• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Dolina Godryka v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[2.06.1972] Kiedy narzeczona jest niewierna

[2.06.1972] Kiedy narzeczona jest niewierna
Czarny Kot
Let me check my
-Giveashitometer-.
Nope, nothing.
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Wysoki, dobrze zbudowany, z mięśniami rysującymi się pod niezdrowo białą skórą z fioletowymi żyłami. Czarne, krótsze włosy roztrzepane w nieładzie, z opadającymi na oczy kosmykami. Czarne oczy - jak sama noc. Śmiertelna bladość skóry wpadająca w szarość, fioletowe żyły. Czarna skóra, czarne spodnie, czarna dusza, czarne życie.

Sauriel Rookwood
#19
06.09.2023, 14:51  ✶  

Te poszukiwania przynajmniej do czegoś zmierzały. Victoria nie błądziła cały miesiąc po omacku wszem i wobec, ale co rusz odkrywały się malutkie płachty sekreciku. I tak to sobie... wędrowało. Powoli. Czas przetapiał się przez palce i wszystko wskazywało na to, że różne dziwne konsekwencje może mieć to, że te wspomnienia czasem Victorie nawiedzały. Kiedy sobie przypominasz o tym, jak to twoja babka się zakochała to pal licho. Kiedy nagle przeżywasz jej własny głód i chcesz się wgryźć w czyjeś gardło to już jest kiepsko. A skrzywdzenie kogoś bliskiego pozostawiało bruzdę w głowie. Przytłaczającą bruzdę. Możesz kogoś niechcący popchnąć i jeśli upadnie tak, że coś mu się stanie to będziesz miał wyrzuty chyba zawsze jak będziesz na tę osobę patrzeć i jej bliznę. A jak komuś bliskiemu się rzucisz do gardła? Można sobie tylko wyobrażać. Sauriel sam tego nie przeżył. I nie zamierzał przeżywać.

- Ale zamienia się w psa. - Wybronił się z tego faux pas, jakie popełnił. Pamiętał jej imię bardzo dobrze. Skłonność do nazywania osób pewnymi ksywkami była jednak silniejsza i machinalna. Nad misiaczkiem się nie zastanowił, to było machinalne. Miał przed sobą uroczą i biedną istotkę, którą chciał trochę pocieszyć, a słowo "misiaczek" było urocze. I kojarzyło mu się z super mięciutkimi przytulankami, które nic tylko brać pod pachę w łóżku. Tak, Sauriel był tą osobą, która mogła się owijać wokół miękkiego misia i był wtedy przeszczęśliwy. Kiwnął głową tylko na znak, że się zgadza. Chyba najlepszy kierunek to ukłon w stronę osób, które nekromancją się interesują. Takich normalnych osób, nie popierdoleńców.

Cofnął w końcu swoją dłoń, zamyślając się nad tym, co usłyszał. Przekaz wydawałby się oczywisty, gdyby nie to, że gdyby, GDYBY było to tak zupełnie proste to już niejeden wampir do życia by wrócił. O ile by chciał, ale takich, co chcieli nie brakowało. Brak seksu, światła dnia - niektórzy zimnokrwiści dostawali absolutnego pierdolca żyjąc pod blaskiem księżyca. Nic dziwnego. Nie dało się w tym stanie funkcjonować normalnie. To tylko była kwestia czasu, kiedy upadek cię pochłonie. Zgadzałoby się to z tym, co powiedziała sama Victoria - że to był kierunek, ale nie gotowe rozwiązanie. Tylko... czy Sauriel w ogóle chciał to rozważać?

Skrzywił się i wstał z łóżka, przechodząc na drugą stronę pokoju, ale nie po to, żeby się zatrzymać, tylko żeby zrobić po nim kolejne kroki. I kolejne. I kolejne. Przesuwał dłonią po swojej szczęce, poirytowany. Chciał? Interesowało go to? Co by to znaczyło? Jak byłoby niebezpieczne? Miało sens? Ile trzeba tego życia "ukraść" i jak wielka była cena? Kurwa, chuj mnie to obchodzi... Jeśli chciałby - zarżnąłby tyle ludzi ile potrzeba. Tylko... chcesz? Nie podobało mu się to. Chyba wolałby tego nie słyszeć. W ogóle zapomnieć o temacie. I o tym dziwnym temacie z tym całym bajkowym Limbo też. To wszystko nagle było frustrujące. I wydawałoby się, że nie ma się teraz czym przejmować, skoro nie ma rozwiązania, ale właśnie to był najlepszy moment, żeby o tym pomyśleć. Bo skoro to było możliwe to była kwestia wyłącznie znalezienia rozwiązania. Sęk w tym, że jak już rozwiązanie masz... to czemu by z niego nie skorzystać? I wtedy co? Stać się, w sumie, słabszą wersją siebie? Kim by wtedy był? Tym samym sobą? Jakoś mu się nie wydawało.

- Nie jestem przekonany. Jest dobrze tak, jak jest. - Cóż, Sauriel nie był osobą, która lubiła zmiany. Nawet jeśli miałyby być one dla niego samego lepsze. A to wydawało się nieść całą tonę konsekwencji i grozy, zamieszania, które wywróciłoby jego życie znów do góry nogami. Choć to było coś, co brzmiało bardzo kusząco. Jak coś, do czego naprawdę tęskniło serce.



[Obrazek: klt4M5W.gif]
Pijak przy trzepaku czknął, równo z wybiciem północy. Zogniskował z trudem wzrok na przyglądającym mu się uważnie piwnicznym kocurze.
- Kisssi... kisssi - zabełkotał. - Ciiicha noooc... Powiesz coś, koteczku, luzkim goosem?
- Spierdalaj. - odparł beznamiętnie Kocur i oddalił się z godnością.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Sauriel Rookwood (6673), Victoria Lestrange (6044)




Wiadomości w tym wątku
[2.06.1972] Kiedy narzeczona jest niewierna - przez Sauriel Rookwood - 02.09.2023, 16:39
RE: [2.06.1972] Kiedy narzeczona jest niewierna - przez Victoria Lestrange - 02.09.2023, 17:20
RE: [2.06.1972] Kiedy narzeczona jest niewierna - przez Sauriel Rookwood - 02.09.2023, 18:45
RE: [2.06.1972] Kiedy narzeczona jest niewierna - przez Victoria Lestrange - 02.09.2023, 19:23
RE: [2.06.1972] Kiedy narzeczona jest niewierna - przez Sauriel Rookwood - 02.09.2023, 20:58
RE: [2.06.1972] Kiedy narzeczona jest niewierna - przez Victoria Lestrange - 02.09.2023, 21:29
RE: [2.06.1972] Kiedy narzeczona jest niewierna - przez Sauriel Rookwood - 03.09.2023, 11:29
RE: [2.06.1972] Kiedy narzeczona jest niewierna - przez Victoria Lestrange - 03.09.2023, 15:34
RE: [2.06.1972] Kiedy narzeczona jest niewierna - przez Sauriel Rookwood - 03.09.2023, 17:45
RE: [2.06.1972] Kiedy narzeczona jest niewierna - przez Victoria Lestrange - 03.09.2023, 19:54
RE: [2.06.1972] Kiedy narzeczona jest niewierna - przez Sauriel Rookwood - 03.09.2023, 22:17
RE: [2.06.1972] Kiedy narzeczona jest niewierna - przez Victoria Lestrange - 03.09.2023, 23:15
RE: [2.06.1972] Kiedy narzeczona jest niewierna - przez Sauriel Rookwood - 04.09.2023, 13:26
RE: [2.06.1972] Kiedy narzeczona jest niewierna - przez Victoria Lestrange - 04.09.2023, 17:12
RE: [2.06.1972] Kiedy narzeczona jest niewierna - przez Sauriel Rookwood - 05.09.2023, 16:52
RE: [2.06.1972] Kiedy narzeczona jest niewierna - przez Victoria Lestrange - 05.09.2023, 19:44
RE: [2.06.1972] Kiedy narzeczona jest niewierna - przez Sauriel Rookwood - 05.09.2023, 23:17
RE: [2.06.1972] Kiedy narzeczona jest niewierna - przez Victoria Lestrange - 06.09.2023, 08:19
RE: [2.06.1972] Kiedy narzeczona jest niewierna - przez Sauriel Rookwood - 06.09.2023, 14:51
RE: [2.06.1972] Kiedy narzeczona jest niewierna - przez Victoria Lestrange - 06.09.2023, 17:28
RE: [2.06.1972] Kiedy narzeczona jest niewierna - przez Sauriel Rookwood - 06.09.2023, 19:57
RE: [2.06.1972] Kiedy narzeczona jest niewierna - przez Victoria Lestrange - 06.09.2023, 20:43
RE: [2.06.1972] Kiedy narzeczona jest niewierna - przez Sauriel Rookwood - 06.09.2023, 23:26
RE: [2.06.1972] Kiedy narzeczona jest niewierna - przez Victoria Lestrange - 07.09.2023, 08:11
RE: [2.06.1972] Kiedy narzeczona jest niewierna - przez Sauriel Rookwood - 07.09.2023, 14:12
RE: [2.06.1972] Kiedy narzeczona jest niewierna - przez Victoria Lestrange - 08.09.2023, 22:18

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa