30.10.2023, 21:26 ✶
Patrzę
Na to, jak piszesz: Brenna Longbottom
Na to, jak się wznosisz: Brenna Longbottom
Na to, jak spadasz: Sauriel Rookwood
Na to, jak kwitniecie: Atreus i Brenna
Na to, jak błyszczycie: Cathal Shafiq & Ulysses Rookwood
Na to, jak krwawicie: Brenna Longbottom i Stanley Borgin
Czuję
Oczarowanie: Brenna Longbottom - cóż, nie da się zaprzeczyć, że z nią gram najwięcej sesji, na wszystkich swoich postaciach. I ciągle mi mało. Masa pomysłów, pierwszorzędne relacje - na dobrą sprawę śmiem twierdzić, że Brenna to klasa sama w sobie.
Rozbawienie: Cathal Shafiq
Smutek: Alastor Moody
Siłę: Brenna Longbottom
Nadzieję: Wbrew pozorom (tak, wiem, poprzednie pozycje bardzo wiele mówią o tym, z kim tu głównie gram i z kim rozmawiam o prowadzonych fabułach), wybór tej jednej, jedynej osoby nie był taki oczywisty. Bo, mimo wszystko, wszystkich swoich współgraczy bardzo lubię (Alastorze: choć nasz wątek przesycony jest smutkiem, nie mogę się nie uśmiechnąć na myśl o nim; Eriku: jesteś najlepszym kuzynem pod słońcem; Noro: czekam, aż uda nam się w końcu zgrać i zaprezentować kota światu, Jamilu: wracaj jak najprędzej, jestem bardzo ciekawa, jak potoczą się splątane losy (i na co wpadniemy w ruinach), Laurencie: mam nadzieję, że pogoda w New Forest będzie idealna na przejażdżkę, Victorio, Atreusie: oby nam się udało rozwikłać zagadkę stanu, w jakim się znaleźliśmy, Brenno... tutaj żelki wyrażą więcej niż tysiąc słów), to ostatecznie na pierwszy plan wysuwa się Patrick Steward. Czy przeszłość doścignie teraźniejszość? Czy uda się w końcu przekroczyć granicę, która ostatecznie - zdawałoby się - przecięła osnowę ich losu?
Tyle pytań, a odpowiedzi... mam cichą nadzieję, że uda się je wspólnie odkryć.