• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 … 4 5 6 7 8 … 16 Dalej »
[05.01.1971] Pierwsze ataki "Śmierciożerców" | Lorraine i Desmond

[05.01.1971] Pierwsze ataki "Śmierciożerców" | Lorraine i Desmond
Cień Prokrusta
the stronger becomes
master of the weaker
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
187 cm wzrostu, blond włosy i niebieskie oczy. Ubrany elegancko, od linijki, głównie w beże, brązy i błękity. Pachnie subtelnymi, cytrusowymi perfumami. Rzadko pokazuje emocje, mówi szybkim, oschłym monotonem. Porusza się spokojnie, dumnie i sztywno.

Desmond Malfoy
#6
09.12.2023, 19:25  ✶  
Pozwolił złapać się za rękę bardziej z obowiązku, niż przez cokolwiek innego, i z grzeczności nie pokazał na twarzy ani jednej emocji. Uścisk dłoni Lorraine wydawał mu się zaskakująco niekomfortowy, ale przywołał blade wspomnienie czegoś, czego od dawna nie doświadczył — myślał o tym rzadkim przypadku, kiedy ludzki dotyk faktycznie okazał się uspokajający i przyjemny. Myślał o tym, jak Oleander przytulił go po tegorocznym wyjątkowo beznadziejnym przyjęciu sylwestrowym.
Ostatni raz widzieli się niemal miesiąc temu, podczas przerwy świątecznej i następny raz zobaczą się dopiero w kwietniu. Zaskakujące, że do tego roku nawet nie pamiętał o różnicy wieku między nimi. Nie przypuszczał też, że tyle razy będzie wspominać o tej rozłące na ledwo dziewięć miesięcy. Czuł pewną gorycz, która stopniowo zaczynała go drażnić. Frustrowało go, że musiał nosić w sobie taki ciężar z tak błahego powodu. Z czasem uświadamiał sobie, że naprawdę nie było warto mieć przyjaciół. Przez większość czasu relacje z ludźmi owocowały głównie dyskomfortem lub bólem.

Z kontemplacji wyrwała go wciśnięta mu do ręki gazeta. Skonfundowany spojrzał najpierw na kuzynkę, bo nawet nie zarejestrował tego, że puściła jego rękę, później zerknął na okładkę wybitnie nietypowego erotycznego czasopisma. Lekki, ledwo widoczny skurcz na jego twarzy jasno oznaczył moment, w którym zorientował się, że wygięte w wulgarnej pozie ciało nie należało do prawdziwej kobiety.
– Czy ty. – zaczął szybko i tak samo szybko zaciął się. "Czy ty naprawdę zamierzasz podejmować decyzje w oparciu o wróżby dla degeneratów?", zamierzał zapytać, ale nie zrobił tego, tylko prędko otworzył przyjemnie nijaki spis treści magazynu. – Przecież nie jestem. Baranem. Tylko bliźniętami.

Podniósł lekko ramiona i ustawił magazyn pod dziwnym kątem, tak, aby kuzynka nie mogła zobaczyć, co działo się na stronach, które pośpiesznie przewracał — o ile Lorraine nie rumieniła się, o tyle on jak najbardziej mógł. W tle słyszał coraz głośniejszy kaszel obcego mężczyzny, który tylko podnosił poziom jego irytacji. Gdy nareszcie trafił na listę bzdurnych porad, które, oczywiście, głównie dotyczyły spraw sercowych i łóżkowych, odetchnął z ulgą i złożył wpół gazetę upstrzoną zdjęciami półnagich mężczyzn.
– Ze względu na. Słońce. W Koziorożcu – czytał z trudem, marszcząc brwi. – Styczeń będzie dla ciebie miesiącem pełnym. Emocjonalnej energii. Podczas którego powinieneś skupić się na pracy nad. Nad długotrwałymi relacjami. Dzięki zwiększonej umiejętności wyrażania uczuć łatwiej będzie ci się zbliżyć do twojego partnera skorzystaj z wpływu merkurego aby jasno. Wyrazić swoje pragnienia i lepiej zrozumieć swoją drugą połówkę. Mars w rybach sprawi. – Urwawszy wpół zdania, spojrzał na kuzynkę z cieniem desperacji w oczach. – Że sfera seksu rozkwitnie. Romantyzmem. Bądź gotowy na głębokie emocje. I prawdziwą intymność przez pozycję księżyca w lwie powinieneś odczuwać większą niż zwykle pewność siebie i pragnienie bycia zauważonym. Obecny układ planet sprzyja harmonii w związkach więc warto jest z odwagą celebrować nowo odnalezioną łatwość ekspresji. Choć ważne jest aby pozostawać. Delikatnym i szanować subtelne napięcia które mogą wyniknąć z tak dynamicznego podejścia.

W stresie nie zauważył, że wszelkie dźwięki z sąsiedniego pomieszczenia zdążyły ucichnąć. Stali chwilę w zupełnej ciszy, przerwanej z nagła głuchym uderzeniem i skrzypnięciem, jakby coś miękkiego i ciężkiego spadło na drewnianą podłogę.
– Czy muszę czytać ten drugi – zapytał beznamiętnie.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek:
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Desmond Malfoy (1875), Lorraine Malfoy (5247)




Wiadomości w tym wątku
[05.01.1971] Pierwsze ataki "Śmierciożerców" | Lorraine i Desmond - przez Lorraine Malfoy - 16.09.2023, 17:46
RE: [styczeń 1971] Pierwsze ataki śmierciożerców | Lorraine i Desmond - przez Desmond Malfoy - 08.11.2023, 19:49
RE: [styczeń 1971] Pierwsze ataki śmierciożerców | Lorraine i Desmond - przez Lorraine Malfoy - 17.11.2023, 13:32
RE: [styczeń 1971] Pierwsze ataki śmierciożerców | Lorraine i Desmond - przez Desmond Malfoy - 22.11.2023, 00:00
RE: [styczeń 1971] Pierwsze ataki śmierciożerców | Lorraine i Desmond - przez Lorraine Malfoy - 06.12.2023, 00:33
RE: [styczeń 1971] Pierwsze ataki śmierciożerców | Lorraine i Desmond - przez Desmond Malfoy - 09.12.2023, 19:25
RE: [styczeń 1971] Pierwsze ataki śmierciożerców | Lorraine i Desmond - przez Lorraine Malfoy - 17.12.2023, 04:39
RE: [05.01.1971] Pierwsze ataki śmierciożerców | Lorraine i Desmond - przez Desmond Malfoy - 04.07.2024, 23:36
RE: [05.01.1971] Pierwsze ataki "Śmierciożerców" | Lorraine i Desmond - przez Lorraine Malfoy - 15.09.2024, 18:03

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa