16.11.2023, 19:23 ✶
29.06.1972, Londyn
Brenna,
próbował Cię ugryźć? A przypadkiem nie jadłaś chwilę wcześniej jakichś pączków i nie pachniałaś słodziutkim lukrem? Może poczuł słodkości i nie mógł się powstrzymać. A tak serio to wiadomo co mu się przytrafiło? Mówił cokolwiek czy zupełnie zachowywał się bezsensownie?
Oczywiście, że nie jest wyczerpująca. Musiało się stać coś, co każe Ci w ten sposób myśleć. Robił coś? Powiedział coś nieodpowiedniego? To czysta ciekawość, mam wrażenie, że moje kuzynostwo niezbyt zaskarbia sobie sympatię moich własnych znajomych i zastanawiam się co dokładnie jest tego powodem.
W górach? Może na jakieś ptaki? Albo inne kozice dwórożne?
Vi