25.09.2023, 22:28 ✶
- Panie Xenio, gdybym ja jeszcze umiała te emocje w sobie stłumić...
A przecież nie umiała wcale. Widać po niej było od razu, jaka była załamana i rozdarta.
- Wszyscy tutaj potszebują 'omowy, bo ledwie pół godziny temu na rękach medyków umarł mały chłopiec. To, że mogę pophracować i coś dla nich zlobić to jedyne ukojenie nelwów. A wszystkich zerhwali z łóżek w ś'odku nocy, więc taka pomoc się przyda.
W sumie może gdyby się wyspała, to by się czuła lepiej, ale nie wyspała się ani trochę. Przed sabatem była niesamowicie szczęśliwa, że będzie mogła wziąć w nim udział, poza tym przygotowywała swoje stoisko. Na sabacie się nie zdrzemnęła, bo kto by robił drzemki podczas Beltane, a zmęczyła się ogromnie tańcem i... rzeczami, o których ciężko mówiło się głośno bez rumieńca na ustach. Później - atak. No i tata je zabrał na Whitecroft Street, gdzie niby były z Effimery bezpieczne, ale co im z tego było, jak całą noc skomlały jak psy, chcąc wrócić na Polanę Ognisk i dowiedzieć się, czy najważniejsze osoby w ich życiu jeszcze żyły.
- Umiesz zawijać w takie papierki?
Pokazała mu na kanapkę, którą ułożyła na woskowanym papierze śniadaniowym.
A przecież nie umiała wcale. Widać po niej było od razu, jaka była załamana i rozdarta.
- Wszyscy tutaj potszebują 'omowy, bo ledwie pół godziny temu na rękach medyków umarł mały chłopiec. To, że mogę pophracować i coś dla nich zlobić to jedyne ukojenie nelwów. A wszystkich zerhwali z łóżek w ś'odku nocy, więc taka pomoc się przyda.
W sumie może gdyby się wyspała, to by się czuła lepiej, ale nie wyspała się ani trochę. Przed sabatem była niesamowicie szczęśliwa, że będzie mogła wziąć w nim udział, poza tym przygotowywała swoje stoisko. Na sabacie się nie zdrzemnęła, bo kto by robił drzemki podczas Beltane, a zmęczyła się ogromnie tańcem i... rzeczami, o których ciężko mówiło się głośno bez rumieńca na ustach. Później - atak. No i tata je zabrał na Whitecroft Street, gdzie niby były z Effimery bezpieczne, ale co im z tego było, jak całą noc skomlały jak psy, chcąc wrócić na Polanę Ognisk i dowiedzieć się, czy najważniejsze osoby w ich życiu jeszcze żyły.
- Umiesz zawijać w takie papierki?
Pokazała mu na kanapkę, którą ułożyła na woskowanym papierze śniadaniowym.
she is passion embodied,
a flower of melodrama
in eternal bloom.
a flower of melodrama
in eternal bloom.