• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Poza Wyspami v
« Wstecz 1 2
[15 Kwietnia 1972r.] Rejony Skandynawskie | Nicholas i Cynthia

[15 Kwietnia 1972r.] Rejony Skandynawskie | Nicholas i Cynthia
Czarodziej
“It was hotter than rage, and sharper than fear, and cut deeper than helplessness, all because I couldn’t get to you.”
wiek
sława
—
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Koroner
Mieniące się srebrem, długie pasma włosów opadają Cynthii prosto na ramiona i ciągną się za połowę pleców, spod wachlarza czarnych rzęs spoglądają jasnoniebieskie, chłodne tęczówki. Jest średniego wzrostu o dość drobnej, smukłej budowie ciała. Wydaje się krucha i delikatna, głównie przez bladość skóry, jakby pozbawiona siły fizycznej. Doskonale dostosowuje sposób mówienia oraz gesty pod towarzystwo, w którym aktualnie przebywa, sprawnie manipuluje za pomocą wyglądu. Jest niewinnie śliczna, a jednocześnie przeraźliwie kojarzy się z zimą.

Cynthia Flint
#9
14.12.2023, 00:53  ✶  
Czy ludzie nie tracili najwięcej z obawy przed właśnie utratą i porażką? Czy nie byli najbardziej nieszczęśliwi, gdy tkwili samotnie w swojej skorupie?
Czasem to pytanie pojawiało się w jej głowie, a szept roznosił się dudniącym echem. Cynthia od dawna umiała sobie z nim poradzić, skutecznie wyciszając i uniemożliwiając, aby miało jakikolwiek wpływ na jej codzienność. Przecież już dawno zdała sobie sprawę, że droga do wielkości, do spełnienia jakichś większych ambicji, jest niestety dość samotna. Niewielu umie poświęcić to, czego to wymaga. Czy tęskniła za ludźmi? Kiedyś może tak, ale razem z upływem lat i mocniejszym zaangażowaniem się w nekromancję, uczucia te — zresztą, podobnie, jak inne, pojawiały się coraz rzadziej. Gdy podniosła spojrzenie na Nicholasa, lustrując jego profil wzrokiem, nie zastanawiała się wcale, czy jego usposobienie sprawiało, że był samotny, a bijący od niego chłód tworzył jakąkolwiek formę zbroi, jak było w jej przypadku. Yaxley nie wyglądał na kogoś, kto takową potrzebował.
Wargi jej drgnęły subtelnie, układając się na wzór pełnego zrozumienia uśmiechu, bo przecież sama od lat borykała się z tym problemem. Był to jeden z powodów, dla których zainteresowała się mocniej Astronomią.
- Na to też mogę przygotować odpowiednie napary. - rzuciła tylko, wzruszając delikatnie ramionami, całkiem pewna swojej wiedzy oraz umiejętności zielarskich. Ona sama często musiała korzystać z eliksirów, bo owszem, funkcjonowanie na niewielkiej ilości snu miała opanowane, ale jego brak wpływał bardzo negatywnie na percepcję oraz umiejętności związane z jej pracą. Nie mogła popełniać błędów w sekcjach. No i błędów związanych z nekromancją też popełniać nie mogła.
- To wiele wyjaśnia. Muszę poprosić, żeby dał mi jakieś wskazówki, bo herbata była naprawdę, doskonała. Uwolnił aromaty, o które bym jej nie podejrzewała. Może to kwestia przypraw? Podobno w Indiach się je doprawia.
Dużo czytała i chociaż nie powinna pokazywać zbyt mocno swojej inteligencji i prawdziwej natury, miała wrażenie, że on nie odbierze tego w zły sposób, jak wielu mężczyzn by odebrało. Ojciec przecież powtarzał, żeby uważała. Poprawiła się na kocu, prostując głowę, a włosy spłynęły na plecy, kołysząc się leniwie na chłodnym, skandynawskim wietrze. Szczypał trochę poliki, ale przecież w kostnicy również panowały niższe temperatury i była do tego po prostu przyzwyczajona.
- To pierwszy raz, gdy się uśmiechnąłeś. - zauważyła krótko, co wypowiedziane na głos, nieco ją rozbawiło. Nawet gdyby zauważyła, nie było to jej sprawą, nie miała żadnego interesu w rozpowszechnianiu plotek. - Wyglądasz, jakbyś tu odpoczywał. Mógł być sobą. Dobrze mieć takie miejsca. - dodała jeszcze, nie chcąc mu czegokolwiek sugerować lub narzucać. Prawdę mówiąc, chociaż była tu pierwszy raz, to ona też odpoczywała. Nie była pewna, czy to kwestia nieba, powietrza, czy też może otaczających ich wrzosowisk i intensywnego zapachu, ciszy panującej dookoła, ale mogłaby się przyzwyczaić. Może lustro nie bez powodu wskazało tego typu miejsce, gdy w nie spojrzała.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Cynthia Flint (2991), Nicholas Travers (2364)




Wiadomości w tym wątku
[15 Kwietnia 1972r.] Rejony Skandynawskie | Nicholas i Cynthia - przez Cynthia Flint - 09.10.2023, 00:16
RE: [15 Kwietnia 1972r.] Rejony Skandynawskie | Nicholas i Cynthia - przez Nicholas Travers - 14.10.2023, 21:54
RE: [15 Kwietnia 1972r.] Rejony Skandynawskie | Nicholas i Cynthia - przez Cynthia Flint - 25.10.2023, 02:09
RE: [15 Kwietnia 1972r.] Rejony Skandynawskie | Nicholas i Cynthia - przez Nicholas Travers - 27.10.2023, 23:37
RE: [15 Kwietnia 1972r.] Rejony Skandynawskie | Nicholas i Cynthia - przez Cynthia Flint - 05.11.2023, 02:36
RE: [15 Kwietnia 1972r.] Rejony Skandynawskie | Nicholas i Cynthia - przez Nicholas Travers - 07.11.2023, 11:29
RE: [15 Kwietnia 1972r.] Rejony Skandynawskie | Nicholas i Cynthia - przez Cynthia Flint - 20.11.2023, 23:59
RE: [15 Kwietnia 1972r.] Rejony Skandynawskie | Nicholas i Cynthia - przez Nicholas Travers - 24.11.2023, 00:42
RE: [15 Kwietnia 1972r.] Rejony Skandynawskie | Nicholas i Cynthia - przez Cynthia Flint - 14.12.2023, 00:53
RE: [15 Kwietnia 1972r.] Rejony Skandynawskie | Nicholas i Cynthia - przez Nicholas Travers - 14.12.2023, 17:50
RE: [15 Kwietnia 1972r.] Rejony Skandynawskie | Nicholas i Cynthia - przez Cynthia Flint - 28.12.2023, 22:20
RE: [15 Kwietnia 1972r.] Rejony Skandynawskie | Nicholas i Cynthia - przez Nicholas Travers - 03.01.2024, 14:15

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa