrange - 02.09.2023, 19:23
RE: [2.06.1972] Kiedy narzeczona jest niewierna - przez Sauriel Rookwood - 02.09.2023, 20:58
RE: [2.06.1972] Kiedy narzeczona jest niewierna - przez Victoria Lestrange - 02.09.2023, 21:29
RE: [2.06.1972] Kiedy narzeczona jest niewierna - przez Sauriel Rookwood - 03.09.2023, 11:29
RE: [2.06.1972] Kiedy narzeczona jest niewierna - przez Victoria Lestrange - 03.09.2023, 15:34
RE: [2.06.1972] Kiedy narzeczona jest niewierna - przez Sauriel Rookwood - 03.09.2023, 17:45
RE: [2.06.1972] Kiedy narzeczona jest niewierna - przez Victoria Lestrange - 03.09.2023, 19:54
RE: [2.06.1972] Kiedy narzeczona jest niewierna - przez Sauriel Rookwood - 03.09.2023, 22:17
RE: [2.06.1972] Kiedy narzeczona jest niewierna - przez Victoria Lestrange - 03.09.2023, 23:15
RE: [2.06.1972] Kiedy narzeczona jest niewierna - przez Sauriel Rookwood - 04.09.2023, 13:26
RE: [2.06.1972] Kiedy narzeczona jest niewierna - przez Victoria Lestrange - 04.09.2023, 17:12
RE: [2.06.1972] Kiedy narzeczona jest niewierna - przez Sauriel Rookwood - 05.09.2023, 16:52
RE: [2.06.1972] Kiedy narzeczona jest niewierna - przez Victoria Lestrange - 05.09.2023, 19:44
RE: [2.06.1972] Kiedy narzeczona jest niewierna - przez Sauriel Rookwood - 05.09.2023, 23:17
RE: [2.06.1972] Kiedy narzeczona jest niewierna - przez Victoria Lestrange - 06.09.2023, 08:19
RE: [2.06.1972] Kiedy narzeczona jest niewierna - przez Sauriel Rookwood - 06.09.2023, 14:51
RE: [2.06.1972] Kiedy narzeczona jest niewierna - przez Victoria Lestrange - 06.09.2023, 17:28
RE: [2.06.1972] Kiedy narzeczona jest niewierna - przez Sauriel Rookwood - 06.09.2023, 19:57
RE: [2.06.1972] Kiedy narzeczona jest niewierna - przez Victoria Lestrange - 06.09.2023, 20:43
RE: [2.06.1972] Kiedy narzeczona jest niewierna - przez Sauriel Rookwood - 06.09.2023, 23:26
RE: [2.06.1972] Kiedy narzeczona jest niewierna - przez Victoria Lestrange - 07.09.2023, 08:11
RE: [2.06.1972] Kiedy narzeczona jest niewierna - przez Sauriel Rookwood - 07.09.2023, 14:12
RE: [2.06.1972] Kiedy narzeczona jest niewierna - przez Victoria Lestrange - 08.09.2023, 22:18

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa