Droga Ginevro,
Zwlekałam z napisaniem do ciebie, bo musiała ułożyć sobie wszystko w głowie. Mam nadzieję, że się nie zakopałaś na tych wykopach. Oczywiście żartuję! Na pewno tam o was dbają. Jak będę potrzebować pomocy z klątwami to na pewno o tobie pomyślę w pierwszej kolejności.
Nie mogę się już doczekać, aby się z tobą ponownie spotkać. Dzisiaj uczyłam mojego znajomego przyjaciela transmutacji. Jest w tym trochę kiepski, bo nie przykładał się do nauki w szkole, ale wymyślił sobie, że chce zostać animagiem i teraz chce nadrobić zaległości. Zapytał o kogoś znajomego, kto potrafi tę umiejętność i w pierwszej kolejności miałam pustkę w głowie, ale potem przypomniałam sobie o tym, że przecież też ty jesteś. Mogłabym mu napisać o tobie?
Co robisz szóstego? Może byśmy się umówiły na jakiegoś drinka? Albo ósmego? Albo jakiegokolwiek innego, wolnego dnia? Piątego wychodzę wieczorem, więc wtedy jestem niedostępna.
Odpowiedź na: ten list