Peregrinie,
nie uwierzysz co się stało! Kiedy Cię zabrakło, Nott (taki facet od latania na kijkach) bił się z bratem Anki na hali widowiskowej nieopodal mojej kamienicy... o honor, uwaga: Loretty. (Tak, zaśmiałem się pisząc to.) Poszliśmy tam z Lyssą to oglądać, bo poprosił nas o kibicowanie. Na miejscu spotkałem siostrę Kanclerza, a sam Kanclerz spóźniał się tak długo, że zaczęliśmy podejrzewać go o wystawienie jej, póki nie straciłem przytomności na kilka sekund i nie zorientowałem się, że ten zatrzasnął się w szalecie. Siedział tam godzinę, modląc się o ratunek. Jak tam te Twoje głazy? Fajne? Tęsknisz już?
nie uwierzysz co się stało! Kiedy Cię zabrakło, Nott (taki facet od latania na kijkach) bił się z bratem Anki na hali widowiskowej nieopodal mojej kamienicy... o honor, uwaga: Loretty. (Tak, zaśmiałem się pisząc to.) Poszliśmy tam z Lyssą to oglądać, bo poprosił nas o kibicowanie. Na miejscu spotkałem siostrę Kanclerza, a sam Kanclerz spóźniał się tak długo, że zaczęliśmy podejrzewać go o wystawienie jej, póki nie straciłem przytomności na kilka sekund i nie zorientowałem się, że ten zatrzasnął się w szalecie. Siedział tam godzinę, modląc się o ratunek. Jak tam te Twoje głazy? Fajne? Tęsknisz już?
Vakel
with all due respect, which is none