12.12.2023, 01:41 ✶
Miał głęboką nadzieję, że Vespera o to nie zapyta; za punkt honoru postawił sobie budowanie tego związku na szczerości i zaufaniu, zwłaszcza, jeśli wkrótce mają przywitać na świecie swoje pierwsze (i liczył na to, że nie ostatnie, choć za wcześnie było jeszcze na snucie takich planów) dziecko. Westchnął ciężko, spoglądając raz jeszcze w stronę ogniska, jakby liczył, że płomienie ukażą mu nową wróżbę. Ale ujrzał tylko języki ognia.
— Nie jestem pewien, jak powinienem to interpretować — wyznał, starając się ostrożnie dobierając słowa, by przypadkiem nie uronić czegoś, co mogłoby zapalić czerwoną lampkę w jej głowie, albo wpłynąć na jej samopoczucie — Ale nie wykluczam, że chyba czeka nas podróż.
Albo tylko jego, do celi w Azakabanie. I to był ten moment, w którym zdecydował się na to, by porozmawiać z nią szczerze o swojej przeszłości i konsekwencjach, jakie któregoś dnia mogą go dosięgnąć. Nie mógł jednak powiedzieć "musimy porozmawiać w domu", bo wzbudziłby tym jej (zasadne) podejrzenia, więc uśmiechał się ciągle, choć uśmiech ten był inny niż zwykle, niezręczny i wybrakowany.
— A ty? — zapytał, czując jak kurczy mu się żołądek. Bynajmniej z głodu.
— Nie jestem pewien, jak powinienem to interpretować — wyznał, starając się ostrożnie dobierając słowa, by przypadkiem nie uronić czegoś, co mogłoby zapalić czerwoną lampkę w jej głowie, albo wpłynąć na jej samopoczucie — Ale nie wykluczam, że chyba czeka nas podróż.
Albo tylko jego, do celi w Azakabanie. I to był ten moment, w którym zdecydował się na to, by porozmawiać z nią szczerze o swojej przeszłości i konsekwencjach, jakie któregoś dnia mogą go dosięgnąć. Nie mógł jednak powiedzieć "musimy porozmawiać w domu", bo wzbudziłby tym jej (zasadne) podejrzenia, więc uśmiechał się ciągle, choć uśmiech ten był inny niż zwykle, niezręczny i wybrakowany.
— A ty? — zapytał, czując jak kurczy mu się żołądek. Bynajmniej z głodu.
![[Obrazek: 2eLtgy5.png]](https://secretsoflondon.pl/imgproxy.php?id=2eLtgy5.png)
if i can't find peace, give me a bitter glory