• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Pokój Życzeń Sny [lato 1972] A na pokładzie żyją karaluchy

[lato 1972] A na pokładzie żyją karaluchy
Alchemiczny Kot
I cannot reach you
I'm on the other side
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Avelina mierzy 157 centymetrów wzrostu i waży około 43 kilogramów. Nie jest blada, wręcz zawsze opala się na brązowo. Ma ciepłe brązowe oczy, które podejrzliwie patrzą na obcych i radośnie na przyjaciół. Usta ma pełne i czasami pomalowane czerwoną szminką, gdy się uśmiecha pokazuje przy tym zęby nie mając nad tym kontroli. Włosy ma brązowe i zwykle proste. Czasami jak nie zadba o nie to puszą się jej od wilgoci. Ubiera się w szerokie, kolorowe spodnie i luźne bluzy. Czasami narzuci na siebie szatę. Na pierwszy rzut oka Avelina sprawia wrażenie osoby spokojnej i cichej. Wokół niej zawsze unosi się zapach palonego drewna, pod którymi tworzy swoje mikstury oraz suszonej nad kominkiem lawendy. Nie jest to zapach szczególnie mocny, ale wyczuwalny. Dopiero przy bliższym poznaniu można stwierdzić, że jest też wesoła i czasami zabawna. Jest osobą dosyć sprzeczną, ponieważ walczą w niej dwie osoby październikowy Skorpion i numerologiczny Filozof.

Avelina Paxton
#23
11.09.2023, 19:52  ✶  

Avelina patrzyła na wszystkich z lekką obawą. Miała wrażenie, że jej usta ją zdradzały, myśli oszukiwały, wzrok zawodził. Czuła wewnętrzny opór przed zmianami, chyba łatwiej było wierzyć w sen niż rzeczywistość, ale wszystko powoli do niej docierało. Augustus stał się Rookwoodem, a na jej twarzy wymalował się szok, gdy kobieta grożąca śmiercią i łzami zmieniła się w plamę wody, a zaraz za nią zszokowana Anne. Z ust Paxton wydostało się ciche westchnienie. Patrzyła na Augustusa nie rozumiejąc tego, co tu robił, dlaczego tu był. Wiedziała jednak, że czuła ulgę na jego widok. Nie była sama, była tu z nim. Miała nadzieję, że uda mu się ją obronić. To on był od pojedynków – ona nie potrafiła walczyć nawet jeśli by chciała. Gdy wspomniał o Danielle, która była jej matką spojrzała na nią marszcząc intensywnie brwi i wpatrując się w nią zbyt mocno.

Jej uwagę jednak zwrócili mężczyźni, którzy niebezpiecznie zbliżali się w jej kierunku, więc odwróciła swój wzrok od rodizny. Cofnęła się o krok patrząc na nich z dozą ogromnej obawy. Nie miała jak się bronić, nigdy nie należała do osób silnych i sprawnych fizycznie. Nie miała różdżki, a tylko Augustus posługiwał się magią.

– Rookwood, zrób coś i zostaw ten badyl potrafisz chyba chodzić nie?! – krzyknęła zapominając się z tym, że nigdy mu nie rozkazywała, że nie chciała mu rozkazywać, ale on zareagował w tym samym momencie chowając ją za sobą. Posłuchała się, co pewnie mogło go zaskoczyć. Zawsze była samodzielna, sama sobie życie układała i sama sobie radziła, nie potrzebowała ochrony innych osób. Teraz była jednak w sytuacji, w której nie czuła się pewnie.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Augustus Rookwood (2763), Avelina Paxton (1809), Danielle Longbottom (1313), Norvel Twonk (3969), Sebastian Travers (2693)




Wiadomości w tym wątku
[lato 1972] A na pokładzie żyją karaluchy - przez Norvel Twonk - 24.08.2023, 02:40
RE: [lato 1972] A na pokładzie żyją karaluchy - przez Avelina Paxton - 25.08.2023, 13:10
RE: [lato 1972] A na pokładzie żyją karaluchy - przez Augustus Rookwood - 26.08.2023, 14:47
RE: [lato 1972] A na pokładzie żyją karaluchy - przez Sebastian Travers - 27.08.2023, 12:15
RE: [lato 1972] A na pokładzie żyją karaluchy - przez Danielle Longbottom - 28.08.2023, 19:47
RE: [lato 1972] A na pokładzie żyją karaluchy - przez Norvel Twonk - 29.08.2023, 02:38
RE: [lato 1972] A na pokładzie żyją karaluchy - przez Avelina Paxton - 29.08.2023, 16:02
RE: [lato 1972] A na pokładzie żyją karaluchy - przez Augustus Rookwood - 29.08.2023, 20:24
RE: [lato 1972] A na pokładzie żyją karaluchy - przez Sebastian Travers - 30.08.2023, 00:14
RE: [lato 1972] A na pokładzie żyją karaluchy - przez Danielle Longbottom - 01.09.2023, 21:12
RE: [lato 1972] A na pokładzie żyją karaluchy - przez Norvel Twonk - 02.09.2023, 00:48
RE: [lato 1972] A na pokładzie żyją karaluchy - przez Augustus Rookwood - 03.09.2023, 01:13
RE: [lato 1972] A na pokładzie żyją karaluchy - przez Avelina Paxton - 03.09.2023, 17:43
RE: [lato 1972] A na pokładzie żyją karaluchy - przez Sebastian Travers - 04.09.2023, 18:26
RE: [lato 1972] A na pokładzie żyją karaluchy - przez Danielle Longbottom - 05.09.2023, 21:58
RE: [lato 1972] A na pokładzie żyją karaluchy - przez Norvel Twonk - 06.09.2023, 03:15
RE: [lato 1972] A na pokładzie żyją karaluchy - przez Augustus Rookwood - 08.09.2023, 20:27
RE: [lato 1972] A na pokładzie żyją karaluchy - przez Avelina Paxton - 09.09.2023, 01:50
RE: [lato 1972] A na pokładzie żyją karaluchy - przez Danielle Longbottom - 09.09.2023, 21:01
RE: [lato 1972] A na pokładzie żyją karaluchy - przez Sebastian Travers - 09.09.2023, 23:21
RE: [lato 1972] A na pokładzie żyją karaluchy - przez Norvel Twonk - 10.09.2023, 23:49
RE: [lato 1972] A na pokładzie żyją karaluchy - przez Augustus Rookwood - 11.09.2023, 19:35
RE: [lato 1972] A na pokładzie żyją karaluchy - przez Avelina Paxton - 11.09.2023, 19:52
RE: [lato 1972] A na pokładzie żyją karaluchy - przez Sebastian Travers - 14.09.2023, 01:51
RE: [lato 1972] A na pokładzie żyją karaluchy - przez Norvel Twonk - 16.09.2023, 00:01
RE: [lato 1972] A na pokładzie żyją karaluchy - przez Augustus Rookwood - 16.09.2023, 21:20
RE: [lato 1972] A na pokładzie żyją karaluchy - przez Avelina Paxton - 16.09.2023, 21:39
RE: [lato 1972] A na pokładzie żyją karaluchy - przez Sebastian Travers - 19.09.2023, 10:01
RE: [lato 1972] A na pokładzie żyją karaluchy - przez Norvel Twonk - 21.09.2023, 01:30

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa