• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Little Hangleton v
« Wstecz 1 2 3 4 Dalej »
[ 27 Czerwiec 1972 Dom Louvaina ] | Louvain x Cynthia

[ 27 Czerwiec 1972 Dom Louvaina ] | Louvain x Cynthia
evil twink
i ain't got no type
bad witches
is the thing that I like
wiek
26
sława
V
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Asystent sędziny
Zimna cera i jeszcze chłodniejsze spojrzenie. Kruczoczarne włosy i onyksowe tęczówki bardzo wyraźnie kontrastują ze skórą bladą jak kreda. Buta oraz wyższość wylewa się z każdego gestu i słowa. Mierzy 187 centymetrów o szczupłej sylwetce, która coś jeszcze pamięta ze sportowych czasów. W godzinach pracy zawsze ubrany elegancko, zaczesany, a swoje tatuaże ukrywa pod zaklęciami transmutacji. Po godzinach najczęściej nosi się w skórzanych kurtkach i ciężkich butach.

Louvain Lestrange
#8
23.11.2023, 21:22  ✶  
Swoje wzorce, wyniesione z domu; no jakieś tam miał. Jeśli chciałby zbudować fasadowy związek, sprzyjający bardziej budowaniu kapitału oraz wpływów, niż uczuć i relacji, to znał na to doskonałą recepturę. I to nie tak, że uważał małżeństwo własnych rodziców za powód do drwin. Po prostu nie widział tam zbyt wiele ciepła, raczej chłodne kalkulacje. I nie musiał tego przeżyć, żeby wiedzieć, że tego nie chce. A właśnie taka perspektywa malowała się przed nim, jeżeli w porę czegoś w tym wszystkim nie zmieni. A wydarzenia na polanie zmieniły o wiele więcej, niż mógłby się spodziewać, nawet jako śmierciożerca. Limbo uczyniło, że stał się, a raczej musiał się stać, jeszcze bardziej zdystansowany i niedostępny dla ogółu, niż zwykle. Z kolei Baltane sprawiło, że nie mógł dłużej kontrolować własnych uczuć, paradoksalnie rozpaliło w nim coś od środka, kiedy Limbo wychładzało go na trupio blado. Coś co na przestrzeni ostatnich dwóch lat skrupulatnie wyciszał, być może nawet bezwiednie, wybrzmiało głośnym echem gdzieś w okolicach lewej zastawki. Czuł się trochę jakby był zmuszany do rozmowy w języku którego kompletnie nie rozumiał, ale wiedział, że tak ma być. Że pradawna magia wie co robi, wystarczy jej tylko zaufać.
- Nie. - odparł krótko i z przekąsem w głosie. - Za moją wierną posługę, Czarny Pan zgodził się na ten teatrzyk, żeby pomóc mi się do Ciebie zbliżyć. - dorzucił szybko, tonem mocno sugerującym sarkazm i ironię. Może zbyt szybko na taki żart, być może brzmiał jakby kpił z nieodpowiednich rzeczy, chociaż nie taki miał zamiar. Nie tylko w szkole był nieznośny, poza nią również i wcale nie przestał taki być. - No oczywiście, że to dwie różne sprawy. Twój wianek zawiesiłem z potrzeby serca, a do Limbo wyruszyłem z potrzeby idei... - sprostował szybko, uśmiechając się być może delikatnie spięty. Ten cały rytuał traktował wyłącznie jako katalizator do czegoś co i tak miało już miejsce, po prostu było ukrywane pod kolejną i kolejną warstwą sarkazmu. Zmusiło go, by wreszcie przejrzał na oczy. Przez ten miesiąc w częściowej izolacji zdążył kilka spraw głęboko przemyśleć i chociaż nie doszedł do konkluzji czego tak naprawdę chce, to w końcu miał odwagę powiedzieć, czego tak naprawdę nie chce. Nie chciał powielania błędów, nieprzemyślanych decyzji i dekadentyzmu. - Tak się składa, że jestem niezależny finansowo oraz jestem najmłodszym synem w mojej rodzinie. Wobec mnie nie ma takich samych oczekiwań, jak wobec dziedziców. - odparł na te jej przynudnawe wyliczenia. Może i miała nieco racji w tym jak oceniała jego pozycję, ale nie będzie się bezwiednie zgadzać na tak marnie wytypowane na niego szanse. Zawsze miał wybór, a napewno nie należał do tych którzy bez sprzeciwu przynoszą to co nada im los. Temat Loretty przemilczał co najwyżej przewrócił sugestywnie oczami, nie zamierzał się teraz rozwodzić nad tym niełatwym zagadnieniem. Nie kiedy rozmowa tak naprawdę miała być o nich, a nie o innych.
W końcu udało się jej wybić go rytmu. - Słucham? - wyrzucił mimowolnie, bo nie był do końca pewny tego co usłyszał. Pozwolił jej dokończyć, chociaż każde kolejne zdanie nie trafiało do adresata. Jak to on niewłaściwi?! Jeśli już, to on był w pozycji do odrzucania kogoś, nigdy na odwrót. Wzburzony, ale nie rozgniewany, gryzł się w język, by nie wytoczyć z siebie czegoś zbyt kąśliwego na jej temat, co tylko iskra by mu przyniosła na język. - Oh przepraszam madam najmocniej... - odstawiając kieliszek wina na bok, zwrócił się z zadziornym uśmieszkiem frontem do Cynthi - czyżbym był, aż tak niegodny? - ciągnął dalej rolę oburzonego aktora. - A kto taki byłby godny Pani Flint? Czy usłyszę jego imię? Ewidentnie nim poruszyła, bo to on planował trzymać ją w garści, a nie dawać się wyprowadzać z równowagi. Z tyły głowy wyświetlił mu się obrazek, kiedy krótko po ich pierwszym spotkaniu po ataku na polanie, w środku nocy obudził go kaszel. Kiedy omal nie zakrztusił się płatkami hiacyntów, które nie wiadomo jak znalazły się w jego gardle, przez kilka tygodni myślał, że to jeden z objawów tegorocznych rytuałów miłosnych. I faktycznie tak było, jednak dopiero niedawno doszły go słuchy, że wcale nie musiało to oznaczać nic pozytywnego, a raczej to nie był jedyny przy którym Cynthia czuła się tak swobodnie. No cóż, może to tylko niefortunny dobór słów, ale jedna dodało mu się do drugiego, więc czemu by nie w sposób niedosłowny sprowokować sytuacji. To wciąż była na pewnej płaszczyźnie gra pozorów.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Cynthia Flint (6770), Louvain Lestrange (5084)




Wiadomości w tym wątku
[ 27 Czerwiec 1972 Dom Louvaina ] | Louvain x Cynthia - przez Cynthia Flint - 05.10.2023, 22:13
RE: [ Czerwiec 1972 Dom Louvaina ] | Louvain x Cynthia - przez Louvain Lestrange - 11.10.2023, 20:16
RE: [ Czerwiec 1972 Dom Louvaina ] | Louvain x Cynthia - przez Cynthia Flint - 13.10.2023, 23:07
RE: [ Czerwiec 1972 Dom Louvaina ] | Louvain x Cynthia - przez Louvain Lestrange - 15.10.2023, 18:22
RE: [ Czerwiec 1972 Dom Louvaina ] | Louvain x Cynthia - przez Cynthia Flint - 19.10.2023, 02:13
RE: [ Czerwiec 1972 Dom Louvaina ] | Louvain x Cynthia - przez Louvain Lestrange - 22.10.2023, 23:08
RE: [ Czerwiec 1972 Dom Louvaina ] | Louvain x Cynthia - przez Cynthia Flint - 04.11.2023, 23:42
RE: [ Czerwiec 1972 Dom Louvaina ] | Louvain x Cynthia - przez Louvain Lestrange - 23.11.2023, 21:22
RE: [ Czerwiec 1972 Dom Louvaina ] | Louvain x Cynthia - przez Cynthia Flint - 07.12.2023, 02:38
RE: [ Czerwiec 1972 Dom Louvaina ] | Louvain x Cynthia - przez Louvain Lestrange - 17.12.2023, 12:13
RE: [ Czerwiec 1972 Dom Louvaina ] | Louvain x Cynthia - przez Cynthia Flint - 04.01.2024, 21:27
RE: [ Czerwiec 1972 Dom Louvaina ] | Louvain x Cynthia - przez Louvain Lestrange - 17.02.2024, 04:16
RE: [ Czerwiec 1972 Dom Louvaina ] | Louvain x Cynthia - przez Cynthia Flint - 18.02.2024, 01:45
RE: [ Czerwiec 1972 Dom Louvaina ] | Louvain x Cynthia - przez Louvain Lestrange - 28.02.2024, 20:48

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa