14.10.2023, 00:49 ✶
Uścisk złości w gardle poczuł już w momencie kiedy zrozumiał, że poplątał kroki i stracił tempo, tym samym podając siebie jak na tacy przeciwnikowi. Zdążył jedynie zabluzgać w myślach i moment potem zesztywniał padając na ziemię. I chociaż trwało to raptem drobną chwilę, kilkanaście sekund, to onyksowe tęczówki wypełniły mu się istnym jadem bazyliszka, którym najchętniej oplułby wszystkich dookoła. Odgłosy z publiki docierały do jego uszu, ale nie docierały do niego, był zbyt rozpłynięty w gniewnym amoku. Kiedy czar puścił, pierwszym jego odruchem był niekontrolowany gadzi język, wysuwający się spomiędzy ust jak u węża. Na ten skurczowy ruch od razu odwrócił twarz w podłogę, chowając ten śmierciożerski dryg przed światłem scenicznym. Uderzył pięścią w podłoże i wstał na równe nogi. Odrzucił odświętną szatę, którą obwinił za swój niezgrabny unik, by dalej walczyć w wieczorowym garniturze.
Tym razem nie zamierzał odpuścić inicjatywy. Nie spuszczał z Notta wzroku ani na moment, dokładnie obserwując jego ruchy, by razem z sygnałem sędziego posłać kolejne zaklęcia rozbrajające. Nie było już więcej miejsca na pomyłki, dlatego razem z sygnałem ze strony sędziego zamierzał uderzyć w rywala z impetem, by nie dać się więcej zepchnąć mu do defensywy. Zamierzał użyć jak najsilniejszego zaklęcia expelliarmus w wariancie który odepchnie Notta w tył, najlepiej poza arenę. Jeśli czar nie byłby na tyle silny, próbował zwyczajnie wytrącić różdżkę przeciwnika z jego ręki. Niezależnie od efektu uzyskanego na zaklęciach wykonał przewrót za najbliższą osłonę, by ta przyjęła za niego kolejny atak.
2x translokacja
Tym razem nie zamierzał odpuścić inicjatywy. Nie spuszczał z Notta wzroku ani na moment, dokładnie obserwując jego ruchy, by razem z sygnałem sędziego posłać kolejne zaklęcia rozbrajające. Nie było już więcej miejsca na pomyłki, dlatego razem z sygnałem ze strony sędziego zamierzał uderzyć w rywala z impetem, by nie dać się więcej zepchnąć mu do defensywy. Zamierzał użyć jak najsilniejszego zaklęcia expelliarmus w wariancie który odepchnie Notta w tył, najlepiej poza arenę. Jeśli czar nie byłby na tyle silny, próbował zwyczajnie wytrącić różdżkę przeciwnika z jego ręki. Niezależnie od efektu uzyskanego na zaklęciach wykonał przewrót za najbliższą osłonę, by ta przyjęła za niego kolejny atak.
2x translokacja
Rzut Z 1d100 - 37
Slaby sukces...
Slaby sukces...
Rzut Z 1d100 - 73
Sukces!
Sukces!