04.12.2023, 20:17 ✶
Uśmiechnął się szeroko, a w jego oczach pojawił się zadziorny błysk.
- To mnie nie znasz. Marzę o tym, żeby przykuć cię łańcuchem w domu, żebyś nie mogła wychodzić i żebyś nie robiła nic innego poza niańczeniem dzieciaka. Albo nawet dwójki. Nie, po co się ograniczać, od razu trójki - wypuścił ją z objęć, chociaż niechętnie. Ale migdalenie się przy ludziach nie było ani w jego stylu, ani w jej. Co innego pocałunek czy przytulenie, a co innego bardziej intensywne, namiętne pokazy. Zwłaszcza że jeśli o dzieciach mowa, to kręciło się tu ich całkiem sporo, a on nie miał zamiaru ich gorszyć swoim zachowaniem. Niektórych rzeczy nie wypadało robić. - Chodź do kramów, kupię ci coś, co ty na to? Może coś zjemy, a potem zrobimy wszystko, co zechcesz.
Nie bywał na takich świętach i nie miał pomysłu, co mogliby tu robić oprócz kręcenia się bez celu i oczywiście podziwiania tego, co tu się działo. Problem w tym, że jego mózg potrzebował regularnej stymulacji, więc siłą rzeczy stanie w miejscu dość szybko mu się nudziło. A wolałby nie odpływać daleko w myślach, gdy obok była Bellatrix. Jeszcze zacznie do niego coś mówić i okaże się, że jej nie słucha. On sam nienawidził gdy ktoś go nie słuchał, podobnie jak dużo innych osób. Trix na pewno miała to samo.
- To mnie nie znasz. Marzę o tym, żeby przykuć cię łańcuchem w domu, żebyś nie mogła wychodzić i żebyś nie robiła nic innego poza niańczeniem dzieciaka. Albo nawet dwójki. Nie, po co się ograniczać, od razu trójki - wypuścił ją z objęć, chociaż niechętnie. Ale migdalenie się przy ludziach nie było ani w jego stylu, ani w jej. Co innego pocałunek czy przytulenie, a co innego bardziej intensywne, namiętne pokazy. Zwłaszcza że jeśli o dzieciach mowa, to kręciło się tu ich całkiem sporo, a on nie miał zamiaru ich gorszyć swoim zachowaniem. Niektórych rzeczy nie wypadało robić. - Chodź do kramów, kupię ci coś, co ty na to? Może coś zjemy, a potem zrobimy wszystko, co zechcesz.
Nie bywał na takich świętach i nie miał pomysłu, co mogliby tu robić oprócz kręcenia się bez celu i oczywiście podziwiania tego, co tu się działo. Problem w tym, że jego mózg potrzebował regularnej stymulacji, więc siłą rzeczy stanie w miejscu dość szybko mu się nudziło. A wolałby nie odpływać daleko w myślach, gdy obok była Bellatrix. Jeszcze zacznie do niego coś mówić i okaże się, że jej nie słucha. On sam nienawidził gdy ktoś go nie słuchał, podobnie jak dużo innych osób. Trix na pewno miała to samo.