14.11.2023, 22:26 ✶
29.06.1972, Londyn
Bren,
mówiłam Ci, że to może być ostatnia okazja na to, żeby zapytać go o imię i nazwisko. Czyli co, jakiś eksperymencik, czy cokolwiek tam robią, nie poszedł zbyt dobrze?
Ach, pewnie masz na myśli młodego Rodolphusa. A o co chodzi, zrobił coś złego? Nie wiem czy „normalna” to dobre określenie, ale miło mi, że tak o mnie myślisz. A jak to się stało… No nie wiem…?
Tak, oczywiście, że pamiętam. Po wszystkim rano dostałam sowę z pułapką na myszy i liścikiem ze smutną buźką. I co z tą lokalizacją?
Vika