17.10.2023, 08:25 ✶
Philip, możesz aktualizować tam opisy istniejących, jeżeli tego wymagają.
Nie wyczujesz czyjegoś poziomu spaczenia, ale możesz wyczuć, że ktoś korzysta z czarnej magii - to pozostawia po sobie smród, który trzeba zmyć z siebie, z miejsca. Nie przesadzałabym z tym, że jedno zaklęcie kogoś oblepi smrodem, tak samo jak i jedno zaklęcie nie czyni z człowieka czarnoksiężnika, ale gdyby ktoś się dopuścił czegoś bardzo niegodziwego, to czuć właśnie taką spaleniznę, jakby ktoś czyścił kominek albo kopcił fajki.
W kwestii Voldemorta - albo się nie myje, albo jest tak zepsuty, że zabrakło dla niego skali. Wybierzcie swoją ulubioną wersję.
Nie wyczujesz czyjegoś poziomu spaczenia, ale możesz wyczuć, że ktoś korzysta z czarnej magii - to pozostawia po sobie smród, który trzeba zmyć z siebie, z miejsca. Nie przesadzałabym z tym, że jedno zaklęcie kogoś oblepi smrodem, tak samo jak i jedno zaklęcie nie czyni z człowieka czarnoksiężnika, ale gdyby ktoś się dopuścił czegoś bardzo niegodziwego, to czuć właśnie taką spaleniznę, jakby ktoś czyścił kominek albo kopcił fajki.
W kwestii Voldemorta - albo się nie myje, albo jest tak zepsuty, że zabrakło dla niego skali. Wybierzcie swoją ulubioną wersję.
fear is the mind-killer.