• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Aleja horyzontalna v
« Wstecz 1 … 7 8 9 10 11 Dalej »
Początki [26.04.1972] || Stella i Robert

Początki [26.04.1972] || Stella i Robert
Urokliwa wiolonczelistka
to piekło - nie raj, to tutaj się kończy świat
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Stella mierzy 165 centymetrów wzrostu, należy raczej do szczupłych kobiet. Buzię ma okrągłą, posiada pucułowate policzki, które dodają jej uroku. Oczy ma w kolorze orzechowym, włosy długie, jasne, najczęściej nosi je rozpuszczone. Ubiera się bardzo starannie, dba o to, aby zawsze wyglądać nienagannie. Pachnie cytrusami.

Stella Avery
#9
20.11.2023, 19:57  ✶  

Nie można było wszystkiego zwalić na wychowanie. Każdy człowiek miał możliwość pracować nad swoimi niedoskonałościami i naleciałościami gdy był już dorosły, wystarczyło nieco chęci i dostrzeżenie tych szczegółów. Nie każdy jednak miał chęć się zmienić. To wytłumaczenie jej dużo bardziej pasowało do tego, w jaki sposób zachowywał się wuj. Oczywiście nie miał możliwości dostrzec jej myśli, więc nie miał pojęcia o tym, że gardzi takimi ludźmi.

Mogła od razu się zgodzić, jednak jaką by miała z tego przyjemność? Tak mogła dostrzec, jak walczy ze sobą niezadowolony z tego, że mu się nie udało. Spowodowało to, że na jej twarzy pojawił się uśmiech. Nie prześmiewczy, bo nie chciała, aby poczuł się urażony, a taki delikatny, dzięki czemu dołeczki w policzkach zostały uwydatnione.

- To prawda, tatuś zawsze wie, co mówi. Pokłada we mnie ogromne nadzieje. - Nie miała w tej dziedzinie niestety żadnej konkurencji, więc Jacob musiał wierzyć w to, że to akurat ona coś osiągnie, bo skończyły mu się inne możliwości. Oczywiście, że będzie zadowolony, bo Stella lubiła słyszeć pochwały z ust ojca, zależało jej na nich.

- Tak, doskonale. - Odpowiedziała jeszcze. Nie miała pojęcia, czy nie zauważył, że ten komentarz mógł zostać odebrany dwuznacznie, pewnie się nawet nie przejął tym, że mogło jej to zrobić przykrość, a zrobiło. Szczególnie, że rana w jej sercu nie zdążyła się zabliźnić, nadal nie potrafiła się pogodzić ze śmiercią swojej siostry.

- Nie, nie mam. Chętnie wezmę to na siebie. Dziękuję za spotkanie. - Powiedziała bardzo szybko, na jednym wydechu, jakby chciała już opuścić to miejsce. Musiała odejść stąd i poradzić sobie ze swoimi emocjami. Wstała od stołu i wyszła rzucając jeszcze na odchodne ciche pożegnanie.


Koniec sesji
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Robert Mulciber (1565), Stella Avery (1812)




Wiadomości w tym wątku
Początki [26.04.1972] || Stella i Robert - przez Stella Avery - 15.03.2023, 11:31
RE: Początki [26.04.1972] || Stella i Robert - przez Robert Mulciber - 22.03.2023, 15:29
RE: Początki [26.04.1972] || Stella i Robert - przez Stella Avery - 24.03.2023, 11:49
RE: Początki [26.04.1972] || Stella i Robert - przez Robert Mulciber - 14.11.2023, 16:00
RE: Początki [26.04.1972] || Stella i Robert - przez Stella Avery - 14.11.2023, 23:30
RE: Początki [26.04.1972] || Stella i Robert - przez Robert Mulciber - 15.11.2023, 18:37
RE: Początki [26.04.1972] || Stella i Robert - przez Stella Avery - 17.11.2023, 23:33
RE: Początki [26.04.1972] || Stella i Robert - przez Robert Mulciber - 18.11.2023, 19:20
RE: Początki [26.04.1972] || Stella i Robert - przez Stella Avery - 20.11.2023, 19:57

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa