05.11.2023, 22:45 ✶
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 05.11.2023, 22:46 przez Daisy Lockhart.)
Odpowiedź nadeszła tego samego dnia. Daisy miała zamaszyste, pełne ozdobników pismo. Dołączyła do niego kilka dodatkowych zdjęć oraz mapę, którą przesłałaś jej wcześniej.
Odsyłam mapę. Zaznaczyłam tam miejsce, gdzie natknęłam się z bratem na spłoszone zwierzęta. Oznaczyłam tam też kierunek, w którym biegły. Niestety, nie mam pojęcia co je spłoszyło.
Czyżby były to dokładnie te same stworzenia przez które wejście do Kniei Godryka jest obecnie zakazane? Może jakiś drobny komentarz dla prasy?
D. Lockhart
PS: Przesyłam też zdjęcia, które wykonałam tamtego dnia w Kniei Godryka.
20.05.1972
Szanowna Pani Psujo Brenno Longbottom,Odsyłam mapę. Zaznaczyłam tam miejsce, gdzie natknęłam się z bratem na spłoszone zwierzęta. Oznaczyłam tam też kierunek, w którym biegły. Niestety, nie mam pojęcia co je spłoszyło.
Czyżby były to dokładnie te same stworzenia przez które wejście do Kniei Godryka jest obecnie zakazane? Może jakiś drobny komentarz dla prasy?
D. Lockhart
PS: Przesyłam też zdjęcia, które wykonałam tamtego dnia w Kniei Godryka.