• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Sekrety Londynu Szpalta Zakończone Zakończone Wydarzenia Graczy [Lato 1972] No cyrk na kółkach!!

[Lato 1972] No cyrk na kółkach!!
Czarodziejska legenda
Wilderness is not a luxury but a necessity of the human spirit.
wiek
sława
—
krew
—
genetyka
—
zawód
Czarodzieje dążą do zatarcia granicy pomiędzy jaźnią i resztą natury, wchodząc tym samym na wyższe poziomy świadomości. Część z nich korzysta do tego z grzybów, a część przeżywa głębokie poczucie spokoju i połączenia podczas religijnych obrzędów i rytuałów. Ostatecznie jednak ciężko opisać najgłębsze wewnętrzne doświadczenia i uznaje się, że każdy z czarodziejów odczuwa je na swój sposób. Zjawisko to nazywane jest eutierrią.

Eutierria
#2
11.12.2023, 02:21  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 11.12.2023, 02:55 przez Eutierria.)  

27 czerwca, wtorek


Żegnaj Little Hangleton, najgorsze miejsce na świecie


✶ Wylęgarnia kurzu, zła i boginów - Wasz brat jest syfiarzem. To chyba nic nowego, co nie? Znacie Flynna nie od wczoraj - prawdopodobnie tylko to, że nie przywiązywał się do przedmiotów i od czterech lat mieszkał razem z Alexandrem sprawiał, że nie musieliście sprzątać po nim gór śmieci i przepoconych ubrań. Nocowanie u Zarządcy Cyrku było czymś, na co Flynn zdecydował się z chęci, a nie przymusu - jego wóz istnieje, został skonstruowany ledwie dwa tygodnie po jego powrocie do Fantasmagorii i obie uznałyście, że to koniec - nie powinien stać pusty, skoro musiałyście przewieźć do Londynu tak dużo rzeczy nie mających swojego miejsca. Wóz Flynna miał stać się składzikiem na rzeczy niepotrzebne. Niestety, wasz brat był syfiarzem. I udało mu się narobić syfu w miejscu, w którym nawet nie mieszkał i nie przebywał. Dało się przeżyć parę brudnych skarpet pod zakurzonym łóżkiem i losowe kawałki zgniłego ciasta leżące obok komody, ale Flynnowi udało się wyhodować w szafie i szufladach dwa boginy, które przeraziły was niesamowicie i zmusiły do stanięcia oko w oko z największym lękiem. [Linnet & Tempest]

✶ Kości zostały podrzucone - Little Hangleton to taka piękna miejscowość, prawda? Ptaszki ćwierkają, zatrute rzeczki płyną, lokalna dziatwa próbuje zabić Aurora cegłówką, a później ten Auror próbuje zabić wam brata - nic tylko korzystać z wakacji. Little Hangleton najlepiej zapamiętacie z tego, że w końcu mogliście stąd wyjechać (i prawdopodobnie nigdy tutaj nie wrócić), a także sprzyjającej melancholijnemu nastrojowi aurze lokalnego cmentarza. Już mieliście pakować walizkę z wybuchającymi pieskami do przyczepy na rekwizyty, kiedy nagle... Od kiedy mieliście tutaj ozdoby na Samhain? O Boże, Matko, na cyce Królowej Maeve - to nie był rekwizyt, ktoś wam tutaj podłożył TRUPA!! I co, zgłosicie to teraz na Brygadę Uderzeniową? Jaka była szansa, że uwierzą rodzinie złodziei w to, że ktoś podrzucił im do schowka kości? Ile one tutaj w ogóle leżały? Nieszczęśnikowi należał się przynajmniej jakiś pochówek, a wy... Cóż, trzymaj Jima, Alexandrze, bo obawiam się, że jeżeli Elaine zapyta go, dlaczego jest taki blady, to idiota powie jej prawdę. [Lightbringer & Overseer]

✶ Nooo, Felix, NOOOOO - Pakujący się Bellowie jak zawsze robili to na ostatnią chwilę i ciągle przypominali sobie o czymś, co porzucili w losowym miejscu w Little Hangleton. Jako dwójka najmłodszych osób (ale jednocześnie na tyle dużych, żeby przemierzać miasteczko samopas), zostaliście wybrani do pozbierania wszystkiego, co wasze rodzeństwo pogubiło po okolicznych barach, trzepakach i... tym dziwnym mrocznym lesie nazywanym przez niektórych Lasem Wisielców, w którym trzymaliście ukryte materiały pirotechniczne, żeby Jim nie odpalił ich kichnięciem. Jako że jesteście najbystrzejszymi z gromady, udało wam się zgubić po zaledwie dwudziestu minutach i zaczęliście krążyć po tym jakże upiornym miejscu. O dziwo nie przerażało was to jakoś bardzo, bo zamiast na wiszące na drzewach trupy natrafiliście na... wielką szachownicę! Ale śmieszne! Można było nawet wejść na konia, a miejsce wieży było puste, zupełnie jakby ktoś miał tam stanąć. Oczywiście podjęliście głupią decyzję wejścia na pole do gry i okazało się, że nie możecie opuścić go do zakończenia rozgrywki. Niestety nie znacie zasad, a Elaine nie potrafi czytać... Czy podołacie? A może jednak będzie musiała uratować was rodzina? [Little Fox & Friendzone]
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości




Wiadomości w tym wątku
[Lato 1972] No cyrk na kółkach!! - przez Eutierria - 11.12.2023, 01:32
RE: [Lato 1972] No cyrk na kółkach!! - przez Eutierria - 11.12.2023, 02:21
RE: [Lato 1972] No cyrk na kółkach!! - przez Eutierria - 11.12.2023, 02:31
RE: [Lato 1972] No cyrk na kółkach!! - przez Eutierria - 11.12.2023, 02:56
RE: [Lato 1972] No cyrk na kółkach!! - przez Eutierria - 11.12.2023, 02:56
RE: [Lato 1972] No cyrk na kółkach!! - przez Eutierria - 11.12.2023, 02:57

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa