• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 … 8 9 10 11 12 … 16 Dalej »
[11.02.1972r.] Robert & Richard

[11.02.1972r.] Robert & Richard
Porządny Ochroniarz
Nigdy nie wiesz, kiedy śmierć zapuka do twych drzwi.
wiek
45
sława
III
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Handlarz Świecami i Kadzidłami
183cm wzrostu. Brązowe oczy i włosy, u których można dostrzec siwe kosmyki. Często widnieje u niego zarost. Ogolony gładko jest tylko wtedy, kiedy brat każe mu się "ogarnąć". Ubiera się zawsze odpowiednio do sytuacji.

Richard Mulciber
#5
27.11.2023, 21:34  ✶  

Gdyby tak było, że coś ważniejszego by zatrzymało Richarda w Norwegii, Robert otrzymałby jakąś wiadomość. Może i nawet spóźnioną sowę. Młodszy bliźniak jednak pozostawał słowny i o ile nie miał zamiaru podróżować transportem mugolskim, co wydłużyłoby mu dotarcie do Anglii, w tej śnieżycy tam panującej odszukał świstoklik  na czas i pojawił w wyznaczonym miejscu.

- Może warto kiedyś wpaść i sobie przypomnieć?
Stwierdził, brzmiąc tak jakby zapraszał brata do siebie. Zdawał sobie sprawę z tego, że ten kraj Robertowi nie przypadł do gustu. Warunki tam panujące były niekiedy surowe. Zimy były zimniejsze. Jednakże Richardowi to nie przeszkadzało. Przyzwyczaił się i ten kraj był dla niego drugim domem. Nawet udostępnionym dla Roberta, gdyby potrzebował gdzieś się zatrzymać.

Po otrzymaniu swojej kawy i odprawieniu skrzata, mogli wrócić do kontynuacji rozmowy. W między czasie, Richard zapalił papierosa. Nawet nie pytał się brata czy może, bo i po co? Jest u siebie.

- Pewnie same ogólne i nudne lektury, jakie w Hogwarcie mieliśmy zakuwać.
Edukacja w Hogwarcie zawsze była nudna i ogólnikowa, przynajmniej w odczuciu Richarda. Wiele z zajęć wydawała mu się zbyt prosta do zapamiętania, ale były też takie, co sprawiały problemy. Nauka bardziej ścisła. Niejednokrotnie zdawało się, że kiedy siedzieli w szkolnej bibliotece, gdzie Robert zakuwał a Richard spał na otwartych podręcznikach, czekając aż brat zrobi zadanie domowe, aby później od niego ściągnąć. Bądź w nadziei, że jak będzie na nich spał, to samo wejdzie do głowy. W zamian pomógł bratu nauczyć się paru fajnych zaklęć czy opanować coś na zaliczenie w praktyce. Uzupełniali się.

Richard zaciągnął się papierosem, wypuszczając dym ustami. Robert chciał przejść już do rzeczy w temacie, o jakim teraz rozmawiali.

- Z obszernie pełnymi. Ze względu na napięty grafik w swojej pracy, zaangażowałem dzieciaki do pomocy. Najwięcej materiałów mamy z Norwegii i Danii. Również oryginalne zapiski. Nieco mniej ze Szwecji i Finlandii. Na chwilę obecną, powinno Ci wystarczyć.
Na pewno Richard nie przywiózł trupa jakiegoś wikinga, skoro trochę torba ważyła ze swoją zawartością. To co Robert w niej zobaczy, powinno go zadowolić. Bo nawet Richard, przeglądając te materiały u siebie w domu, był pod wrażeniem ich informacji. Liczył się także czas, a młodszy z bliźniaków nie lubił odwlekać spraw. Robertowi zależało na tych materiałach z głównych źródeł, więc Richard postarał się.
- Musiałem trochę wyłożyć na magiczną torbę z głębszym dnem, aby dać radę dostarczyć Ci tutaj wszystko.
Dodał dla informacji, biorąc filiżankę kawy w dłoń, aby upić łyk. Papierosa trzymał w drugiej, między dwoma palcami.

W samej torbie, znajdowały się stare pergaminy z językiem skandynawskim, zapiski runiczne. Księgi opisujące historię pochodzenia run oraz ich tłumaczenia. Jak interpretowane są na przestrzeni mijanych epok. Znajdą się także rysunki okręgów z odpowiednimi układami run, które miały swoje znaczenia w świetle czarowania, wykonywania rytuałów. Czy to oczyszczania, ochrony, uzdrawiania. Były też księgi szczegółowo opisujące znaczenia poszczególnej runy. Z pieczętowania także znalazło się sporo obszernie opisywanych egzemplarzy. Wiele z tego było wykonanymi kopiami, gdyż nie było możliwości otrzymać lub zabrać ze sobą oryginału. Wypożyczane były z bibliotek i przepisywane w domu lub kopiowane w wybranych miejscach. Dodatkowo były też mapy Skandynawii, z oznaczonymi miejscami kultów dawnych wikingów czy innych sekt, ugrupowań. Tak jak Richard wspomniał, najwięcej zapisków uchowało się z krajów, skąd pochodzili wikingowie. Richard poświęcił nawet swój czas, na tłumaczenie niektórych pergaminowych zapisków z norweskiego na angielski, aby ułatwić bratu zrozumienie treści. Nie zdążyli jednak przetłumaczyć wszystkiego oraz zebrać część materiałów ze Szwecji, ale do następnego miesiąca powinni się z tym uwinąć. Jeżeli Robert będzie nadal potrzebował.

Jeden mógł być problem, możliwy jednak do rozwiązania. Wiele z tych materiałów, była pisana w języku danego kraju. Norweskim, duńskim, szwedzkim, fińskim. Nieznajomość ich mogła utrudniać rozczytanie. Część udało się pozyskać w języku angielskim. Z norweskim by Richard mógł pomóc. Z resztą, mógłby być trochę problem. Ciekaw był, jaka będzie reakcja brata, jak zobaczy zawartość torby.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Richard Mulciber (2722), Robert Mulciber (1863)




Wiadomości w tym wątku
[11.02.1972r.] Robert & Richard - przez Richard Mulciber - 23.11.2023, 00:34
RE: [11.02.1972r.] Robert & Richard - przez Robert Mulciber - 23.11.2023, 23:09
RE: [11.02.1972r.] Robert & Richard - przez Richard Mulciber - 24.11.2023, 01:55
RE: [11.02.1972r.] Robert & Richard - przez Robert Mulciber - 27.11.2023, 20:02
RE: [11.02.1972r.] Robert & Richard - przez Richard Mulciber - 27.11.2023, 21:34
RE: [11.02.1972r.] Robert & Richard - przez Robert Mulciber - 05.12.2023, 23:10
RE: [11.02.1972r.] Robert & Richard - przez Richard Mulciber - 06.12.2023, 02:35
RE: [11.02.1972r.] Robert & Richard - przez Robert Mulciber - 06.12.2023, 21:05
RE: [11.02.1972r.] Robert & Richard - przez Richard Mulciber - 10.12.2023, 12:37

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa