• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Niemagiczny Londyn v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6
[18 maj 1972] Z raz obranej drogi nie zawracaj w tył!

[18 maj 1972] Z raz obranej drogi nie zawracaj w tył!
evil twink
i ain't got no type
bad witches
is the thing that I like
wiek
26
sława
V
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Asystent sędziny
Zimna cera i jeszcze chłodniejsze spojrzenie. Kruczoczarne włosy i onyksowe tęczówki bardzo wyraźnie kontrastują ze skórą bladą jak kreda. Buta oraz wyższość wylewa się z każdego gestu i słowa. Mierzy 187 centymetrów o szczupłej sylwetce, która coś jeszcze pamięta ze sportowych czasów. W godzinach pracy zawsze ubrany elegancko, zaczesany, a swoje tatuaże ukrywa pod zaklęciami transmutacji. Po godzinach najczęściej nosi się w skórzanych kurtkach i ciężkich butach.

Louvain Lestrange
#5
21.10.2023, 23:57  ✶  
Miał w tym wszystkim swój ukryty, ale nie podstępny, cel. Zapytanie o Limbo było jedynie słowną fintą w jego wykonaniu. Musiał odpowiednio przygotować grunt pod kolejny punkt rozmowy, który sobie zaplanował. Bacznie obserwował ruchy i poczynania pani Fawley, łącznie z mikroekspresją na jej twarzy. Dostrzegł jej zakłopotanie, kiedy padło zapytanie o pierwszy krąg piekła. Faktycznie musiał być to dla niej wrażliwy temat, a dla niego bardzo dobre rokowania. Podążył te kilka kroków za przewodniczącą i zgodnie z jej gestem usiadł na czarnym pluszu, by wciąż programować ją oraz sytuacje, że wciąż ma kontrolę. Powolnym ruchem, ale jednak wstał, kiedy przerzucała go kolejnymi stronicami wiedzy, po to by lepiej się im przyjrzeć. Zamilkł na ten moment, by oddać jej w pełni pole do wyłożenia swojej wiedzy, przerzucając wzrok z ksiąg na które wskazywała, a potem na Cassandrę, kiedy do niego przemawiała, patrząc jej na usta chcąc wyjść w jej oczach na pilnego studenta. Nie pozwolił by grymas niezadowolenia wyrwał mu się na twarz kiedy wspominała o mugolskich podaniach, które z definicji były dla niego pozbawione wartości merytorycznej. Co mogły wiedzieć o świecie stworzenia, który świat potrafiły opisywać wyłącznie metodami organoleptycznymi? Wyłącznie własne wrażenia i odczucia, nic co mogłoby stawać koło prawdziwej wiedzy oraz nauki. Nawet jeśli na własnym przykładzie wiedział, że w Limbo obecne są nawet dusze mugoli, bo z jedną miał nawet bliskie spotkanie. Domyślał się jednak, że z perspektywy madam Fawley, metoda badawcza dopuszczała wiele stanowisk, wszak między innymi taki był cel Spectrum, poszerzanie wspólnej wiedzy nawet w takim zakresie nad którym inni mogliby się nie pochylić. Dlatego cały czas słuchał jej uważnie, przytakując na końcówce jej zdań.
Zignorował jej ostatnie pytanie, zamiast tego uśmiechnął się płasko, lecz szeroko w geście powściągliwego zdumienia. - Imponuje mi madam. - po chwili milczenia przerwał ciszę. - Niewielu czarodziejów może pochwalić się talentem taki jak pani, a wielu musi włożyć ogrom pracy, by móc choć doścignąć pani pozycji. - w lekko onieśmielonym, lecz oczarowanym tonie kontynuował, niby nie, ale jednak bukiet pochlebstw. Mówiąc to skrzyżował ręce lekko poniżej klatki piersiowej i oderwał się od blatu biurka nad którym stali, oparł się o nie, jednak wciąż był zwrócony w stronę rozmówczyni. - A doprawdy ogromny centyl pozostałych może honorować się tak wielkim talentem i nakładem pracy jak Pani. - krótka pauza, bo udając lekko zbitego z tropu, jakby wyrzucenie z siebie tych tez było wręcz uzewnętrznianiem się, uciekł wzrokiem gdzieś w podłogę, pozwalając by czarne kosmyki włosów opadły mu na twarz. - Wiem, mącę. Chodzi mi jednak o to, że... wcale się pani nie myli.... Onyksowe iskierki w oczach zapaliły się spod zasłaniającymi jego oczy pasmami jego włosów. Uśmiechnął się tym bardziej zdecydowanie bardziej zadziornie i porozumiewawczo. Dał jej moment na połączenie faktów, by dotarło do niej, że choć nie wprost, właśnie przyznał się do osobistej wędrówki po Limbo. Jeśli zobaczył na jej twarzy zaskoczenie, lub niedowierzanie pokiwał twierdząco głową. - Potrafię to udowodnić, proszę mi tylko zaufać... - dorzucił i powolnym ruchem podciągnął rękaw tużurka, by odsłonić przedramię to bez tatuażu. Zachęcił ją gestem otwartej dłoni do podania mu swojej ręki. W drugiej ręce trzymał przygotowaną różdżkę. Jeśli tylko Fawley przystała na jego propozycję rzucił proste, nieskomplikowane zaklęcie nekromancji polegające na cząstkowej wymianie energii witalnej, by Cassandra na własnym ciele mogła poczuć jego energię Zimnego, tą która miała potwierdzić jego tezę w tym momencie. Bilans wymiany energii miał jednak być odrobinę korzystniejszy na jego stronę, ale tylko do tego stopnia by przewodnicząca mogła co najwyżej poczuć niegroźne osłabienie i lekkie zawroty głowy. Jeśli wszystko poszło po jego myśli i zgodnie z planem, momentalnie zaoferował swoją pomoc. Zapewniając, że to tylko z wrażenia ,pomógł usiąść jej na fotelu lub kanapie, oferując szklankę zimnej wody i zapalając kadzidełka z solami trzeźwiącymi niedaleko niej. Kiedy organizował te przedmioty po jej gabinecie, wykorzystał jej chwilowe oszołomienie, by spojrzeć na pergamin w szufladzie, który przed nim chowała i dowiedzieć się co on zawiera.

2x charyzma by wywrzeć wrażenie na Fawley, dzięki któremu odwróci jej uwagę i dotrze treści na skrywanym pergaminie

Rzut Z 1d100 - 67
Sukces!

Rzut Z 1d100 - 99
Sukces!
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Louvain Lestrange (2078), Rowena Ravenclaw (1364)




Wiadomości w tym wątku
[18 maj 1972] Z raz obranej drogi nie zawracaj w tył! - przez Louvain Lestrange - 10.10.2023, 21:38
RE: [18 maj 1972] Z raz obranej drogi nie zawracaj w tył! - przez Rowena Ravenclaw - 14.10.2023, 15:31
RE: [18 maj 1972] Z raz obranej drogi nie zawracaj w tył! - przez Louvain Lestrange - 15.10.2023, 17:03
RE: [18 maj 1972] Z raz obranej drogi nie zawracaj w tył! - przez Rowena Ravenclaw - 18.10.2023, 17:29
RE: [18 maj 1972] Z raz obranej drogi nie zawracaj w tył! - przez Louvain Lestrange - 21.10.2023, 23:57
RE: [18 maj 1972] Z raz obranej drogi nie zawracaj w tył! - przez Rowena Ravenclaw - 24.10.2023, 23:40
RE: [18 maj 1972] Z raz obranej drogi nie zawracaj w tył! - przez Louvain Lestrange - 01.11.2023, 14:40
RE: [18 maj 1972] Z raz obranej drogi nie zawracaj w tył! - przez Rowena Ravenclaw - 10.11.2023, 02:11

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa